Raporty
Nowy raport Native Teams i Robert Walters ujawnia, jak AI zmienia globalne korytarze rekrutacji

Nowy raport firmy Native Teams i Robert Walters, The New Talent Economy: Jak AI zmienia globalne korytarze rekrutacji, twierdzi, że przyszłość rekrutacji nie jest bezgraniczna w sposób, w jaki banyak ludzi zakłada. Zamiast tego, globalny nabór talentów staje się coraz bardziej ustrukturyzowany, napędzany przez połączenie niedoborów umiejętności napędzanych przez AI, presji demograficznej, różnic kosztów, dopasowania językowego, zgodności strefy czasowej i gotowości regulacyjnej. Opierając się na ponad 3000 ukończonych transakcjach rekrutacji transgranicznej, obejmujących 98 rynków pochodzenia, 123 miejsca docelowe i ponad 1000 unikalnych par krajów, raport dostarcza szczegółowego obrazu, jak organizacje budują międzynarodowe siły robocze w erze AI.
Globalny nabór jest skoncentrowany, a nie bezgraniczny
Jednym z centralnych ustaleń raportu jest to, że rekrutacja transgraniczna jest bardzo skoncentrowana, a nie równomiernie rozłożona. Top 10 rynków pochodzenia odpowiada za 66,5% wszystkich działań związanych z rekrutacją, podczas gdy top 5 generuje prawie połowę wszystkich transakcji sił roboczych.
Stany Zjednoczone i Wielka Brytania pozostają dominującymi silnikami rekrutacji, razem odpowiadając za 32,5% całkowitej aktywności sił roboczych. Europa jednak wyłania się jako najbardziej połączony region. Według raportu, Europa generuje 58% wszystkich transakcji rekrutacji pochodzenia i otrzymuje 55% działań związanych z rekrutacją przychodzącą, co czyni ją największym globalnym hubem dla zatrudnienia transgranicznego.
Studium wykazało, że prawie połowa wszystkich działań związanych z rekrutacją płynie do zaledwie 10 krajów docelowych, podkreślając, jak firmy coraz bardziej polegają na udokumentowanych korytarzach talentów, zamiast rekrutować losowo na całym świecie.
AI przyspiesza poszukiwanie talentów
Role technologiczne i software’owe stanowią 41% wszystkich transakcji rekrutacji transgranicznej w zestawieniu, co czyni ten sektor największym wkładem do międzynarodowego wzrostu sił roboczych.
Raport łączy ten trend bezpośrednio z szybkim rozwojem zatrudnienia związanego z AI. Między 2023 a 2025 rokiem, około 1,3 miliona miejsc pracy związanych z AI zostało utworzonych na całym świecie. W tym samym okresie, stanowiska inżynierów AI zwiększyły się o 143%, co czyni je najszybciej rosnącym tytułem pracy śledzonym przez LinkedIn.
Jednak popyt nadal przewyższa podaż. Raport zauważa, że umiejętności AI ewoluują około 25% szybciej niż umiejętności w jakiejkolwiek innej profesji, podczas gdy wiele organizacji nadal zgłasza znaczne braki talentów.
AI tworzy popyt na role takie jak inżynierowie AI i uczenia maszynowego, specjaliści od zarządzania AI, specjaliści od etyki AI, inżynierowie MLOps i LLMOps, specjaliści od bezpieczeństwa AI oraz inżynierowie danych odpowiedzialni za wspieranie infrastruktury AI. W tym samym czasie, popyt maleje dla bardziej rutynowych funkcji, w tym juniorowych ról developerskich, testowania jakości ręcznej, analizy danych wejściowych, podstawowego wsparcia IT i standardowych prac dokumentacyjnych.
Wynikiem jest rynek pracy coraz bardziej skupiony na specjalistycznej ekspertyzie, której wiele firm trudno znaleźć lokalnie.
Dlaczego firmy szukają poza granicami
Raport identyfikuje cztery główne czynniki stojące za decyzjami o rekrutacji globalnej.
Pierwszym z nich jest koszt. Organizacje w gospodarkach o wysokich kosztach, takich jak Stany Zjednoczone, Wielka Brytania, Niemcy i Szwajcaria, często rekrutują z rynków o niższych kosztach, gdzie równoważne umiejętności można uzyskać za oszczędności wynoszące od 40% do 68%.
Drugim czynnikiem jest dopasowanie językowe. Rynki takie jak Filipiny przyciągają znaczony popyt ze względu na ich biegleść językową, podczas gdy kraje takie jak Polska, Rumunia i Bułgaria korzystają z silnych umiejętności językowych w porównaniu z innymi podobnie wycenionymi destynacjami talentów.
Trzecim czynnikiem jest zgodność strefy czasowej. Kraje Europy Wschodniej stały się szczególnie atrakcyjne, ponieważ działają w ramach kilku godzin od zachodnioeuropejskich harmonogramów biznesowych, umożliwiając firmom utrzymanie współpracy w czasie rzeczywistym bez poświęcania wydajności kosztowej.
Wreszcie, gotowość regulacyjna odgrywa dużą rolę. Organizacje coraz częściej faworyzują kraje o jasnych prawach zatrudnienia, dojrzałych ramach regulacyjnych i ugruntowanej infrastrukturze Employer of Record (EOR), co ułatwia rekrutację międzynarodową.
Wszystkie te czynniki kształtują to, co raport określa jako skierowane korytarze rekrutacji, a nie czysto oportunisyczne wzorce rekrutacji.
Najważniejsze korytarze rekrutacji na świecie
Studium podkreśla kilka korytarzy, które wyłoniły się jako dominujące trasy dla międzynarodowego naboru talentów.
Korytarz Wielka Brytania-Hiszpania wyróżnia się jako najbardziej aktywna trasa, napędzana przez europejski dostęp do rynku, dopasowanie językowe i znaczne oszczędności kosztów. Korytarze USA-Filipiny i Australia-Filipiny również zajmują miejsce wśród najsilniejszych, korzystając z biegleści językowej, ekspertyzy outsourcingu i znacznych zalet kosztowych.
Co ciekawe, nie wszystkie główne trasy rekrutacji są napędzane przede wszystkim przez oszczędności. Korytarz Wielka Brytania-Niemcy wiąże się z premią za wynagrodzenie, a nie zniżką. Firmy są skłonne płacić więcej ze względu na reputację Niemiec w dziedzinie inżynierii i fintech.
To rozróżnienie odzwierciedla szerszą zmianę w globalnej rekrutacji. Firmy coraz częściej poszukują specjalistycznych umiejętności, zamiast szukać tylko tańszej siły roboczej.
Starsi talenci przenoszą się przez granice
Innym godnym uwagi ustaleniem jest rosnące znaczenie starszych stanowisk.
Podczas gdy 61% rekrutacji transgranicznych pozostaje na stanowiskach juniorowych i średnich, 21% to starsi współpracownicy, a kolejne 18% zajmuje stanowiska kierownicze lub przywódcze.
To oznacza, że prawie 40% międzynarodowej rekrutacji jest ukierunkowane na starsze umiejętności.
Raport twierdzi, że reprezentuje to znaczącą ewolucję na rynku globalnej siły roboczej. Rekrutacja transgraniczna nie koncentruje się już głównie na funkcjach wsparcia lub operacjach zleconych. Organizacje coraz częściej rekrutują głównych inżynierów, architektów, specjalistów od cyberbezpieczeństwa, specjalistów od AI i starszych menedżerów z międzynarodowych pul talentów.
Innymi słowy, firmy budują zdolności globalnie, zamiast tylko redukować koszty.
Rosnąca zależność Wielkiej Brytanii od globalnych talentów
Wielka Brytania wyłania się jako jedna z najbardziej uderzających studiów przypadku w raporcie.
Kraj ten jest największym rynkiem pochodzenia dla rekrutacji międzynarodowej i jednym z najszybciej rosnących, odnotowując 50% wzrostu rocznego w aktywności rekrutacyjnej. Raport szacuje, że Wielka Brytania generuje 2,7 razy więcej popytu rekrutacyjnego, niż otrzymuje, ilustrując deficyt strukturalny talentów.
Kilka czynników przyczynia się do tego niedoboru. Brytyjskie firmy podobno czekają średnio 7,5 miesiąca, aby zapełnić trudne do obsadzenia stanowiska cyfrowe. Tylko 13% organizacji twierdzi, że rekrutacja talentów cyfrowych jest łatwa, podczas gdy luka umiejętności cyfrowych w kraju szacowana jest na 63 miliardy funtów rocznie.
Technologia jest szczególnie dotknięta. Wielka Brytania odpowiada za 20,4% wszystkich transakcji rekrutacji transgranicznej w dziedzinie technologii, wyprzedzając Stany Zjednoczone, które mają 15,3%.
Raport sugeruje, że rekrutacja globalna stała się koniecznością, a nie wyborem dla wielu brytyjskich pracodawców, którzy chcą pozostać konkurencyjnymi w AI, rozwoju oprogramowania i cyberbezpieczeństwie.
Stany Zjednoczone pozostają największym konsumentem talentów na świecie
Chociaż Wielka Brytania jest dużym międzynarodowym rekrutorem, Stany Zjednoczone pozostają największym konsumentem talentów na świecie.
Amerykańskie firmy zatrudniały pracowników w 77 różnych krajach, co jest najszerszym zasięgiem geograficznym odnotowanym w badaniu. Według raportu, amerykański rynek pracy nadal boryka się z znacznymi niedoborami sił roboczych, pomimo utrzymania milionów otwartych stanowisk.
Raport cytuję około 317 700 rocznych otwartych stanowisk związanych z IT, które nie mogą być w pełni zaspokojone krajowo. Sam rozwój oprogramowania odpowiada za około 129 000 rocznych otwartych stanowisk.
Ciśnienie wynagrodzeń dodatkowo zachęca do rekrutacji globalnej. Średni rozwój oprogramowania w Stanach Zjednoczonych wynosi około 104 000 dolarów rocznie, w porównaniu z 50 000 dolarów w Hiszpanii, 47 000 dolarów w Kolumbii, 27 000 dolarów w Południowej Afryce, 22 000 dolarów na Filipinach i około 21 000 dolarów w Bangalore.
Dla wielu organizacji rekrutacja międzynarodowa oferuje zarówno dostęp do rzadkich talentów, jak i większą elastyczność budżetową.
Europa Wschodnia i Azja kontynuują wzrost
Raport identyfikuje Europę Wschodnią i Azję jako najważniejsze wschodzące silniki talentów.
Europa Wschodnia łączy obecnie ponad 3,5 miliona specjalistów ICT z oszczędnościami kosztów od 50% do 68% w porównaniu z Europą Zachodnią. Kraje takie jak Polska, Rumunia, Serbia, Bułgaria, Chorwacja i Ukraina stały się coraz bardziej atrakcyjne, oferując silne umiejętności techniczne, konkurencyjne wynagrodzenie i bliską zgodność strefy czasowej z Europą Zachodnią.
Tymczasem Indie i Filipiny nadal dominują w przepływach talentów w regionie Azji i Pacyfiku.
Filipiny zajmują drugie miejsce jako najpopularniejszy cel rekrutacji na świecie i przyciągają popyt z 37 krajów pochodzenia. Indie zajmują piąte miejsce jako zarówno cel, jak i rynek pochodzenia, odzwierciedlając ich podwójną rolę jako dostawcy i konsumenta wysoko wykwalifikowanych talentów.
Wszystkie te kraje stały się kluczowymi składnikami globalnej siły roboczej w dziedzinie technologii.
Strukturalna zmiana w globalnej sile roboczej
Wnioski z The New Talent Economy: Jak AI zmienia globalne korytarze rekrutacji są jasne: rekrutacja globalna nie jest już tymczasową odpowiedzią na braki talentów. Staje się to stałą strategią siły roboczej.
Zamiast eliminować potrzebę ludzi, AI nasila konkurencję o specjalistyczne umiejętności i przyspiesza globalizację naboru talentów. Firmy coraz częściej podejmują świadome decyzje o tym, gdzie istnieje ekspertyza, jak szybko można do niej uzyskać dostęp i które korytarze rekrutacji oferują najlepsze połączenie umiejętności, kosztów, zgodności i wydajności operacyjnej.
Jak raport Native Teams i Robert Walters wyraźnie stwierdza, organizacje, które są najlepiej przygotowane do wzrostu w erze AI, mogą nie być tymi z największymi lokalnymi pulami talentów, ale tymi, które mają największą zdolność dostępu do talentów, gdziekolwiek oni istnieją, w połączeniu z umiejętnościami, kosztami, zgodnością i wydajnością operacyjną.












