Connect with us

Yarden Gross, CEO i współzałożyciel Orca AI – seria wywiadów

Wywiady

Yarden Gross, CEO i współzałożyciel Orca AI – seria wywiadów

mm

Yarden Gross to doświadczony przedsiębiorca z ogromną wiedzą i doświadczeniem w technologiach morskich.
Obecnie kieruje wizją Orca AI, aby uczynić autonomiczne transport morski rzeczywistością. Przed założeniem Orca AI był współzałożycielem i dyrektorem generalnym Engie, firmy technologicznej z branży motoryzacyjnej, wspieranej przez venture capital. Ukończył studia licencjackie z ekonomii i biznesu na Uniwersytecie Reichman (IDC Herzliya).

Orca AI to firma technologiczna z branży morskiej, która wykorzystuje wizję komputerową i sztuczną inteligencję, aby pomóc statkom nawigować bezpieczniej i efektywniej. Jej platforma łączy dane z kamer, radarów i systemów AIS, tworząc ciągłą świadomość w czasie rzeczywistym, redukując ryzyko kolizji, zmniejszając zużycie paliwa i ułatwiając pracę załogi. Produkty takie jak SeaPod, FleetView i Co-Captain wspierają monitorowanie statków, nadzór nad flotą i współdzielone dane sytuacyjne, umożliwiając przejście w kierunku autonomicznego transportu morskiego. System jest wdrożony w globalnych flotach i napędzany przez jeden z największych na świecie zbiorów danych wizualnych z branży morskiej.

Spędziłeś już ponad siedem lat budując Orca AI, po tym, jak wcześniej założyłeś firmy w branży diagnostyki i napraw samochodów. Co pierwotnie skłoniło Cię do przeniesienia się z technologi mobilności lądowej do świata morskiego, i jaki problem postanowiłeś rozwiązać, gdy założyłeś firmę?

Zawsze byłem zmotywowany pragnieniem rozwiązywania skomplikowanych problemów przy użyciu technologii, która ma realny wpływ. Moje doświadczenie w diagnostyce samochodowej nauczyło mnie siły danych i podejmowania decyzji w czasie rzeczywistym. Gdy przeniosłem się do branży morskiej, zobaczyłem przemysł gotowy do innowacji. Tradycyjne metody nawigacji morskiej opierały się w dużej mierze na procesach ręcznych i przestarzałych systemach. Wychowany nad brzegami Jeziora Galilejskiego, rozwinąłem głęboki szacunek dla wyzwań związanych z nawigacją. Orca AI została założona, aby wprowadzić siłę sztucznej inteligencji i wizji komputerowej, aby poprawić bezpieczeństwo, zmniejszyć błędy ludzkie i zwiększyć efektywność operacyjną na morzu – rozwiązując luki w branży i odblokowując pełny potencjał danych morskich.

Orca AI została założona w czasie, gdy branża morska nadal opierała się na tradycyjnych praktykach nawigacyjnych. Jakie luki zaobserwowałeś na początku, które sprawiły, że byłeś przekonany, że sztuczna inteligencja i wizja komputerowa mogą znacząco poprawić bezpieczeństwo na morzu?

Branża morska stawała przed znaczącymi wyzwaniami: nadmierną zależnością od radarów i systemów AIS do nawigacji, ograniczoną integracją nowoczesnych czujników i brakiem istotnych informacji z danych, które były gromadzone. Rozpoznałem, że chociaż te systemy były użyteczne, poziom inteligentnego wsparcia decyzji w czasie rzeczywistym, potrzebnego do skutecznego zarządzania ryzykiem morskim, był nieobecny.

Poprzez integrację sztucznej inteligencji i wizji komputerowej, mogliśmy przekształcić surowe dane w istotne informacje, umożliwiając załogom nie tylko reagować, ale także przewidywać i zapobiegać potencjalnym ryzykom. To właśnie tam tkwi prawdziwa wartość sztucznej inteligencji, zwiększając bezpieczeństwo, efektywność operacyjną i świadomość sytuacyjną.

Co-Captain został opisany jako „Waze of the Seas”. Jakie były największe wyzwania techniczne przy budowaniu platformy w czasie rzeczywistym, która mogła interpretować strumienie danych sensorycznych, zachowanie statków i ryzyko środowiskowe w skali globalnej?

Największym wyzwaniem było zapewnienie, że systemy Orca AI mogą przetwarzać ogromne ilości danych z różnych źródeł, takich jak AIS, radary i kamery, i nadać im sens w czasie rzeczywistym. To wymagało zaawansowanych algorytmów, które mogły interpretować złożone strumienie danych sensorycznych i zrozumieć zachowanie statków w różnych warunkach środowiskowych. Osiągnięcie skali globalnej oznaczało radzenie sobie z różnorodnością geograficzną, warunków pogodowych i regulacyjnych, z których wszystkie wymagały od nas budowy solidnej platformy, która mogłaby się uczyć i adaptować do tych niuansów. Budowanie systemu, który mógłby działać na różnych trasach morskich, integrując wszystkie informacje w sposób bezproblemowy, nie było łatwym zadaniem.

Środowiska morskie prezentują przypadki graniczne, które są o wiele bardziej nieprzewidywalne niż drogi – mgła, olśnienie, fale, niezwykłe typy statków i strefy piractwa. Jak przeszkoliliście swoje modele, aby działały niezawodnie w takich warunkach?

Przeszkolenie sztucznej inteligencji do radzenia sobie z przypadkami granicznymi wymagało połączenia zbierania danych z świata rzeczywistego i symulacji. Pracowaliśmy ściśle z firmami żeglugowymi, aby zebrać dane z świata rzeczywistego z trudnych środowisk, zapewniając, że nasze modele mogą radzić sobie z nieprzewidywalnością warunków morskich. Następnie wykorzystaliśmy te zestawy danych do przeszkolenia sztucznej inteligencji, symulując ekstremalne warunki pogodowe i rzadkie zdarzenia, aby upewnić się, że nasz system może adaptować się w czasie rzeczywistym. Jest to ciągły proces uczenia, w którym modele są nieustannie szkolone i przeszkolone na podstawie nowych danych, aby poprawić ich niezawodność w trudnych warunkach.

Orca AI działa na niektórych z najbardziej zatłoczonych tras morskich na świecie. Jakie przełomy w percepcji, wykrywaniu lub fuzji pozwoliły Wam przejść od tradycyjnych systemów alarmowych do prawdziwej świadomości sytuacyjnej?

Przełom nastąpił nie dzięki dodaniu więcej danych, ale dzięki uczynieniu istniejących danych mądrzejszych i bardziej istotnych. Tradycyjne systemy alarmowe po prostu powiadamiały załogę, gdy wykryto potencjalne zagrożenie. Poszliśmy o krok dalej, łącząc radary, AIS i dane wizualne z naszych jednostek SeaPod. Poprzez fuzję tych źródeł danych, byliśmy w stanie wyeliminować nieistotne sygnały, zmniejszyć szum i stworzyć jaśniejszy, bardziej dokładny obraz tego, co otacza statek. Ta inteligentna fuzja pozwala naszemu systemowi zapewnić kontekst – taki jak zachowanie się pobliskich statków lub czy sytuacja może eskalować – dzięki czemu załoga może podejmować świadome, proaktywne decyzje.

Możliwość wykrywania nietypowego zachowania statków staje się coraz bardziej istotna. Jak sztuczna inteligencja zmienia sposób, w jaki floty identyfikują ryzyko, takie jak nietypowa nawigacja, kolizje lub potencjalne piractwo?

Sztuczna inteligencja pozwala nam identyfikować odchylenia od normalnego zachowania wcześniej niż tradycyjne systemy. Zamiast czekać, aż ryzyko, takie jak kolizja lub zagrożenie piractwem, w pełni się rozwinie, Orca AI nieustannie analizuje ruchy statków, prędkość i otoczenie. Monitorując te wzorce w czasie rzeczywistym, system może zasygnalizować wczesne oznaki potencjalnego ryzyka – takie jak nietypowa nawigacja lub nietypowe zachowanie – co daje załodze czas, aby zareagować. To przesunięcie ku proaktywnemu zarządzaniu ryzykiem jest kluczem do transformacji bezpieczeństwa i operacji morskich.

Orca AI ‘Co-Captain’ umożliwia statkom wymianę alertów w czasie rzeczywistym. Co to sygnalizuje o przyszłości współpracujących sieci wywiadowczych morskich?

Poprzez umożliwienie statkom wymiany danych i alertów w czasie rzeczywistym, tworzymy sieć, w której statki mogą się uczyć od siebie nawzajem i podejmować bardziej świadome decyzje. To doprowadzi do przesunięcia od izolowanego podejmowania decyzji do bardziej połączonego i współpracującego podejścia. Z czasem te sieci mogą się rozprzestrzenić na poziomie regionalnym lub flotowym, z ostatecznym celem zapewnienia wyraźniejszego, szybszego i współdzielonego wsparcia decyzyjnego w całym ekosystemie morskim. Chodzi o stworzenie bardziej inteligentnego, połączonego środowiska morskiego, w którym ryzyko może być przewidywane, a nie tylko reagowane.

Niedawne 72,5 miliona dolarów podniesienia kapitału oznaczało największą rundę finansowania w technologiach morskich do tej pory. Jak ten poziom inwestycji zmienia Wasz plan, zwłaszcza gdy branża zaczyna przyspieszać w kierunku autonomicznego transportu morskiego?

Pieniądze przyspieszają naszą misję, umożliwiając nam rozszerzyć i skalować się szybciej. Nie zmieniają one naszego podstawowego planu, który koncentruje się na inteligentnym wsparciu decyzji, ale pozwolą nam zainwestować więcej w badania i rozwój, pozyskiwanie danych i partnerstwa strategiczne. Gdy branża zmierza ku autonomii, ta inwestycja pomoże nam udoskonalić naszą platformę, aby zapewnić dane w czasie rzeczywistym, niezbędne dla autonomicznych systemów. Wzmacnia nasze zaangażowanie w wspieranie podejmowania decyzji przez ludzi w najbliższej perspektywie, a jednocześnie przygotowuje branżę do autonomicznych statków w przyszłości.

Gdy floty szukają sposobów na redukcję emisji i poprawę efektywności operacyjnej, gdzie widzisz największy wpływ sztucznej inteligencji w najbliższej perspektywie, poza nawigacją i bezpieczeństwem?

Poza nawigacją i bezpieczeństwem sztuczna inteligencja może znacząco wpłynąć na efektywność operacyjną w obszarach takich jak konserwacja predykcyjna, optymalizacja paliwa i redukcja emisji. Sztuczna inteligencja może analizować dane wydajności w czasie rzeczywistym, aby przewidzieć potrzeby konserwacyjne, zanim staną się one problemem, zapewniając, że aktywa są wykorzystywane bardziej efektywnie. Może również zapewnić informacje o wzorcach zużycia paliwa, pomagając statkom optymalizować zużycie paliwa i redukować emisje. Kluczem jest wykorzystanie sztucznej inteligencji do zapewnienia istotnych informacji, które umożliwiają podejmowanie mądrzejszych decyzji, co ostatecznie napędza efektywność i zrównoważony rozwój.

Spójrzając w przyszłość, przez pięć lat, jaką rolę uważasz, że świadomość sytuacyjna wspomagana przez sztuczną inteligencję będzie odgrywać w przesunięciu branży w kierunku autonomicznych lub półautonomicznych statków, i jakie kamienie milowe muszą zostać osiągnięte, aby dojść do tego celu?

Świadomość sytuacyjna wspomagana przez sztuczną inteligencję będzie niezbędna dla autonomii, ale największe przeszkody, które stoją przed nami, nie są technologiczne – są prawne i regulacyjne. Wyzwaniem nie jest to, czy sztuczna inteligencja może wykryć ryzyko; już teraz robi to dobrze. Prawdziwym wyzwaniem jest stworzenie ramy prawnej, która wyjaśnia odpowiedzialność, gdy sztuczna inteligencja wspiera podejmowanie decyzji, oraz zapewnienie, że regulacje ewoluują, aby skutecznie regulować użycie sztucznej inteligencji. Dopóki ta ramowa nie zostanie ustanowiona, człowiek pozostaje u steru. Naszym celem jest dalsze wzmacnianie podejmowania decyzji przez ludzi z wsparciem sztucznej inteligencji, aby branża mogła bezpiecznie przejść do autonomii, gdy nadejdzie ten czas.

Dziękujemy za wspaniały wywiad, czytelnicy, którzy chcą dowiedzieć się więcej, powinni odwiedzić Orca AI

Antoine jest wizjonerskim liderem i współzałożycielem Unite.AI, z niezachwianą pasją do kształtowania i promowania przyszłości sztucznej inteligencji i robotyki. Jako serialowy przedsiębiorca, uważa, że sztuczna inteligencja będzie tak samo przełomowa dla społeczeństwa, jak elektryczność, i często zachwycany jest potencjałem technologie przełomowych i AGI. Jako futurysta, poświęca się badaniu, jak te innowacje ukształtują nasz świat. Ponadto jest założycielem Securities.io, platformy skupiającej się na inwestowaniu w najnowocześniejsze technologie, które przeobrażają przyszłość i zmieniają całe sektory.