Liderzy opinii
Pokolenie Millennials jako pierwsze doświadczy starzenia się z AI – jak będzie wyglądało starzenie się w przyszłości?

Pokolenie millennials będzie odznaczało się bezprecedensową zmianą demograficzną, stając się pierwszym pokoleniem w historii, które doświadczy starzenia się z technologią cyfrową i sztuczną inteligencją (AI).
Wychowane w erze internetu i obecnie przechodzące przez dorosłość z algorytmicznymi narzędziami wbudowanymi w pracę, zdrowie i codzienne życie, to pokolenie doświadczy starzenia się nie jako biologicznego spadku, ale jako procesu pośredniczonego przez technologię.
Podczas gdy AI zmienia profilaktykę, opiekę i długowieczność, również zmienia to, co oznacza starzenie się – podczas gdy użytkownicy coraz bardziej wymagają od technologii, która ma ich wspierać.
Niezależnie od tego, millennials wykazują najwyższy poziom ekspertyzy i entuzjazmu wobec AI, przy czym 62% pracowników w tym przedziale wiekowym deklaruje zaawansowaną znajomość AI, w porównaniu z 50% 18-24-letnich przedstawicieli pokolenia Z i 22% baby-boomerów powyżej 65 roku życia, według nowego badania McKinsey.
Millennials coraz bardziej rozpoznają również potencjał AI w automatyzowaniu nudnych zadań, zwiększaniu kreatywności i wspieraniu podejmowania decyzji. Ich optymizm i entuzjazm wobec tej technologii sprawiają, że stają się katalizatorami zmian, dzięki czemu stają się bardziej zaawansowanymi użytkownikami AI, którzy pomagają swoim społecznościom w osiąganiu dojrzałości AI.
Przebudowanie starzenia się: Od spadku do profilaktyki
Popularne modele rozmów AI, takie jak ChatGPT od OpenAI, zaczynają wprowadzać się do branży opieki zdrowotnej, proponując obiecujące modele i nowe systemy, które pozwolą technologii rozwijać się przez pokolenia. Rozwijają nowe, bardziej zaawansowane narzędzia, takie jak ChatGPT Health, które zapewniają szczegółowe diagnozy dla pytań związanych ze zdrowiem.
Jednakże takie uogólnione modele często stwarzają ryzyko i ograniczenia dla użytkowników, pomimo dostępności i natychmiastowości wyników. Użytkownicy wyrazili obawy co do niezawodności oprogramowania i prywatności danych medycznych, jednak OpenAI zapewnia, że wszystkie informacje medyczne będą utrzymane w poufności, a model ten powinien być wykorzystywany wyłącznie do zapytań o niskie ryzyko.
„Ryzyko związane z AI polega na uproszczeniu zdrowia do jednego zdjęcia. Jeśli AI ignoruje te biomarkery lub traktuje je jako izolowane liczby zamiast trendów, może to stworzyć fałszywe poczucie bezpieczeństwa i może być podatne na halucynację… ponieważ naprawdę chce dać ci odpowiedź”, powiedział Bryan Janeczko, założyciel i CEO ResetRX, w rozmowie z UniteAI.
„Dobre AI zdrowotne potrzebuje pokory. Powinno powiedzieć: «Oto, co się zmienia, oto, dlaczego to ma znaczenie, i oto, co możemy zrobić dalej». W przeciwnym razie, pewność siebie staje się niebezpieczna”, dodał.
„Rzeczywistość jest taka, że to jest narzędzie, różne w wielu ways niż inne, które widzieliśmy, ale narzędzie, i może być używane mądrze”, powiedział Dr. Lee Schwamm, starszy wiceprezes i główny oficer ds. zdrowia cyfrowego w Yale New Haven Health.
„Może być używane w sposób bezpieczny i uregulowany, lub może być nieograniczona innowacja. I będziemy poruszać się szybciej, ale będzie to miało pewne konsekwencje po drodze.”
Ponieważ użytkownicy kwestionują, czy poradnictwo zdrowotne regulowane przez AI jest naprawdę personalizowane, inni millennials zwracają się ku innym programom wspieranym przez technologię, takim jak ResetRx, nowojorski startup, który rozwija personalizowane testy i badania biometryczne, które pozwalają użytkownikom pozostać czujnymi wobec możliwych problemów zdrowotnych, które mogą wpłynąć na nich później w życiu.
ResetRx łączy punkty między laboratoriami, noszącymi urządzeniami i poradami zdrowotnymi w jedną łatwą w użyciu aplikację, która analizuje dane użytkownika, aby zapewnić kompletny przegląd obecnego stanu zdrowia. Ich inicjatywa planuje zoptymalizować zdrowie użytkownika, mierząc klinicznie potwierdzone biomarkery predykcyjne długowieczności, tłumacząc je na konkretny i personalizowany plan zdrowotny w kluczowych filarach stylu życia z ekspertami i wsparciem coachingowym, aby śledzić postępy na drodze.
„Planowany towarzysz pamięta Twoje podstawy, zauważa trendy i popycha cię, gdy twoje nawyki się zmieniają, jak dobry trener. Gdy obniżyłem poziom cholesterolu, nie było to wynikiem jednej dramatycznej zmiany. Były to małe, powtarzalne dostosowania wzmocnione w czasie. Zdrowie poprawia się przez systemy, a nie przez jednorazowe odpowiedzi”, podkreślił Janeczko.
Miejsce pracy jako dźwignia długowieczności
Podczas gdy millennials wkraczają w dorosłość, większość ich czasu spędzają w miejscu pracy, niezależnie od tego, czy pracują z domu, czy w biurze.
Tymczasem te zaawansowane narzędzia zapewniają, że ich zdrowie nie jest zaniedbywane w takich przestrzeniach; za pomocą aplikacji na telefon lub noszących urządzeń, platformy takie jak Deep Care wykorzystują asystentów AI, aby pomóc pracownikom zarządzać stresem, poprawić ergonomię i zapobiec siedzącemu stylowi życia w biurach, redukując absencję i zwiększając produktywność.
Przeciętny dorosły spędza obecnie ponad osiem godzin dziennie siedząc, pięć dni w tygodniu – wzorzec, który badania niezmiennie łączą z wyższym ryzykiem chorób serca, zaburzeń krążenia, podwyższonego ciśnienia krwi, otyłości i dysfunkcji metabolicznej.
Jednakże niewielkie zmiany w nawykach mogą się sumować w czasie, aby zapobiec chorobom, a technologia może sprawić, że interwencje będą bardziej personalizowane niż kiedykolwiek. W tym celu asystenci AI, tacy jak agent „Isa” z Deep Care, mogą pomóc w zapobieganiu powikłaniom związanym ze starzeniem się, wynikającym z siedzącego stylu życia.
„Zdrowie rzadko zmienia się przez radykalne interwencje. Zmienia się przez powtarzalność. Małe dostosowania, podejmowane konsekwentnie w odpowiednim momencie, zmieniają postawę, ruch, oddychanie i regenerację w czasie. AI pozwala na identyfikację tych momentów w sposób obiektywny i dostarcza ich bez obciążenia”, powiedział Dr. Milad Geravand, CEO i założyciel Deep Care.
„Zmiany w zachowaniu są subtelne, terminowe i nawykowe, ich efekt kumuluje się w czasie, tworząc wymierne, długoterminowe skutki.”
Prezes firmy zauważył, że Isa działa za pomocą czujników zabezpieczonych przed dostępem, a nie kamer, i AI, aby wykryć codzienne ryzyko zdrowotne, od przedłużonego siedzenia i złej postawy do braku ruchu i stresu poznawczego. Isa następnie nakłania pracowników do wprowadzania małych zmian w ciągu dnia pracy.
Integrując systemy takie jak Deep Care w miejscu pracy, millennials – oraz następne pokolenia – mogą rozwiązać problemy zdrowotne związane z wiekiem znacznie wcześniej, zanim staną się one przewlekłymi chorobami, zmieniając to, co „starzenie się” naprawdę oznacza.
Interwencje profilaktyczne napędzane przez automatyczne, personalizowane modele wspierają dłuższe zdrowie, redukują długoterminowe koszty opieki zdrowotnej i przenoszą opiekę z reaktywnej terapii na ciągłą profilaktykę wbudowaną w codzienne życie.
Samotność, bezpieczeństwo i zdrowie emocjonalne w późnym wieku
Podczas gdy technologie profilaktyczne wydłużają zdrowie i utrzymują ludzi w lepszym zdrowiu przez dłużej, również tworzą podstawy dla czegoś mniej łatwo mierzonego, ale równie ważnego: zdrowia psychicznego i emocjonalnego.
Starzenie się nie jest tylko procesem biologicznym, ale również psychologicznym i społecznym, kształtowanym przez połączenie, cel i codzienne zaangażowanie w świat. Zdrowsze ciała wspierają większą niezależność, mobilność i uczestnictwo – czynniki, które znacznie redukują izolację i spadek poznawczy – zmieniając rozmowę z „żyć dłużej” na „żyć lepiej”.
To w tym punkcie przecięcia długowieczności fizycznej i odporności emocjonalnej, gdzie narzędzia napędzane przez AI, mające na celu walkę z samotnością w późnym wieku, zaczynają odgrywać ogromną rolę.
Jednym z przykładów jest Kintsugi, kalifornijski startup, który wykorzystuje analizę głosu AI do wykrywania wczesnych objawów depresji, zapewniając użytkownikom ciągłe, dostępne wsparcie za pomocą czegoś tak prostego, jak ich własny głos.
Ich filozofia jest prosta: „naprawić pęknięcia w zdrowiu psychicznym złotem”, jak japońska tradycja Kintsugi naprawia pęknięcia w ceramice złotem. Ich misją jest pomoc w niedoborze wsparcia zdrowia psychicznego w Stanach Zjednoczonych, jednocześnie zachęcając pacjentów do znalezienia ciągłych systemów wsparcia, gdziekolwiek się znajdują – wszystko to dzięki prostemu nagraniu głosu.
Biały dokument z 2023 roku przez startup, na przykład, wykazał, że 32% dorosłych doświadcza łagodnej do umiarkowanej depresji – prawie dwa razy więcej niż ogólnokrajowy wskaźnik jednego na pięć. Dodatkowo, 40% kobiet powyżej 65 roku życia również wykazuje objawy depresji i jest 154% bardziej prawdopodobne, że będzie się z nią zmagać niż ich męscy odpowiednicy.
Jednakże badanie wykazało również, że tylko 4% osób dotkniętych depresją szuka wsparcia zdrowia psychicznego. Ta luka podkreśla misję platformy: rozszerzyć dostęp do opieki zdrowia psychicznego dla słabiej obsłużonych populacji, takich jak osoby starsze i osoby, które nie mają środków, aby regularnie odwiedzać specjalistów.
Starzenie się jako ciągła aktualizacja
Millennials nie będą po prostu starzeć się w obecności AI – będą starzeć się obok niej. Podczas gdy AI staje się wbudowane w profilaktykę, zdrowie w miejscu pracy, dobrostan emocjonalny i codzienną opiekę, starzenie się samo zaczyna przypominać system, który jest ciągle aktualizowany, a nie nieunikniony spadek.
Zamiast reagować na chorobę, izolację lub utratę autonomii, technologia pozwala na wcześniejsze identyfikowanie ryzyk, dostosowywanie nawyków stopniowo i adaptowanie wsparcia wraz ze zmianą potrzeb.
Jeśli poprzednie pokolenia doświadczyły starzenia się jako zużycia sprzętu, millennials będą doświadczać starzenia się bardziej jak aktualizację oprogramowania: iteratywnej, personalizowanej i coraz bardziej zoptymalizowanej w czasie. W tym przyszłym świecie, starzenie się może nie oznaczać bycia mniej zdolnym, ale po prostu uruchamiania bardziej wyrafinowanej wersji życia.












