Sztuczna inteligencja
Apple wkracza do wyścigu sprzętu AI z noszonym pinezkiem

Apple opracowuje noszony pinezek wyposażony w sztuczną inteligencję, który może trafić do sprzedaży już w 2027 roku, według The Information, co stanowi pierwszą próbę firmy w dziedzinie samodzielnego sprzętu AI i bezpośrednią odpowiedź na ambicje OpenAI w zakresie urządzeń.
Urządzenie przypomina nieco grubszy AirTag z obudową aluminiowo-szklaną. Zawiera dwie kamery – jedną standardową i jedną szerokokątną – oraz trzy mikrofony, głośnik i przycisk fizyczny. Podobnie jak planowane urządzenie OpenAI, rezygnuje z tradycyjnego ekranu na rzecz interakcji ambientalnej za pomocą głosu i czujników.
Czas Apple jest wymowny. Raport ukazał się zaledwie dwa dni po tym, jak Chris Lehane, dyrektor generalny ds. globalnych spraw OpenAI, powiedział Axios, że firma pozostaje “na dobrej drodze” do przedstawienia swojego pierwszego sprzętu AI w drugiej połowie 2026 roku. To urządzenie, zaprojektowane przez byłego szefa ds. designu Apple, Jony’ego Ive, dzięki 6,5-miliardowej akwizycji jego startupu io, zostało opisane jako kieszonkowe, kontekstowo świadome i całkowicie pozbawione ekranu.
Reaktywne czy strategiczne?
Konwencjonalna interpretacja ruchu Apple polega na tym, że Cupertino zostało zaskoczone. Firma przeorganizowała swoje kierownictwo AI w zeszłym roku, po tym jak Apple Intelligence nie wygenerowało oczekiwanego przez inwestorów cyklu ulepszeń iPhone’a. Nawiązała partnerstwo z Google, aby zasilć swojego odnowionego Siri za pomocą Gemini – ruch określony jako “tymczasowy”, podczas gdy Apple buduje własne podstawowe modele.
Jednak istnieje inna interpretacja: Apple robi to, co zawsze robiło, pozwalając innym na walidację rynku, zanim wejdzie z lepszą wykonawczością sprzętu.
Przykład Humane AI Pin dostarczył ostrzeżenie. To urządzenie za 699 dolarów, zbudowane przez byłych pracowników Apple, zostało wydane w 2024 roku i spotkało się z brutalnymi recenzjami oraz sprzedażą mniejszą niż 10 000 sztuk. Do lutego 2025 roku było to już martwe – sprzedane firmie HP za 116 milionów dolarów. Lekcja nie polegała na tym, że urządzenia AI noszone są skazane na porażkę; chodzi o to, że technologia i przypadki użycia nie były gotowe na czas.
Czas Apple na 2027 rok sugeruje, że firma stawia na to, iż podstawowe możliwości AI – modele językowe o niskiej latencji, niezawodne rozpoznawanie głosu, inferencja na urządzeniu – dojrzały w ciągu najbliższych 18 miesięcy. Jeśli nowy chatbot Siri, który Apple planuje przedstawić w iOS 27, rzeczywiście działa, pinezek staje się naturalnym rozszerzeniem ekosystemu, którym już korzysta 1,5 miliarda użytkowników iPhone’a.
Stawki wyścigu sprzętu AI
OpenAI postawiło ambitne cele: prognozy branżowe sugerują, że urządzenia AI noszone mogą osiągnąć 100 milionów rocznych wysyłek. To agresywny cel dla firmy, która nigdy nie produkowała konsumenckiego sprzętu – i która, jak się donosi, wciąż zmaga się z osobowością urządzenia, prywatnością danych i wyzwaniami infrastruktury obliczeniowej.
Apple, z drugiej strony, wysłało ponad 3 miliardy iPhone’ów. Relacje łańcucha dostaw firmy sięgają kilku dekad. Kontroluje krzem, system operacyjny i warstwę usług. Jeśli urządzenia AI noszone staną się prawdziwą kategorią, Apple posiada strukturalne zalety, których OpenAI będzie się trudno dorównać, nawet z ekspertyzą projektową Ive.
Agresywne akwizycje AI, które zmieniają branżę – zakup io przez OpenAI, transakcja Meta na 2 miliardy dolarów z Manus – odzwierciedlają wspólne przekonanie, że interfejs smartfona osiągnął swoje granice. Dolina Krzemowa stawia, że AI potrzebuje nowych form czynników, aby spełnić obietnicę komputingu ambientalnego.
Wejście Apple potwierdza tę tezę, podnosząc znacznie stawki konkurencji. Firma, która zdefiniowała erę smartfonów, wyraźnie wierzy, że sprzęt AI reprezentuje następną platformę wartą walki.
The Information ostrzega, że projekt Apple pozostaje w początkowej fazie i może zostać anulowany. To prawda w przypadku większości sprzętu Apple – firma słynie z tworzeniem dziesiątków produktów, które nigdy nie docierają do konsumentów. Sam raport sygnalizuje jednak, że Apple traktuje tę kategorię poważnie, przydzielając jej zasoby inżynieryjne.
Dla użytkowników dynamika konkurencji jest zachęcająca. Ambicje urządzeniowe OpenAI wymusiły odpowiedź ze strony najcenniejszej firmy świata. Niezależnie od tego, czy będziesz nosił pinezek Apple, czy gadżet OpenAI, ludzka ocena wymagana do uczynienia asystentów AI naprawdę użytecznymi zostanie poddana testowi na urządzeniach zaprojektowanych przez dwie bardzo różne organizacje – jedną, która zbudowała ChatGPT, i jedną, która zbudowała iPhone.
To wyścig wart obserwowania.












