Liderzy opinii
Przesunięcie AI do wartości z podstawowego wymogu due diligence w 2026 roku

W 2025 roku AI udowodniło swoją wartość w całym cyklu transakcji. W 2026 roku oczekiwania się zmieniają. AI jest już nie różnicą, ale standardem. Nabywcy postrzegają je jako podstawową infrastrukturę transakcji, a nie opcjonalne narzędzie. Ta zmiana kształtuje sposób pracy zespołów transakcyjnych, przygotowania się założycieli i oceny ryzyka oraz wartości przez inwestorów. Zmienia również to, kto zostaje przejęty, a kto może zostać pominięty.
AI jako nowy standard
Przez lata zespoły transakcyjne testowały AI w kontrolowanych, wąskich środowiskach. Używały go do podsumowań, oznaczania i automatyzacji prostych procesów.
Dziś dealmakerzy oczekują, że AI będzie częścią codziennej realizacji. Inwestorzy zakładają, że kształtuje ono wycenę i ryzyko. Regulatorzy domagają się wyraźnych kontroli i zabezpieczeń. A zespoły, które pozostają w tyle, odczuwają to w postaci utraty szybkości, wyższej frakcji i słabszej pewności co do wyników.
Ta zmiana nie nastąpiła, ponieważ technologia nagle stała się bardziej zaawansowana. Nastąpiła, ponieważ zachowanie się zmieniło. AI stało się normalne. Stało się częścią rytmu transakcyjnego. Branża przekroczyła granicę od eksperymentowania do zależności.
Obronny AI vs. powierzchniowe funkcje
Ta zmiana behawioralna zmusza nabywców do przerysowania granicy między prawdziwym AI a jego iluzją. Rynek spodziewa się 200-300 pierwszych ofert publicznych w 2026 roku, z których wiele będzie napędzanych przez AI. Nie wszystkie mogą się obronić przed due diligence. Nabywcy zadają teraz jeszcze bardziej szczegółowe pytania dotyczące danych własnościowych, modeli szkoleniowych, czy model jest niezbędny dla produktu, czy firma może udowodnić wydajność, dokładność i niezawodność, oraz czy AI jest powtarzalne w skali.
Odpowiedzi na te pytania determinują, czy cel otrzyma premię, czy pas. Obronny AI opiera się na danych własnościowych, udowodnionych modelach i talencie niezbędnym do ich utrzymania. Powierzchniowy AI opiera się na ogólnych API lub funkcjach dodatkowych, które każdy inny może odtworzyć.
Założyciele, którzy nie przygotują się do tego rozróżnienia, ryzykują utratę transakcji, zanim się zaczną. Inwestorzy już teraz wiedzą o tym. Kierują swoje spółki portfelowo do budowy trwałych aktywów danych, dokumentowania wyników modeli i wzmocnienia zarządzania. Bez tych kroków firma będzie miała trudności z przejściem przez barierę due diligence oczekiwaną w 2026 roku.
Jak zmienia się due diligence
Due diligence to miejsce, gdzie nowy standard AI staje się najbardziej widoczny. AI przygotowuje teraz pliki, organizuje dane, sygnalizuje anomalie i przyspiesza przeglądy zgodności. Ta część jest znana. Co nowego, to poziom scrupulatności wokół własnych roszczeń AI celu. Zespoły transakcyjne mapują teraz cały stos AI, w tym:
- Źródła danych i prawa do danych
- Linia modelu i dokładność modelu
- Skalowalność infrastruktury
- Architektura bezpieczeństwa
- Zarządzanie AI i audytowanie
- Eksponowanie na regulacje
Zespoły również testują, jak AI celu integruje się z ich własnymi systemami. Ocenią ryzyko wcześniej. Szybciej ilościują tworzenie wartości. Wystawiają czerwone flagi w ciągu dni, które kiedyś zajmowały tygodnie.
Ten głębszy przegląd ma praktyczne skutki. Zmienia to, kto jest zaangażowany w due diligence. Zmienia pytania zadawane. Zmienia szybkość i ton dyskusji transakcyjnych. I podnosi oczekiwania dotyczące tego, co założyciele muszą ujawnić, zanim transakcja zostanie podpisana.
Nowe podejście do planowania integracji
Po zamknięciu transakcji AI nadal kształtuje następną fazę. Integracja była wcześniej reaktywna. Zespoły miały trudności z śledzeniem synergii, zarządzaniem talentami i monitorowaniem długoterminowych wyników.
Teraz AI pomaga zespołom śledzić dostawę synergii w czasie rzeczywistym; testować przyszłe scenariusze szybko; monitorować ryzyka integracyjne wcześnie; wyrównywać zespoły wokół jednego źródła prawdy i utrzymywać decyzje związane z tezą inwestycyjną.
Agentic AI idzie jeszcze dalej. Uczy się z przeszłych transakcji. Przynosi wgląd do przodu bez pytania. Monitoruje rynki pod kątem zmian, które wpływają na wartość. Zachowuje się jak cyfrowy członek zespołu, a nie tylko narzędzie.
To zmienia umiejętności, których potrzebują zespoły transakcyjne. Senior judgment staje się bardziej cenny, a nie mniej. Zespoły, które wiedzą, jak kierować, pytać i zarządzać AI, zyskują strukturalną przewagę.
Wpływ na wyceny i terminy
Z AI w centrum realizacji, wyceny się zmieniają. Firmy z silnymi aktywami AI, w tym danymi własnościowymi, wytrenowanymi modelami i udowodnionymi przypadkami użycia, widzą większe zapotrzebowanie i szybsze procesy. Te firmy otrzymują premie, ponieważ nabywcy wierzą, że wartość jest trwała.
Firmy bez tych aktywów stają przed trudniejszymi rozmowami. Ich wyceny opierają się bardziej na tradycyjnych fundamentach. Ich terminy się wydłużają, ponieważ nabywcy badają ryzyko. Ich prawdopodobieństwo transakcji maleje, jeśli ekspozycja AI tworzy niepewność.
Regulacja również wpływa na terminy. Wiele zespołów transakcyjnych chce wyraźniejszych ram regulacyjnych dla AI. Chcą ram, które ustanawiają oczekiwania i redukują niepewność. Zarządzanie zyskuje teraz wagę w dyskusjach o wycenie. Firmy, które stosują się do pojawiających się standardów, zyskują wiarygodność u nabywców i regulatorów.
Wynikiem jest rynek, który nagradza przygotowanie i karze nieprzezroczystość. Czyste dane, przejrzyste modele, silne kontrole i udokumentowane wyniki nie są już „miłym dodatkiem”. Są one warunkami wstępnymi dla gładkiego i pewnego procesu.
Co to oznacza dla założycieli i inwestorów
Założyciele wkraczający w 2026 rok muszą się dostosować. Poprzeczka jest wyższa. AI nie może być późnym dodatkiem. Musi być podstawową zdolnością z wyraźnymi dowodami. Oznacza to budowanie wczesnych przewag danych własnościowych; przechowywanie dokumentacji szkolenia i wyników modeli; inwestowanie w zarządzanie i audytowanie; wyrównywanie projektu produktu do realnych przypadków użycia oraz przygotowanie do głębszego due diligence.
Inwestorzy muszą nakierować swoje spółki portfelowo z pilnością. Rynek teraz zakłada, że AI ukształtuje wycenę i ryzyko. Inwestorzy muszą naciskać na silniejszą infrastrukturę danych; wczesne wyrównanie z standardami zarządzania; wyraźne raportowanie tworzenia wartości AI; oraz talent, który rozumie zarówno AI, jak i biznes.
Ścieżka do przodu
Dwa scenariusze mogą zdefiniować 2026 rok: szybka akceleracja wolumenu transakcji lub stabilniejszy wzrost ukształtowany przez złożoność regulacyjną. Oba scenariusze opierają się na jednej stałej, AI jako podstawowej infrastrukturze transakcyjnej.
Pytanie nie jest już, czy AI zdefiniuje M&A. Prawdziwe pytanie brzmi, jak szybko zespoły się adaptują i jak dobrze zarządzają ryzykiem po drodze. 2025 pokazał, co było możliwe. 2026 roku czyni to oczekiwanym. Teraz jest czas, aby działać z celowością, budować zaufanie w stos i kształtować mądrzejszą przyszłość dla transakcji.












