Liderzy opinii

Jak AI zmienia strategię fuzji i przejęć w czasach niepewności handlowej i globalnej zmienności

mm
Dodaj Unite.AI do preferowanych źródeł w Google

Gdy wchodzimy w lato 2025 roku, fuzje i przejęcia (M&A) stoją na rozdrożu. Napięcia geopolityczne, niekorzystne warunki ekonomiczne i szybki postęp technologiczny zmuszają dealmakerów do przemyślenia, jak źródłować, strukturyzować i zamykać transakcje. Polityka handlowa staje się ważną zmienną. Nieprzewidywalne taryfy, zmieniające się sojusze i rosnąca kontrola regulacyjna wprowadzają globalną aktywność transakcyjną do bardziej ostrożnego terytorium. A jednak wśród niepewności, sztuczna inteligencja zaczyna się wyłaniać.

Sztuczna inteligencja nie jest już futurystycznym dodatkiem. Staje się centralnym elementem podejścia firm do fuzji i przejęć. W klimacie, w którym szybkość, precyzja i zarządzanie ryzykiem mają większe znaczenie niż kiedykolwiek, sztuczna inteligencja daje dealmakerom krytyczną przewagę. Pomaga wyłaniać się okazjom szybciej, testować założenia i wykrywać ryzyko wcześnie, zanim transakcja zostanie wstrzymana. Sztuczna inteligencja nie tylko przyspiesza fuzje i przejęcia, ale także czyni je bardziej inteligentnymi.

Niepewność handlowa zmienia strategię fuzji i przejęć

Zmieniająca się polityka handlowa Stanów Zjednoczonych powoduje zatrzymanie transakcji transgranicznych i utrudnia przewidywanie przyszłych strumieni dochodów. W rezultacie dealmakerom stawia się podwójne wyzwanie: jak utrzymać impet transakcji przy jednoczesnym izolowaniu portfeli od wstrząsów geopolitycznych.

Część z tych efektów jest już widoczna w Datasite, która obsługuje ponad 19 000 nowych transakcji rocznie. Nowe rozpoczęcia transakcji, szczególnie sprzedaży aktywów i połączeń, wzrosły o 4% na całym świecie w pierwszych czterech miesiącach tego roku w porównaniu z tym samym okresem w zeszłym roku. Ponieważ są to transakcje na etapie początkowym, zanim zostaną ogłoszone, mogą one dać dobre pojęcie o tym, co się wydarzy i jaki jest impet, jaki już wystąpił.

Jednak jest też ostrożność. Stawki zakończenia transakcji na Datasite spadły do 44% po pierwszym głównym ogłoszeniu taryfowym USA 2 kwietnia, w porównaniu z 49% w analogicznym okresie ubiegłego roku. Oznacza to, że kupujący zwalniają tempo. Chcą więcej czasu, aby ocenić ryzyko. Zadają więcej pytań. Badać będą drobne druki, a jeśli to konieczne, odejdą.

Kluczowym powodem są taryfy. Kiedy taryfy są nakładane na towary importowane lub surowce, mogą one bezpośrednio wpłynąć na struktury kosztów i marżę zysku firm docelowych, szczególnie tych z globalnymi łańcuchami dostaw. Tworzy to zmienność w prognozach finansowych, co utrudnia modele wyceny i zniechęca do podejmowania transakcji. Kupujący ponoszą dodatkowe ryzyko, próbując ocenić, czy obecna wydajność dochodowa celu może być utrzymana w zmieniających się warunkach handlowych. W wielu przypadkach taryfy powodują, że firmy ponownie rozważają ekspansję do lub przejęcie w określonych krajach, przesuwając aktywność transakcyjną w kierunku regionów o bardziej stabilnych relacjach handlowych.

Ponadto, trwające napięcia handlowe, takie jak te między Stanami Zjednoczonymi a Chinami, doprowadziły do zwiększonej kontroli regulacyjnej, co dalej opóźnia lub wstrzymuje transakcje. Te czynniki łączne zmuszają dealmakerów do poświęcenia więcej czasu na przeprowadzanie due diligence, modelowanie różnych scenariuszy taryfowych i dodawanie klauzul ochronnych do struktur transakcji. To sprawia, że proces fuzji i przejęć staje się bardziej złożony i kosztowny.

Taryfy nie tylko zwiększają wydatki operacyjne, ale także zmieniają planowanie strategiczne, utrudniając prognozowanie długoterminowego wzrostu, zwrotu z inwestycji i wyników integracji w transakcjach transgranicznych.

Modele ryzyka rutynowo uwzględniają ekspozycję na taryfy. Kupujący nie tylko patrzą na to, co firma docelowa zarabia dziś, ale także na to, jak przyszła polityka handlowa może wpłynąć na ten przepływ pieniężny. Niektóre transakcje, szczególnie transgraniczne, są wstrzymywane lub całkowicie przebudowywane, gdy matematyka inwestycyjna ulega zmianie.

Aby utrzymać konkurencyjność, dealmakerom trzeba się dostosować. Oznacza to przyjęcie lepszych narzędzi, szybszych workflow i bardziej rygorystycznego due diligence. Oznacza to również budowanie elastyczności w procesie transakcji, aby uwzględnić wahania gospodarcze.

Sztuczna inteligencja upraszcza due diligence i wzmacnia kontrolę ryzyka

To właśnie tutaj sztuczna inteligencja wkracza. Pomaga zespołom transakcyjnym przetwarzać więcej informacji w krótszym czasie i z większą dokładnością. Due diligence jest krytycznym, ale czasochłonnym procesem, który tradycyjnie obejmuje ręczne przeglądanie dużych ilości dokumentów i informacji. Ten podejście może być czasochłonne i wymagające, często powodując znaczne obciążenie profesjonalistów, szczególnie w przypadku pracy pod presją czasu. W rezultacie jakość i gruntowność przeglądu mogą być zagrożone. Sztuczna inteligencja oferuje rozwiązanie tego wyzwania, umożliwiając szybszą i bardziej efektywną analizę. Narzędzia sztucznej inteligencji mogą szybko sortować, podsumowywać i podkreślać kluczowe klauzule i istotne zobowiązania w dokumentach, pozwalając dealmakerom skoncentrować się na najważniejszych informacjach. To nie tylko poprawia dokładność, ale także znacznie redukuje czas potrzebny do zakończenia procesu due diligence. Na przykład, sztuczna inteligencja może organizować, klasyfikować i oznaczać kluczowe dane i ryzyko w dokumentach wirtualnej sali danych w czasie rzeczywistym, pomagając zmniejszyć błędy ludzkie i zapewniając zgodność z wymogami regulacyjnymi.

Nie jest zaskoczeniem, że co piąty dealmaker używa obecnie generatywnej sztucznej inteligencji w procesie fuzji i przejęć, podczas gdy wielu innych mówi, że przyjęcie sztucznej inteligencji jest ich najwyższym priorytetem operacyjnym w tym roku. Dlaczego? Ponieważ księga fuzji i przejęć ulega zmianie. Przeglądy są bardziej intensywne. Regulatorzy zadają więcej pytań. Inwestorzy wymagają głębszych informacji. Sztuczna inteligencja pomaga odpowiedzieć na te wymagania.

Ponadto, wirtualne sale danych ewoluują. Stało się powszechnym zjawiskiem, że zespoły transakcyjne używają narzędzi Q&A wspomaganych przez sztuczną inteligencję, aby przesłuchać informacje przed podjęciem decyzji. W rzeczywistości, użycie narzędzi Q&A na Datasite wzrosło od początku roku, co odzwierciedla zwiększoną potrzebę, aby sprzedawcy byli przygotowani do szybkiej i wyczerpującej odpowiedzi na pytania kupujących, którzy chcą zobaczyć czyste, kompletne dane.

Dodatkowo, sztuczna inteligencja coraz częściej odgrywa cenną rolę w identyfikowaniu potencjalnych celów przejęcia. Analizując różne sygnały rynkowe, takie jak opisy firm, zgodność geograficzną i kryteria związane z wielkością, sztuczna inteligencja może pomóc kupującym szybciej i bardziej efektywnie znaleźć odpowiednich kandydatów. Te informacje są często pochodną połączenia publicznych, prywatnych i własnych źródeł danych. W rezultacie niektóre platformy wspomagane przez sztuczną inteligencję umożliwiają już dealmakerom odkrywanie potencjalnych celów przejęcia szybciej i bardziej precyzyjnie. Ten proaktywny podejście może poprawić strategiczną zgodność, ułatwiając firmom integrację nowych możliwości po przejęciu i osiągnięcie celów wzrostu, które były zamierzone przez transakcję.

Sztuczna inteligencja może również przyczynić się do procesu wyceny, oferując analizy oparte na danych historycznych i bieżących warunkach rynkowych. Może również zautomatyzować rutynowe i czasochłonne zadania, takie jak redagowanie wrażliwych informacji w dokumentach. Przez uproszczenie tych kroków operacyjnych, sztuczna inteligencja pozwala profesjonalistom skoncentrować się bardziej na wysokim poziomie strategii i innowacyjnym myśleniu, ostatecznie poprawiając jakość i skuteczność podejmowania decyzji w całym cyklu życia fuzji i przejęć.

Dealmakerom trzeba się przestawić z reaktywnego na proaktywny

W dzisiejszym środowisku, czekanie na idealny moment do rozpoczęcia transakcji nie jest strategią, ale zobowiązaniem. Czas ma znaczenie, ale przygotowanie ma jeszcze większe znaczenie. Ci, którzy odnoszą sukces w tym rynku, będą tymi, którzy zainwestują wcześnie w przygotowanie do transakcji. Może to obejmować uporządkowanie finansów, mapowanie zależności łańcucha dostaw, przegląd portfela własności intelektualnej i uzgodnienie kierownictwa w sprawie warunków transakcji.

Oczywiście, sztuczna inteligencja sama w sobie nie jest odpowiedzią. Najlepsze strategie łączą ludzką intuicję z inteligencją maszynową. Użyj sztucznej inteligencji, aby wyłonić opcje. Użyj swojego zespołu, aby podjąć decyzje. Technologia powinna prowadzić proces, nie zastępować osądu.

Przyszłość fuzji i przejęć jest już tutaj

Fuzje i przejęcia zawsze będą nieść ze sobą ryzyko. Ale jak zarządzać tym ryzykiem, to się zmienia. Sztuczna inteligencja podnosi poprzeczkę. Daje dealmakerom narzędzia, aby pracować szybciej, mądrzej i z większą przewidywalnością.

W świecie, w którym taryfy prawdopodobnie będą nadal ewoluować, a regulatorzy mogą zmienić kurs w trakcie przeglądu, szybkość i wgląd mają znaczenie. Przyszłość należy do dealmakerów, którzy są ukierunkowani na dane, technologie i strategiczną elastyczność.

James Lehnhoff jest Dyrektorem ds. Technologii w firmie Datasite, stanowisko to zajmuje od sierpnia 2022 roku. W tej roli James jest odpowiedzialny za kierowanie inżynierią oprogramowania, wsparciem aplikacji i rozwojem sztucznej inteligencji (AI).

James jest związany z Datasite od 2017 roku, pełniąc funkcję Starszego Wiceprezesa ds. Inżynierii i Wiceprezesa ds. Technologii Produktu, gdzie powiększył zespół inżynierski o ponad 50% i pomógł w prowadzeniu udanej premiery Datasite Diligence. Przed dołączeniem do Datasite, pełnił role kierownicze w dziale inżynierii w firmach Workfront i Digital River.