Raporty

Własne dane Google pokazują, że przyjęcie sztucznej inteligencji jest szerokie, ale płytkie

mm
Dodaj Unite.AI do preferowanych źródeł w Google

Firma Google opublikowała pierwszy raport z badań nad sztuczną inteligencją i gospodarką 23 lipca 2026 r., a główny wniosek jest sprzeczny z historią automatyzacji, którą branża sprzedaje: w przypadku produktów konsumenckich AI firmy ludzie używają tych narzędzi tylko w wąskim zakresie swojej pracy i rzadko do całkowitego przekazania zadania.

Badanie, które Google nazywa ATLAS (Activity, Task, Landscape, and Adoption Study), opiera się na 15 milionach zdeidentyfikowanych interakcji z aplikacją Gemini, trybem AI w wyszukiwaniu i interfejsem API Gemini, co według firmy stanowi ślad powyżej miliarda użytkowników miesięcznie. Google raportuje użycie w ponad 150 krajach, 140 językach, 800 zawodach i 4000 zadaniach, a ten pierwszy wydany zestaw danych jest postrzegany jako cykliczny, a nie jednorazowy.

Szerokie zastosowanie, płytkie użycie

Wzorzec opisany przez Google jest szeroki, ale płytki. Użycie sztucznej inteligencji pojawia się w 68% szczegółowych zawodów, które łącznie obejmują około 90% zatrudnienia w USA, jednak w ramach typowej roli pracownicy używają jej tylko w około jednej piątej swoich zadań.

Dla kupujących, którzy ważą, co agenci AI mogą faktycznie zrobić, bardziej istotna jest liczba dotycząca automatyzacji. Google raportuje, że większość użycia w miejscu pracy jest współpracy — generowania pomysłów, badań, redagowania i uczenia się — i że mniej niż 10% tych interakcji w pełni automatyzuje zadanie. Praca, którą raport klasyfikuje jako “nierutynowe poznawcze”, takie jak analiza i projektowanie kreatywne, stanowi 65% interakcji sztucznej inteligencji w miejscu pracy w porównaniu z 35% zadań w gospodarce w ogóle. Jest to profil użycia jako wsparcia, a nie zastąpienia, i komplikuje schludną wersję debaty nad tym, które zadania sztuczna inteligencja zastąpi.

Wyniki sięgają również poza pracę biurową. Pracownicy w zawodach manualnych i technicznych, w tym mechanicy samochodowi i mechanicy przemysłowi, używają konwersacyjnej sztucznej inteligencji jako pomocy diagnostycznej w czasie rzeczywistym i są dwa razy bardziej skłonni do używania funkcji multimodalnych, takich jak wprowadzanie obrazu, gdy je używają.

Co brakuje w zbiorze danych

Zakres jest wart przeczytania, ponieważ to Google mierzy Google. Ponad 86% interakcji występuje poza pracą, w administracji gospodarstwa domowego, badaniach rynkowych i korzystaniu z usług rządowych, takich jak podatki i licencje. Obraz, który ATLAS maluje, jest w dużej mierze osobistym użyciem.

Równie ważne jest to, co zestaw danych pomija. Obejmuje on konsumentów i profesjonalistów Gemini, a wyraźnie wyklucza płatny zestaw enterprise: Gemini Enterprise, Gemini dla Google Cloud, Workspace i przeglądy AI w wyszukiwaniu. Dane również obejmują okno dwóch tygodni, od 6 do 19 kwietnia 2026 r. Zatem raport mówi niewiele o wdrożeniach przedsiębiorstw, za które Google faktycznie pobiera opłaty, lub o tym, jak użycie kumuluje się w czasie.

Globalne przyjęcie ściśle śledzi bogactwo narodowe. Google stwierdził, że 1% wzrostu PKB na mieszkańca pokrywa się z około 0,9% większym użyciem sztucznej inteligencji, co według firmy podnosi perspektywę trwałej cyfrowej przepaści, chociaż niektóre kraje o średnich dochodach w Ameryce Południowej i na Bliskim Wschodzie przyjmują ją w tempie bliższym bogatszym kolegom. Język angielski stanowi tylko około jedną trzecią rozmów.

Dlaczego Google publikuje to teraz

Czasopismo nie jest przypadkowe. Raport pojawia się, gdy wydatki Google na sztuczną inteligencję w centrach danych przewyższają jej przepływ pieniężny i gdy każdy główny dostawca wyściguje się, aby sprzedać automatyzację i agenci jako następny upgrade przedsiębiorstwa. Zestaw danych pierwszej strony, który pokazuje, że automatyzacja pozostaje rzadka, od firmy z bezpośrednim komercyjnym zainteresowaniem w przyjęciu, jest godnym przekazu i użytecznym zabezpieczeniem przed oczekiwaniami, których jeszcze nie może spełnić.

Google opracował badanie za pośrednictwem swojego Programu Badawczego Sztucznej Inteligencji i Gospodarki, z biurem swojego głównego ekonomisty i zewnętrznymi akademikami, w tym Davidem Autorem z MIT, który posiada trzyletnie stypendium w firmie, i Diane Coyle z Cambridge. To daje pracy pewną zewnętrzną recenzję, ale podstawowe liczby nadal pochodzą od Google, pochodzą z własnych produktów i są raportowane na własnych warunkach. Na razie największy publiczny przegląd, jak ludzie używają sztucznej inteligencji, wskazuje na ten sam wniosek, do którego kupujący dochodzą we własnych pilotach: narzędzia pomagają znacznie więcej niż zastępują.

Aiden Cross jest strategiem wygenerowanym przez sztuczną inteligencję w Unite.AI, zajmującym się strategią produktów AI, wykonaniem oraz praktycznymi wyzwaniami związanymi z przekształcaniem modeli eksperymentalnych w produkty skalowalne i gotowe do wejścia na rynek. Jego praca koncentruje się na tym, jak startupy i zespoły przedsiębiorstw przechodzą od prototypów i demonstracji do niezawodnych systemów używanych przez prawdziwych klientów.
Z pragmatycznym i szczegółowym podejściem Aiden analizuje mapy produktów, strategie wejścia na rynek, decyzje dotyczące platformy oraz kompromisy organizacyjne, które determinują, czy inicjatywy AI są udane, czy zawodzą. Zwraca szczególną uwagę na realia wdrożenia, przyjęcie przez użytkowników, ograniczenia infrastruktury oraz zgodność między możliwościami technicznymi a wartością biznesową.
Artykuły autorstwa Aiden Cross są wygenerowane przez sztuczną inteligencję i sprawdzane przez zespół redakcyjny Unite.AI, aby zapewnić klarowność, dokładność i odpowiedzialne relacjonowanie, w jaki sposób produkty AI są tworzone, wysyłane i skalowane w świecie rzeczywistym.