Finansowanie
Venice AI pozyskał 65 mln dolarów przy wycenie 1 mld dolarów, gdy prywatne AI wkracza do mainstreamu

Venice AI pozyskał rundę finansowania serii A o wartości 65 mln dolarów, którą poprowadził Dragonfly Capital, co dało spółce wartość 1 mld dolarów, około dwa lata po jej publicznym uruchomieniu.
Spółka z siedzibą w Las Vegas, założona w 2024 roku przez Erika Voorheesa, oferuje dostęp do ponad 200 modeli AI w zakresie tekstu, obrazu, wideo i audio. W rundzie finansowania wzięły udział również Coinbase Ventures, North Island Ventures i inni, co oznacza pierwsze zewnętrzne pozyskanie kapitału przez Venice.
Finansowanie następuje w momencie, gdy narzędzia AI stają się coraz bardziej wbudowane w sposób, w jaki ludzie wyszukują, piszą, kodują, tworzą obrazy, budują agenci i zarządzają pracą cyfrową. Ten trend wywołał również mniej komfortowe pytanie: kto kontroluje dane wytworzone podczas codziennych interakcji z systemami AI?
Zakład na prywatność w użyciu AI
Główny argument Venice brzmi: AI stanie się zbyt ważne, aby traktować je jak konwencjonalny produkt oprogramowania w chmurze. Im ludzie coraz bardziej polegają na systemach AI w pracy, życiu prywatnym i twórczości, polecenia mogą ujawniać wrażliwe informacje o planach biznesowych użytkownika, problemach zdrowotnych, polityce, finansach, relacjach lub własności intelektualnej.
Zamiast prosić użytkowników o zaufanie, że ich dane będą obsługiwane w sposób odpowiedzialny, Venice twierdzi, że jest zaprojektowany tak, aby nie posiadać tych danych w pierwszej kolejności. Spółka twierdzi, że rozmowy pozostają na urządzeniu użytkownika, żądania są przekazywane bez przechowywania, a ochrona prywatności różni się w zależności od modelu i trybu używanego. Strona internetowa opisuje architekturę prywatności, która obejmuje anonimowy dostęp, prywatne przetwarzanie bez retencji danych, przetwarzanie w środowisku zaufanym i szyfrowane przetwarzanie dla użytkowników Pro.
To techniczne podejście odróżnia Venice od wielu interfejsów AI, które koncentrują się głównie na jakości modelu, produktywności lub integracji z przepływem pracy przedsiębiorstwa. Venice позиционирует prywatność i suwerenność użytkownika jako podstawową infrastrukturę, a nie jako funkcję wtórną.
Więcej niż chatbot
Chociaż Venice jest często opisywany jako prywatny asystent AI, produkt spółki rozwinął się znacznie poza podstawową rozmowę. Jego strona internetowa wymienia obsługę generacji tekstu, generacji i edycji obrazu, tworzenia wideo, generacji audio i muzyki, kodowania, wyszukiwania i przepływów agentów.
Strona deweloperska staje się również coraz bardziej istotna. Venice oferuje kompatybilny z OpenAI API, które daje deweloperom dostęp do modeli chatu, obrazu, audio, wideo i osadzania za pomocą jednego klucza API. Jego dokumentacja opisuje obsługę ponad 250 modeli i punktów końcowych dla narzędzi takich jak wyszukiwanie w sieci, scrapowanie sieci, dane wejściowe plików i RPC kryptograficzne.
To sprawia, że szansa spółki jest szersza niż tylko AI konsumenckie. Venice konkurował również z deweloperami budującymi agenci, prywatne narzędzia programistyczne, aplikacje multimodalne i produkty AI, które wymagają dostępu do wielu modeli bez kierowania całej aktywności użytkownika przez jednego dominującego dostawcę.
Teza o routerze modelu
Jednym z bardziej interesujących aspektów strategii Venice jest to, że nie próbuje budować jednego modelu podstawowego i zmuszać użytkowników do tego ekosystemu. Zamiast tego daje użytkownikom dostęp do szerokiej gamy modeli na froncie i open-source, w tym modeli od OpenAI, Anthropic, Google (GOOGL ), Mistral, Meta, Qwen, DeepSeek, xAI, Kimi, Black Forest Labs, Runway, ElevenLabs i innych.
To podejście router-modelu odzwierciedla, dokąd wydaje się, że zmierza rynek AI. Użytkownicy coraz częściej chcą najlepszego modelu dla określonego zadania, a nie koniecznie jednego domyślnego asystenta dla wszystkiego. Przepływ pracy programistycznej może wymagać innego modelu niż generacja obrazu, długie badania kontekstowe, produkcja audio lub orkiestracja agentów.
Zakład Venice polega na tym, że prywatność może stać się częścią tej warstwy wyboru modelu. Użytkownicy mogą nie tylko wybierać na podstawie szybkości, kosztu i możliwości, ale także na podstawie tego, ile ekspozycji danych są gotowi zaakceptować dla danego zadania.
Silny wzrost przed rundą
Według spółki, Venice wzrosło do ponad 70 mln dolarów przychodu rocznego, ponad 3,4 mln użytkowników i 85 mld tokenów zużytych dziennie od uruchomienia w 2024 roku.
Te liczby pomagają wyjaśnić rozmiar i wycenę rundy serii A. Venice nie pozyskuje kapitału na podstawie czysto spekulatywnej tezy dotyczącej prywatności. Pozyskuje kapitał po tym, jak wykazało, że znacząca liczba użytkowników jest gotowa używać i płacić za produkt AI, który traktuje prywatność jako podstawową zasadę projektową.
Nowy kapitał zostanie wykorzystany do skalowania aplikacji konsumenckiej i API Venice na całym świecie. Prawdopodobnie oznacza to więcej infrastruktury, więcej dostępu do modeli, większą niezawodność, większe przyjęcie przez deweloperów i dalsze inwestycje w inferencję chroniącą prywatność.
Wczesna debata na temat AI, nadzoru i kontroli
Podniesienie kapitału następuje w momencie, gdy relacja między AI a nadzorem staje się coraz trudniejsza do ignorowania. Systemy AI nie są już tylko narzędziami, które odpowiadają na izolowane pytania. Stają się interfejsami dla pracy, wyszukiwania, kreatywności, rozwoju oprogramowania i podejmowania decyzji osobistych.
To tworzy nowy rodzaj śladu danych. Polecenia i interakcje z AI mogą być bardziej ujawniające niż zapytania wyszukiwania, ponieważ często zawierają kontekst, intencje, szkice, logikę biznesową i prywatne rozumowanie. Dla firm jak Venice jest to okazja: jeśli AI stanie się podstawowym punktem wejścia do świata cyfrowego, prywatność wokół interakcji z AI staje się podstawowym problemem.
Jednocześnie nieograniczony podejście Venice będzie nadal zapraszać do kontroli. Stanowisko spółki w sprawie wolności wypowiedzi i niecenzurowanego dostępu do modeli jest częścią jej atrakcyjności dla użytkowników, którzy nie lubią scentralizowanej kontroli AI, ale również stawia Venice w centrum szerszej debaty na temat bezpieczeństwa, moderacji i odpowiedzialności platform AI.












