Finansowanie
Wybór odpowiedniej ścieżki: Jak firmy przemysłowe powinny podejść do technologii opartych na sztucznej inteligencji
Jest oczywiste, że sztuczna inteligencja zmienia każdą branżę, jaką znamy. Dotyczy to nie tylko sektorów, które przyciągnęły najwięcej uwagi – takich jak SaaS, fintech, healthtech i podróże – ale także tradycyjne gałęzie przemysłu, które są gotowe do zmian.
Jako inwestor zorientowany na sztuczną inteligencję w branży przemysłowej, świadkiem byłem, jak wiele firm w tym sektorze coraz częściej przyjmuje automatyzację i podejmowanie decyzji opartych na danych, oraz jak ich podejście może się różnić w zależności od potrzeb korporacji i dostępnych im zasobów.
W tym artykule omówię różne opcje, które firmy mają, aby zintegrować technologie oparte na sztucznej inteligencji z procesami biznesowymi, oraz przedstawię zalety i wady, które zaobserwowałem w każdym z nich.
1. Utwórz własny dział badań i rozwoju
Jedną z dróg, którą wybierają się firmy, jest utworzenie własnego działu badań i rozwoju, aby rozwijać technologie sztucznej inteligencji. Przykładem jest Siemens, który za pośrednictwem AI Lab, jest pionierem w różnych potencjalnych zastosowaniach sztucznej inteligencji w przemyśle.
Chociaż Siemens osiągnął pewne przełomy – takie jak skrócenie czasu produkcji bez potrzeby nowego sprzętu – rzeczywistość jest taka, że korzyści, które większość firm może uzyskać z własnego działu, są ograniczone.
W przeciwieństwie do startupów, świat korporacyjny ma powolne czasy przetwarzania, niską tolerancję na błędy i wysokie oczekiwania, które mogą zabić projekty, zanim osiągną pełny potencjał. Startupy, z drugiej strony, są zdolne do zmiany kierunku i wiedzą, że wiele iteracji jest wymaganych, zanim zostanie osiągnięty prawdziwy przełom, zwłaszcza w przypadku technologii takich jak sztuczna inteligencja, które wymagają od nas ciągłego „uczenia się”.
Dlatego, z mojego punktu widzenia, firmy, które wybierają tę ścieżkę, muszą dać temu działowi autonomię, aby mógł działać jak startup. W przeciwnym razie, powolne tempo, w jakim korporacje tradycyjnie działają, najprawdopodobniej utrudni ich perspektywy.
2. Utwórz fundusz venture (CVF) lub akcelerator, który koncentruje się na sztucznej inteligencji
Korporacje takie jak Toyota – początkowo za pośrednictwem Toyota Research Institute, a następnie za pośrednictwem Toyota Ventures – oraz Qualcomm, za pośrednictwem Qualcomm Ventures, zainwestowały setki milionów dolarów, inwestując w obiecujące startupy w dziedzinie sztucznej inteligencji, robotyki i innych technologii frontier.
Z drugiej strony, inne firmy – takie jak Fujitsu, za pośrednictwem Fujitsu Engineering Accelerator, lub Volkswagen, który współpracował z znanym akceleratorem Plug and Play z Doliny Krzemowej – utworzyły programy przyspieszania, aby wspierać nowe przedsięwzięcia, które koncentrują się na potrzebach i wyzwaniach ich branży. Istnieją korzyści z tego, ponieważ mogą one pomóc firmom w pilotażu projektów ze startupami i wykorzystać ich zasoby, aby pomóc tym startupom odnieść sukces.
Jednakże, ten podejście ma również ograniczenia. Utworzenie funduszu venture lub akceleratora nie zmienia głęboko zakorzenionej kultury korporacji. Ponadto, działanie tych funduszy jest zwykle ograniczone przez dodatkowe czynniki, takie jak protokoły i zasady ustalone przez firmę macierzystą. Tradycyjne procesy korporacyjne mogą również kolidować z tym, co jest potrzebne do rozwoju przełomowych technologii sztucznej inteligencji.
3. Zatrudnij Chief Digital Officer (CDO)
Ten krok obejmuje zatrudnienie osoby lub utworzenie działu, który będzie odpowiedzialny za cyfryzację firmy. Obejmie to rozwijanie strategii adopcji sztucznej inteligencji i współpracę ze startupami. Chief Digital Officer (CDO) będzie się również koncentrował na poprawie efektywności, konkurencyjności i wzrostu poprzez cyfryzację.
Potencjalne wady tego podejścia wewnętrznego dotyczą faktu, że startupy mogą mieć trudności w komunikacji z pracownikami korporacji, ponieważ są przyzwyczajone do różnych modeli biznesowych i mają całkowicie odmienne protokoły komunikacyjne. Dodatkowo, CDO może polegać na swojej sieci kontaktów na potencjalne partnerstwa, ograniczając zakres skutecznej współpracy.
Inną kwestią jest to, że CDO musi być zgodny z ogólną wizją firmy. Na przykład, jeśli CDO chce napędzać szybką transformację, a firma nie jest gotowa do postępu w tym tempie, projekty mogą się zatrzymać i doprowadzić tylko do dalszej frustracji.
Ogólnie, ten model działa lepiej, gdy korporacja współpracuje z funduszem venture, ponieważ venture capitalist może szybko zrozumieć, które z ich portfolio firm jest lepiej dopasowane do rozwiązania konkretnego problemu lub potrzeby.
4. Organizuj hackathony związane z sztuczną inteligencją
Powtarzające się hackathony – na przykład co roku – są potężną metodą generowania nowych pomysłów i rozwiązań. Dziś, ta strategia nie jest już stosowana tylko przez korporacje, ale także przez startupy i fundusze. Osobiście wykorzystywałem ten podejście, a jedna z moich firm portfolio regularnie organizuje hackathony, ponieważ zapewniają one nadzwyczajną platformę dla ludzi, aby być kreatywnymi i myśleć poza schematami.
Historycznie, niektóre produkty stworzone podczas hackathonów stały się wielkimi sukcesami. Na przykład, na jednym z wydarzeń zorganizowanych przez Schneider Electric, uczestnicy opracowali rozwiązanie oparte na sztucznej inteligencji do optymalizacji systemów zarządzania energią. Schneider Electric rozwinął ten prototyp i skorzystał z bardziej efektywnego zużycia energii, a ostatecznie przekazał te oszczędności swoim klientom.
W podobny sposób, hackathon zorganizowany przez GE wywołał rozwój aplikacji sztucznej inteligencji, która poprawia wydajność turbin wiatrowych, analizując dane operacyjne i automatycznie dostosowując ustawienia sterowania. GE rozwinął tę technologię, a teraz optymalizuje operacje farm wiatrowych w swoim oddziale energii odnawialnej. Jest to jedno z wielu rozwiązań opracowanych na hackathonach, które GE ostatecznie wdrożyło.
Hackathon „Connected Experience” organizowany przez Bosch, który koncentruje się na innowacjach sztucznej inteligencji i IoT, jest kolejnym wspaniałym przykładem wydarzenia związanego z sztuczną inteligencją, zorganizowanego przez firmę przemysłową, i oczekuje się, że twory, które wynikną z niego, przyspieszą zmiany w dziale produkcyjnym i motoryzacyjnym firmy.
Sekret sukcesu hackathonu nie leży tylko w umiejętności zorganizowania go i gotowości do inwestowania czasu i pieniędzy, ale przede wszystkim w zrozumieniu, dlaczego się go organizuje i jak wykorzystać wyniki – pomysły wygenerowane przez uczestników. Z jednej strony, jest to kluczowe, aby pozwolić uczestnikom na swobodne myślenie, ponieważ istotą hackathonu jest poszukiwanie nowych pomysłów. Z drugiej strony, systematyzacja wyników jest konieczna. Opanowanie tego balansu może uczynić hackathon doskonałym źródłem nowych technologii dla firmy, lub talentów, ponieważ hackathon nie jest tylko platformą odkrywania nowych technologii, ale także identyfikowania osób zdolnych do rozwijania tych technologii w ramach firmy.
Podsumowanie
Chociaż te cztery podejścia mogą być potencjalnie skutecznymi strategiami dla korporacji, aby zintegrować technologie sztucznej inteligencji z procesami i poprawić wyniki, muszę zauważyć, że wspólnym wątkiem tutaj jest znaczenie komunikacji i zrozumienia między dwoma radykalnie różnymi sposobami pracy.
Startupy sztucznej inteligencji i innowatorzy mogą często mieć trudności w komunikacji z pracownikami korporacji, dlatego ta umiejętność musi być nauczona, ponieważ skuteczna komunikacja może prowadzić do sukcesu.
Dlatego ostateczna rekomendacja dla korporacji jest taka, aby mieć pracownika, który może współpracować ze startupami i nauczyć ich, jak przełamać tę lukę komunikacyjną. Google jest pozytywnym przykładem tego. Poznałem kogoś w Google, kto, poza tym, że był zaangażowany w sprzedaż przedsiębiorstw, był mediatorem, który uczył startupy, jak znaleźć wspólną płaszczyznę z dużymi konglomeratami. To jest kluczowe, ponieważ przekształcanie dzisiejszych branż za pomocą mocy sztucznej inteligencji będzie wymagało od nas współpracy, pomimo naszych różnic, a ci, którzy nie wiedzą, jak współpracować, prawdopodobnie zostaną pozostawieni w tyle.












