Anderson's Angle
TotalThe Groups Treating AI as an Intolerable Contaminant

Postawa „zero tolerancji” wobec treści generowanych przez sztuczną inteligencję staje się coraz bardziej atrakcyjną opcją w obliczu rosnących obaw prawnych, etycznych i związanych z użytkownikami wokół SI; ale czy takie „wycofanie się” jest praktyczną propozycją?
Opinia Każdy, kto korzysta z mediów społecznościowych i innych rodzajów forów dyskusyjnych online, mógł ostatnio zauważyć rosnącą liczbę społeczności, forów i organizacji zawodowych całkowicie zakazujących używania generatywnej sztucznej inteligencji, w miarę jak ekonomiczny wpływ tej technologii rozprzestrzenia się poza artystów i pisarzy, których protesty zapoczątkowały obecne obawy już w 2023 roku.
Gdy prawne i ekonomiczne konsekwencje rewolucji AI są wciąż niepewne, organizacje stojące przed presją zarówno ze strony użytkowników, jak i wewnętrznych prawników, są zmuszone decydować o polityce na długo przed tym, jak cały obraz stanie się jasny – sytuację komplikuje narastające przekonanie, że opóźnione przyjęcie może postawić je w niekorzystnej pozycji konkurencyjnej.
SI jako Miazma
Decyzja o zakazie jest polityczna i ma konsekwencje; jednak możliwość wprowadzenia zakazu pociąga za sobą zarówno polityczne, jak i praktyczne pułapki, ponieważ historia zakazywania rzeczy, których ludzie naprawdę pragną, jest co najwyżej mieszana; a nawet wykorzenienie rzeczy, których nikt nie chce, wymaga długotrwałego, ciągłego wysiłku.
Zatem, nawiedzone przez często źle rozumianą historię luddystów, te społeczności i podmioty, które traktują jakikolwiek ślad SI jako całkowicie niedopuszczalny, często przyjmują defensywny ton, ogłaszając lub omawiając zakaz AI.
Jak odkryli Amisze na przestrzeni ostatnich stuleci, odosobniona postawa wobec naprawdę wpływowej technologii może być trudna do utrzymania; ściśle rzecz biorąc, na przykład, osoby przestrzegające zasad weganizmu nie mogą oglądać filmów nagranych na tradycyjnej celuloidowej taśmie, ani nawet mieć prześwietlenia rentgenowskiego. Podobnie, rezygnacja z fluoryzacji w krajach lub miastach, które ją stosują, może być trudna.
Efektywnie, wszechobecna i popularna technologia jest zjawiskiem „atmosferycznym”, które niełatwo pozwala na wyznaczenie granic, jakie obecnie ustala rosnąca liczba grup i organizacji.
Środki Pra-Legalne
Jak wspomniano wcześniej, pierwsze bitwy przeciwko wkraczaniu SI toczono w najmniej deterministycznym i najbardziej interpretacyjnym sektorze genAI – rozrywce. Kiedy Amerykański Związek Aktorów Ekranowych–Amerykańska Federacja Artystów Telewizyjnych i Radiowych (SAG-AFTRA) walczył o ochronę praw swoich członków w 2023 roku, ostatecznie udało mu się wywalczyć pewne znaczące ustępstwa.
Od tamtej pory było bardzo niewiele równie zdecydowanych zwycięstw w odniesieniu do SI – a walka o jasność prawną w różnych sektorach dopiero się zaczyna. Na przykład większość nowych przepisów dotyczących deepfake’ów, zwłaszcza ze strony Wielkiej Brytanii i USA, obejmuje SI jedynie w szerszej kategorii przestępstw (takich jak obrazy bez zgody, prawdziwe lub fałszywe).
Tuż po zwycięstwie SAG-AFTRA, seria pozwów dotyczących wykorzystania pracy innych rodzajów artystów jest zawsze w toku. W międzyczasie wiele zaangażowanych niezadowolonych grup wyprzedza prawną ratyfikację lokalnymi przepisami.
Zanim dalej rozważymy logikę i ograniczenia postawy „całkowitej nietolerancji” wobec SI, spójrzmy na kilka przypadków, w których tego rodzaju polityka jest wdrażana.
Zakazy SI z Zerową Tolerancją
Nuta Sprzeciwu
Dopiero w tym miesiącu Bandcamp stał się pierwszą dużą internetową platformą muzyczną, która całkowicie zakazała treści AI. Zakaz ogłoszono w oświadczeniu, które również stwierdzało „Muzyka i dźwięk wygenerowane w całości lub w znaczącej części przez SI nie są dozwolone na Bandcamp”.
To ograniczenie, jak w prawie wszystkich przypadkach, jest zmuszone nieco zabezpieczać się na różne sposoby ze względu na wspomniany efekt „miazmy” szeroko rozpowszechnionych systemów AI. W innej części ogłoszenia stwierdza się, że muzyka, która* „wydaje się być stworzona w całości lub z dużym poleganiem na generatywnej SI” jest celem zakazu – pragmatyczne ograniczenie, ponieważ w większości dziedzin przynajmniej niektóre treści genAI są w stanie wydawać się całkowicie stworzone przez człowieka, zarówno ludziom, jak i stale rozwijającemu się sektorowi wykrywania AI.
Efektywnie, jest to szablon dla większości nowych polityk „zero tolerancji” wchodzących w życie: że nieznajomość SI jest w tych trudnych okolicznościach usprawiedliwieniem.
Po incydencie, w którym utwór muzyczny stworzony przez SI podbił szwedzkie listy przebojów, IFPI Sweden, szwedzka narodowa organizacja przemysłu muzycznego, zakazała muzyki generowanej przez AI umieszczania na listach – choć z tradycyjnym zastrzeżeniem, stwierdzając* „Nasza zasada jest taka, że jeśli jest to piosenka głównie wygenerowana przez SI, nie ma prawa znaleźć się na liście najlepszych”.
Ponownie, pragnienie całkowitego zakazu SI jest tu uznawane za niepraktyczne; zakaz jest milczący i całkowity, ale jego wdrożenie jest efektywnie niemożliwe.
Efekt Komiksowy
Fala prohibicji wobec treści genAI przetoczyła się przez scenę konwentów komiksowych w USA i poza nią w ciągu ostatniego roku. San Diego Comic-Con, który w 2024 roku nałożył ograniczenia komercyjne na sztukę tworzoną przez AI, w tym miesiącu ogłosił, że całkowicie zakazuje treści AI, podobno w odpowiedzi na protesty artystów.
Podobnie, w październiku ubiegłego roku New York Comic-Con wprowadził całkowity zakaz sprzedaży produktów lub treści generowanych przez AI, przy czym oficjalna strona stwierdza*:
„Produkt, materiał lub treść stworzone w całości lub w znacznej części przy użyciu narzędzi lub algorytmów generatywnej sztucznej inteligencji („wygenerowane przez AI”) lub zawierające elementy wygenerowane przez AI, w tym, ale nie ograniczając się do, dzieł sztuki wizualnej, obrazów lub grafiki, animacji i/lub materiałów, są zabronione do udostępniania w celu zakupu na New York Comic Con.”
Po raz kolejny widzimy, że „w znacznej części” sformułowanie musi uwzględniać trudność identyfikacji całego pochodzenia twórczego jakiegokolwiek dzieła w dzisiejszych czasach. Odzwierciedla to początkowy zakaz San Diego dotyczący komercyjnego wykorzystania outputu AI, a nie późniejszego całkowitego zakazu treści AI. Niemniej jednak, to podejście jest dość skutecznym „deplatformingiem” treści AI w większości przypadków (choć taka praca nadal mogłaby być wykorzystywana jako źródło dla skomercjalizowanych platform).
Co więcej, konwent komiksowy FanX Salt Lake wprowadził we wrześniu ubiegłego roku bardziej zdecydowany zakaz treści AI, a założyciel i producent Dan Farr skomentował:
„Jeśli klienci przyjdą i kupią dzieło sztuki, a nie zdają sobie sprawy, że do jego stworzenia użyto generatywnej SI, mogą zapłacić za nie dużo pieniędzy, nie zdając sobie sprawy, że to coś nie do końca tak wartościowego.”
Anty-Społeczne
Wiele społeczności online również przyjęło zerową tolerancję wobec treści generowanych przez AI. Rzeczywiście, jest to jeden z najbardziej widocznych publicznie aspektów nietolerancji wobec SI, i to rosnąca częstotliwość takich zakazów zwróciła moją uwagę na ten temat:

Typowe anty-SI zarządzenie z Facebooka. Źródło
Reddit został szczególnie dotknięty, moderatorzy różnych dużych subredditów często zakazują wszystkich obrazów, sztuki lub form tekstowych (takich jak fikcja i programowanie) stworzonych przez AI, gdy takie posty zaczęły zalewać ich fora i przeciążać ograniczone ludzkie zasoby moderacyjne.
Bardzo wczesnym przykładem, z 2022 roku, był subreddit r/Dune, gdzie około 250 000 fanów zagłosowało za całkowitym zakazem sztuki generowanej przez AI, po zalaniu obrazami stworzonymi przez SI. Moderatorzy suba zauważyli wówczas:
„Przyznajemy, że wiele z tych prac jest fajnych do oglądania, a technologia jest z pewnością fascynująca, ale technicznie kwalifikuje się to jako treść niskiego nakładu pracy – zwłaszcza w porównaniu z oryginalną, „ludzką” sztuką, którą chcielibyśmy priorytetowo traktować w przyszłości.”
Od tamtej pory liczne subreddity (od r/lego do r/DataHoarder) podobnie ogłosiły, że jakakolwiek treść nawet częściowo stworzona przez AI zostanie usunięta w mgnieniu oka – przynajmniej, jak zawsze, tam gdzie jest rozpoznawalna.
Podobne zakazy często pojawiają się na Facebooku. Jednakże, ponieważ Meta, firma-matka Facebooka, jest jednym z wiodących na świecie deweloperów AI, podczas gdy Reddit jest zamiast tego gorąco po












