Liderzy opinii
Przewidywania 2026: Od komodyfikacji LLM do ery pamięci agenckiej

Na początku 2025 roku przewidziałem komodyfikację dużych modeli językowych.
Gdy ceny tokenów załamały się, a przedsiębiorstwa przeszły od eksperymentów do produkcji, to przewidywanie szybko stało się rzeczywistością, zmieniając sposób, w jaki budowane i zarządzane są systemy AI, wchodząc w 2026 rok.
Co 2025 roku miało rację
Kilka trendów, które wydawały się niepewne w zeszłym roku, teraz się zmaterializowały.
Po pierwsze, LLM-y stały się podstawową infrastrukturą AI. Cięcia kosztów i ulepszona inferencja przesunęły wiele obciążeń do produkcji, szczególnie dla prostszych zadań, takich jak wyodrębnianie encji, klasyfikacja i podsumowanie. Pytanie dla firm nie brzmi już „jaki model powinniśmy użyć?”, ale „jak zaprojektować systemy, które mogą przetrwać zmiany modelu?”
Po drugie, agenci udowodnili, że mogą spożywać ogromne ilości tekstów przedsiębiorstw. Liderzy nadal byli wyzwani przez chaos, jaki dokumentacja zgodności wnosi, gdy chcą wyodrębnić dane, aby poinformować decyzje. Dane komunikacyjne, które wcześniej były ignorowane w e-mailach, biletach i logach czatu, są teraz aktywnie wykorzystywane przez agenci, aby zapewnić wgląd i rekomendacje. To przypomina pierwszą falę dużych danych na początku lat 2010, kiedy tanie przechowywanie i nowe narzędzia odblokowały uśpione zestawy danych.
Po trzecie, symboliczna wiedza cicho wróciła. Grafy wiedzy, które wcześniej były uważane za drogie i kruche, znalazły nowe życie dzięki GraphRAG i agentom wyodrębniania. Niedoskonałe grafy okazały się użyteczne. Iteracja teraz ma większe znaczenie niż wstępna perfekcja. To nie jest tylko próba przemianowania, ale prawdziwa zmiana w tym, jak symboliczne i statystyczne systemy współpracują.
Wreszcie, dokształcanie odzyskało znaczenie. Gdy uczenie w kontekście napotkało ograniczenia dla zadań wrażliwych na opóźnienia i wymagających rozumu, mniejsze specjalistyczne modele stały się ponownie atrakcyjne. Przemysł odkrył stare prawdę: nie każdy problem wymaga olbrzymiego, ogólnego modelu.
Chociaż te trendy stały się istotne, prawdziwy punkt zwrotny nastąpi w 2026 roku.
Pamięć agencka staje się podstawowa
W 2026 roku agenci przestaną być bezstanowymi narzędziami i zaczną zachowywać się jak systemy z pamięcią.
To jest miejsce, w którym pojawia się idea pamięci agenckiej. Chociaż jest kuszące opisać to jako przemianowanie grafów wiedzy, to określenie to nie oddaje istoty sprawy. Pamięć agencka jest ewolucją. Łączy strukturalne symboliczne reprezentacje z możliwością, aby agenci rozumieli, aktualizowali i działali w czasie.
Pamięć jest tym, co zmienia agenci z reaktywnych odpowiedzi w systemy podejmujące decyzje. Bez niej agenci powtarzają pracę, halucynują kontekst i nie uczą się z przeszłych działań. Z nią przedsiębiorstwa mogą budować systemy AI, które gromadzą wiedzę instytucjonalną, zamiast ją odrzucać przy każdym podaniu.
Łączenie modeli zastępuje kult modeli
Jednym z najmniej dyskutowanych rozwojów jest wzrost łączenia modeli i rozproszonego szkolenia. Zamiast szkolić monolityczne modele od końca do końca, badacze coraz częściej rozkładają problem. Mniejsze specjalistyczne modele są szkolone niezależnie, a następnie łączone.
To podejście pojawiło się najpierw w konkursach badawczych i eksperymentalnych wyzwaniach. W 2025 roku dojrzało do pełnych tutoriale i gotowych do produkcji potoków. Publiczne przykłady, w tym eksperymenty rozproszonego szkolenia z Cohere, sygnalizują szerszą zmianę.
Do 2026 roku zobaczymy prawdziwy rynek mniejszych modeli językowych, których przedsiębiorstwa mogą posiadać, komponować i adaptować. Środek ciężkości przechodzi od „kto ma największy model” do „kto może zbudować najbardziej skuteczny system”.
AI dla nauki wychodzi z laboratorium
AI dla nauki nie jest już tylko ciekawostką badawczą. W 2025 roku warsztaty z fizyki, biologii i nauk o materiałach na dużych konferencjach przyciągnęły nieoczekiwane tłumy. Bogate fundacje i prywatni darczyńcy zaczęli finansować duże wysiłki naukowe AI. Powstały startupy z wyraźnym celem w zakresie odkrywania leków, projektowania materiałów i symulacji.
W 2026 roku zacznie się tworzyć wartość. Jeśli AI przyspieszy odkrycie nowego antybiotyku, leku na raka lub nowego materiału, zwrot przewyższa koszt obliczeniowy. To sprawia, że naukowe AI jest jednym z najbardziej ekonomicznie uzasadnionych zastosowań w tej dziedzinie.
Jednak AI nie spowoduje magicznego powstania nowych praw fizyki. AlphaFold się powiódł, ponieważ problem był dobrze zdefiniowany. Fizyka nadal brakuje swojego momentu Hilberta, wyraźnej, wspólnej definicji podstawowych problemów do rozwiązania. Definiowanie odpowiednich problemów pozostaje zadaniem ludzkim.
Dowód tworzenia treści rośnie w znaczeniu
Jedna z najbardziej zaskakujących spostrzeżeń zeszłego roku pochodziła nie od technologów, ale od socjologów.
Największym ryzykiem generatywnego AI nie jest utrata pracy. To erozja dowodu. Dowodu autorstwa. Dowodu pracy. Dowodu autentyczności. Dowodu ludzkości.
Gdy treści generowane przez AI zalewają każde medium, społeczeństwa będą domagać się nowych mechanizmów, aby zweryfikować, kto stworzył co. To jest miejsce, w którym idee z kryptografii i blockchainów ponownie wkraczają do rozmowy, nie jako spekulatywne aktywa, ale jako infrastruktura do atrybucji i weryfikacji.
AI może stać się katalizatorem, który w końcu daje tym systemom prawdziwy cel.
Agenci uczą się przez narzędzia, a nie tekst
LLM-y wyposażone w narzędzia są fundamentalnie różne od czatbotów. Najważniejszym narzędziem dla agenci dzisiaj jest terminal.
Benchmarksy takie jak Terminal Bench formalizują tę zmianę. Agenci, którzy mogą wchodzić w interakcje z wierszami poleceń, API i środowiskami, uczą się przez robienie. Laboratoria na froncie wydają setki milionów dolarów na zakup danych zadań o wysokich umiejętnościach, aby trenować tych agenci.
Zestawy danych są prywatne i fragmentaryczne, co ma ważny efekt uboczny. Modele przestaną myśleć podobnie. Gdy dane szkoleniowe rozbiegają się, modele na froncie rozwiną odrębne umiejętności i style rozumowania. Homogeniczność była tymczasowym artefaktem współdzielonych danych. Różnorodność wraca.
Gdy asystenci kodowania, tacy jak Claude Code i OpenAI Codex, poprawiają się z dnia na dzień, my, ludzie, destylujemy wiedzę z nich w postaci oprogramowania. W efekcie zaczyna to przypominać to, co niektórzy nazywają destylarniami oprogramowania, gdzie duże modele pomagają projektować systemy, które są następnie destylowane w tańsze, zadaniowe oprogramowanie, które jest taniej w uruchomieniu na CPU niż wykonane bezpośrednio przez modele na froncie. Jeśli generowanie tokenów stanie się znacznie tańsze, a asystenci kodowania będą znacznie bardziej zaawansowani, oprogramowanie samo w sobie mogłoby stać się rzeczą przeszłości, ponieważ ludzie mogliby potrzebować być w pętli. Ta idea wydaje się niewiarygodna dzisiaj, ale tak samo wydawałoby się, że miliardy tranzystorów mogą kiedyś zmieścić się w telefonie komórkowym w latach 60.
Spójrzmy w przyszłość
Jeśli 2025 rok był rokiem, w którym LLM-y stały się tanie, 2026 rok będzie rokiem, w którym inteligencja stanie się ustrukturyzowana.
Zwycięzcy nie będą tymi, którzy mają największe modele, ale ci, którzy budują systemy, które pamiętają, rozumieją, atrybucjonują i ewoluują. AI nie jest już tylko o surowych zdolnościach, ale o architekturze.
I tam jest miejsce, w którym nastąpią następne prawdziwe postępy.
2026 rok będzie rokiem, w którym inteligencja stanie się ustrukturyzowana. Zwycięzcy nie będą tymi, którzy mają największe modele, ale ci, którzy budują systemy, które pamiętają, rozumieją, atrybucjonują i ewoluują. AI nie jest już tylko o surowych zdolnościach, ale o architekturze. I tam jest miejsce, w którym nastąpią następne prawdziwe postępy.












