Liderzy opinii
Gra w kotka i myszkę: Jak AI napędza zarówno oszustwa reklamowe, jak i ich wykrywanie

W reklamie internetowej coraz trudniej jest wiedzieć, kto tak naprawdę ogląda, co. Ekosystem marketingu cyfrowego opiera się na wyświetleniach i kliknięciach, generując mikrotransakcje za każdym razem, gdy ktoś wyświetla lub wchodzi w interakcję z reklamą. Kilka centów za banner reklamowy lub kilka dolarów za zaangażowanie może szybko się kumulować, w zależności od wielkości “audience”.
Problem polega na tym, że oszustowie uzbrojeni w sztuczną inteligencję (AI) zniekształcają te wskaźniki, szkodząc skuteczności kampanii i ogólnie zaciemniając wody marketingowe. Niestety, nie musimy szukać zbyt daleko w przeszłości, aby znaleźć godne uwagi przykłady.
W wrześniu odkryto ogromną sieć oszustw reklamowych, w której uczestniczyły setki złośliwych aplikacji, które zaangażowały osobiste smartfony na całym świecie. Użytkownicy pobierali aplikacje, które wyglądały na legalne, ale potajemnie uruchamiały przeglądarki, aby nawigować do domen kontrolowanych przez oszustów. Stamtąd, wspierani przez boty, które ściśle naśladują zachowanie ludzkie, oszustowie symulowali autentyczne zaangażowanie w reklamy. Na szczytach tego schematu użytkownicy nieświadomie generowali ponad 2 miliardy fałszywych wyświetleń i kliknięć reklamowych dziennie, dostarczając oszustom pieniędzy i marnując inwestycje marketingowe reklamodawców.
Aplikacje AI, takie jak ta, przyspieszają oszustwa reklamowe i pozostawiają tradycyjne modele wykrywania, które walczą, aby nadążyć. Z tego powodu platformy wykrywania oszustw coraz częściej wykorzystują algorytmy, aby walczyć z ogniem. Te systemy obronne analizują wzorce zachowań w milionach punktów danych – ruchy myszy, wzorce przewijania, czas sesji – aby odróżnić między użytkownikami prawdziwymi a nieprawdziwymi w czasie rzeczywistym.
Wchodzi się w zasadzie w wyścig zbrojeń między oszustami a systemami obronnymi, grę w kotka i myszkę, w której skuteczność i zaufanie do marketingu cyfrowego wiszą na włosku.
Czym jest oszustwo reklamowe i dlaczego się ono dzieje
To nie jest nowy problem w świecie reklamy internetowej. Ekonomiczna struktura reklam cyfrowych – z zaangażowaniem przekładającym się na płatność – jest kuszącą propozycją dla złych aktorów. Przez lata wykorzystywali oni fałszywe kliknięcia, aby uzyskać prawdziwe pieniądze, i tylko się w tym poprawiają.
Oszustwa reklamowe są teraz największym oszustwem na świecie – większym niż oszustwa kart kredytowych – z Juniper Research, który informuje o stratach marketingowych przekraczających 84 miliardy dolarów w 2023 roku. Ta strata ma wzrosnąć do ponad 170 miliardów dolarów do 2028 roku, stanowiąc około jedną piątą każdego dolara wydanego na reklamy.
Istnieje kilka sposobów, w jakie oszustwa reklamowe się dzieją. Zwykle obejmuje to fałszywe kliknięcia na płatne reklamy w celu uzyskania zawyżonych wypłat. Czasami zachętą jest wykorzystanie oszustw jako usługi i wyczerpanie budżetów konkurentów. Oszustowie robią to, generując ogromne ilości fałszywych lub stworzonych dla reklam stron internetowych, osadzając w nich banery lub reklamy wideo, które są niewidoczne dla ludzkiego oka, a następnie kierując boty, aby wchodziły w interakcję z nimi. Inna metoda, jakiej byliśmy świadkami we wrześniu, polega na osadzaniu złośliwego oprogramowania w aplikacjach i rozszerzeniach przeglądarki, aby zdalnie klikać reklamy bez wiedzy użytkownika.
Konsekwencje wykraczają poza zmarnowane budżety, ponieważ zniekształcone dane reklamowe zaciemniają strategiczne decyzje. Co gorsza, AI tylko zwiększa stawkę tego problemu. Współczesne boty z naturalnymi ruchami myszy, realistycznymi wzorcami czasu na stronie i sekwencjami zaangażowania podobnymi do ludzkich są znacznie trudniejsze do wykrycia. Te autonomiczne systemy działają w rozproszonych sieciach i umożliwiają oszustom koordynowanie milionów skoordynowanych interakcji.
Walka z atakami AI za pomocą obron AI
Oszustowie doskonalą swoje strategie ofensywne z wykorzystaniem technologii, a marketerzy mają niewielki wybór, jak zrobić to samo. Dobra wiadomość jest taka, że pojawiające się strategie i platformy umożliwiają to na dużą skalę.
Modele szkolone z wykorzystaniem AI okazują się niezbędne do analizy zachowań. Biometryczne dane, takie jak prędkość ruchu myszy, wzorce przewijania i dynamika klawiatury – mikrozachowania, których nawet zaawansowane boty mają trudności z autentycznym naśladownictwem – są objawami nieautentyczności.
Ponadto inteligentne rozwiązania mogą badać ewolucję urządzeń w czasie, flagując operacje oszustw, które nie mają organicznych wzorców. A zaawansowane platformy wdrożenia analizy grafu sieciowego, aby mapować relacje między adresami IP i agentami użytkowników. To ujawnia skoordynowane sieci botów, nawet gdy poszczególne żądania wydają się prawdziwe same w sobie.
Te systemy ciągle dostosowują się do nowych taktyk oszustw, analizując miliony interakcji, blokując zagrożenia w czasie rzeczywistym i często przed tym, zanim reklamodawcy zostaną obciążeni. Ten proaktywny podejście jest obiecującym sposobem, aby skutecznie wyeliminować farmy botów, kliknięcia konkurentów i urządzenia zainfekowane złośliwym oprogramowaniem, przy czym Juniper Research informuje, że platformy przeciwdziałania oszustwom pomogą zapobiec 47 miliardom dolarów strat oszustw reklamowych do 2028 roku.
Nowa norma marketingu cyfrowego
Pracowałem w marketingu przez ponad dwie dekady i nigdy nie widziałem niczego podobnego. AI jest impulsem produktywności dla oszustów reklamowych na całym froncie, umożliwiając mniejszym zespołom uruchamianie większych, bardziej kreatywnych i droższych ataków. Nawet farmy kliknięć, które prosperują na fałszywych komentarzach i recenzjach, zyskują impuls wydajności dzięki narzędziom generatywnym, które czyszczą wiadomości w “łamanym” angielskim.
To jest nowa norma marketingu i firmy muszą lepiej chronić się przed tym. Warto zauważyć, że platformy takie jak Google zwracają część nieważnych kliknięć, ale nie łapią wszystkiego. Nasze wewnętrzne dane i doświadczenia z klientami sugerują, że ręcznie składane wnioski o zwrot pieniędzy mają wskaźnik zatwierdzenia około 10%. Stamtąd około 30-50% wnioskowanej kwoty zwrotu jest zatwierdzane. To pomaga, oczywiście, ale marketerzy są lepiej obsługiwani, jeśli zapobiegają fałszywym kliknięciom i oszustwom reklamowym, zanim się one zdarzą.
Oszustowie są na przedzie, ale obrony doganiają ich szybko, prowadząc do tej ciągłej gry w kotka i myszkę. Źli aktorzy mają niewielką przewagę, ponieważ przyjęli ją jako pierwsi, nie biorąc pod uwagę etyki ani zgodności. Marketing, z drugiej strony, musi dostosować się do tych ograniczeń, poprawiając, w jaki sposób monitoruje ekosystemy i potwierdza legalność.
<p-Ta gra nie zostanie wygrana w jednym przełomie, ale przez stałą czujność, innowację i współpracę. Gdy oszustowie rozwijają bardziej inteligentne ataki, reklamodawcy muszą nadążyć za ich tempem, ryzykując utratę miliardów więcej na schematach, które podważają skuteczność marketingu cyfrowego jako całości.












