Modele i platformy AI
OpenAI doznało spadku ruchu o prawie 20% w ciągu 3 miesięcy

OpenAI, wybitna jednostka w świecie sztucznej inteligencji (AI), doświadczyła znacznego spadku ruchu internetowego w ciągu zaledwie trzech miesięcy. Miesięczna liczba odwiedzających spadła z imponujących 959,5 miliona do 780,1 miliona, co stanowi spadek o 18,7%. Takie dane podkreślają nietrwały charakter ruchu internetowego i pokazują, że nawet giganci AI wspierani przez Microsoft (MSFT ) nie są odporni na gwałtowny spadek ruchu.
Te statystyki ruchu pochodzą od SimilarWeb, platformy wywiadu rynkowego, która zapewnia wgląd w ruch na stronach internetowych, rankingi i zaangażowanie użytkowników. Dzięki możliwości monitorowania miliardów stron internetowych, SimilarWeb ustanowiła się jako wiodące narzędzie dla marketerów, badaczy i firm, które chcą ocenić swoją obecność w sieci lub ocenić konkurencję.

Czym mogą być spowodowane tego rodzaju spadki ruchu? Jedną z teorii może być to, że użytkownicy po prostu korzystają z usług GPT-3.5 i GPT-4 z alternatywnych źródeł. Bing wydaje się najbardziej oczywistym kandydatem, ale nie wydaje się, aby tak było, ponieważ ruch na Bing jest mniejszy, ale utrzymuje się nieco lepiej niż OpenAI.

Oczywiście istnieją liczne platformy AI, które konkurują z ChatGPT, bezpośrednio lub pośrednio, nawet korzystając z interfejsów API ChatGPT, aby oferować własne usługi. Na przykład, użytkownicy, którzy chcą korzystać z generatora pisarskiego AI, mogą sięgać po Jasper AI. Inne godne uwagi usługi oferujące generatywną AI to start-up You.com. Niemniej jednak, nawet te firmy łącznie nie powinny mieć tak znacznego wpływu na liczby OpenAI.
Nawet Google Bard (GOOGL ), który został wydany w lutym 2023 roku, i Meta Llama 2, który został wydany w lipcu 2023 roku, nadal nie mają dużych aplikacji konsumenckich, które mogłyby odciągać ruch od OpenAI.
Dla wszystkich dyskusji na temat OpenAI i nowego Bing, które mają być zabójcą Google, wydaje się, że użytkownicy preferują wyszukiwarkę, która priorytetowo łączy się ze stronami internetowymi, a nie czyste doświadczenie AI. Google wydaje się dość niezależny od OpenAI, podczas gdy Bing mniej.
Google może nawet chcieć wziąć pod uwagę te liczby przed wprowadzeniem zbyt wielu funkcji AI, które całkowicie zastępują stronę wyników wyszukiwania, do której ludzie przywykli.

Inne problemy z OpenAI mogą być spowodowane wysoką ceną. 20 dolarów miesięcznie dla użytkowników w Ameryce Północnej i Europie może nie wydawać się wysoką ceną, ale dla użytkowników w większości Afryki i Azji może być uważane za luksus, którego nie można sobie pozwolić. OpenAI cierpi również z powodu słabej interfejsu użytkownika. W przeciwieństwie do Google i Bing, nie można po prostu wpisać jednego słowa URL i trafić na pasek wyszukiwania, korzystanie z platformy zawsze wymaga kilku kliknięć.
Użytkownicy mogą również być zmęczeni następującym powiadomieniem dla dużej części swoich zapytań:

Pomimo istnienia sposobów na obejście ograniczeń zestawu szkoleniowego z września 2021 roku, wymaga to użycia wtyczek, procesu, który nie jest oczywisty dla użytkowników, którzy nie są zanurzeni w świecie AI. Pojęcie wtyczek samo w sobie wymaga pewnego poziomu wiedzy technicznej, aby je zrozumieć, a ta dodatkowa warstwa złożoności może odstraszać dużą część społeczeństwa.
Ostatecznie może to być po prostu tak, że ze wszystkim hype’em wokół generatywnej AI, było nieuniknione, że nastąpi spadek zainteresowania i ruchu. Przecież, zgodnie z Prawem Amara, “Mamy tendencję do przeceniania wpływu technologii w krótkim okresie i niedoceniania wpływu w długim okresie.” Reguły dla AI nie są inne, stan branży rośnie wykładniczo zgodnie z Prawem Przyspieszających Zwrotów Ray’a Kurzweila, a ten krótkoterminowy spadek ruchu może być bez znaczenia w szerszym kontekście, w jaki sposób AI zmieni społeczeństwo.












