Liderzy opinii

Czy żyjemy w symulacji sztucznej inteligencji?

mm
Dodaj Unite.AI do preferowanych źródeł w Google

Istotne pytanie, które powinniśmy sobie zadawać, to czy żyjemy w symulowanym wszechświecie?

Pomysł, że żyjemy w symulowanej rzeczywistości, może się wydawać niekonwencjonalny i irracjonalny dla ogółu, ale jest to przekonanie współdzielone przez wielu z najwybitniejszych umysłów naszych czasów, w tym Neila deGrasse Tysona, Raya Kurzweila i Elona Muska. Elon Musk słynnie zadał pytanie „Co jest poza symulacją?” w podcastzie z Lexem Fridmanem, naukowcem z MIT.

https://youtu.be/YIVf3P3zq7g

Aby zrozumieć, jak moglibyśmy żyć w symulacji, należy zbadać hipotezę symulacji lub teorię symulacji, która proponuje, że cała rzeczywistość, w tym Ziemia i wszechświat, jest w rzeczywistości sztuczną symulacją.

Pomysł ten sięga aż do XVII wieku i został początkowo przedstawiony przez filozofa René Descartesa, ale zaczął zyskiwać mainstreamowe zainteresowanie, gdy profesor Nick Bostrom z Uniwersytetu Oksfordzkiego napisał przełomowy artykuł w 2003 roku zatytułowany „Czy żyjesz w komputerowej symulacji?”

Nick Bostrom od tego czasu podtrzymuje swoje twierdzenia i używa analizy prawdopodobieństwa, aby udowodnić swoje punkty. Istnieje wiele wywiadów, w których szczegółowo opisuje swoje poglądy, w tym prezentację w siedzibie Google.

https://www.youtube.com/watch?v=pywF6ZzsghI

Zbadamy koncepcję tworzenia symulacji, kto ją mógłby stworzyć i dlaczego ktoś mógłby ją stworzyć.

Jak symulacja mogłaby być stworzona

Jeśli przeanalizujemy historię gier wideo, istnieje wyraźna krzywa innowacji w jakości gier. W 1982 roku Atari Inc wydało Pong, gracze mogli rywalizować, grając w grę w stylu tenisa z prostą grafiką dwuwymiarową.

Gry wideo szybko ewoluowały. Lata 80. cechowały się grafiką 2D, lata 90. grafiką 3D, a od tego czasu zostały wprowadzone technologie wirtualnej rzeczywistości (VR).

Przyspieszony postęp w dziedzinie VR nie może być przeceniony. Początkowo VR cierpiało na wiele problemów, w tym bóle głowy, zawroty głowy, nudności i problemy ze wzrokiem. Chociaż niektóre z tych problemów nadal istnieją, VR oferuje teraz immersyjne doświadczenia edukacyjne, gry i podróże.

Nie jest trudno wyobrazić sobie, że na podstawie obecnego tempa postępu, za 50 lat lub nawet 500 lat, VR stanie się nieodróżnialne od rzeczywistości. Gracz mógłby zanurzyć się w symulowanym środowisku i w pewnym momencie mógłby mieć trudności z odróżnieniem rzeczywistości od fikcji. Gracz/użytkownik mógłby stać się tak zaabsorbowany w fikcyjnej rzeczywistości, że nie zdaje sobie sprawy, iż jest po prostu postacią w symulacji.

https://youtu.be/AZWWBKy30Q4

Kto mógłby stworzyć symulację?

To, jak tworzymy symulację, można wywnioskować z postępu technologicznego opisanego przez „Prawo przyspieszających powrotów”. Tymczasem kto mógłby tworzyć te symulacje, jest trudną zagadką. Istnieje wiele różnych scenariuszy, które zostały zaproponowane, wszystkie są równie ważne, ponieważ nie ma obecnie sposobu na przetestowanie lub zweryfikowanie tych teorii.

Nick Bostrom zaproponował, że zaawansowana cywilizacja może wybrać uruchomienie „symulacji przodków”. Są to podstawowo symulacje, które są nieodróżnialne od rzeczywistości, z celem symulowania ludzkich przodków. Liczba symulowanych rzeczywistości mogłaby sięgać nieskończoności. Nie jest to daleko idąca konsekwencja, biorąc pod uwagę, że cały cel głębokiego uczenia się wzmocnionego jest szkolenie sztucznej sieci neuronowej w symulowanym środowisku.

Jeśli analizujemy to z czysto sztucznej inteligencji, moglibyśmy symulować różne rzeczywistości, aby odkryć prawdę o serii zdarzeń. Moglibyśmy utworzyć symulację, w której Korea Północna jest oddzielona od Korei Południowej, a symulację, w której obie Koree pozostają zjednoczone. Każda mała zmiana w symulacji mogłaby mieć długoterminowe konsekwencje.

Inne teorie są takie, że symulacje są tworzone przez zaawansowaną sztuczną inteligencję lub nawet obcą cywilizację. Prawda jest całkowicie nieznana, ale jest interesujące spekulować, kto mógłby prowadzić takie symulacje.

https://youtu.be/SYAG9dAfy8U

Jak to działa

Istnieją różne argumenty na temat tego, jak symulowany wszechświat mógłby działać. Czy cała historia Ziemi, wszystkie 4,5 miliarda lat, byłaby symulowana? Czy symulacja po prostu zaczęłaby się w nieokreślonym punkcie startowym, takim jak rok 1 naszej ery? To mogłoby oznaczać, że w celu zaoszczędzenia zasobów obliczeniowych symulacja po prostu utworzyłaby archeologiczną i geologiczną historię dla nas do zbadania. Znowu, losowy punkt startowy mógłby pokrzyżować cel symulacji, który mógłby być zaprojektowany do nauki o naturze ewolucyjnych sił i tym, jak żyjące organizmy reagują na kataklizmiczne wydarzenia, takie jak pięć głównych wymierań, w tym to, które wyginęło dinozaury 65 milionów lat temu.

Bardziej prawdopodobny scenariusz jest taki, że symulacja po prostu zaczęłaby się, gdy pierwszy człowiek zaczął wychodzić z Afryki, zaczynając od 70 000 do 100 000 lat temu. Ludzkie (symulowane) postrzeganie czasu różni się od czasu doświadczanego w komputerze, szczególnie gdy uwzględnia się komputery kwantowe.

Komputer kwantowy umożliwiłby nieliniowość czasu, moglibyśmy doświadczyć postrzegania czasu bez jego rzeczywistego upływu. Nawet bez mocy komputera kwantowego, OpenAI pomyślnie wykorzystał duże głębokie uczenie się wzmocnione, aby umożliwić ręce robota nauczyć się manipulować kostką Rubika. Był w stanie rozwiązać kostkę Rubika, ćwicząc przez równoważne 13 000 lat w komputerowej symulacji.

Dlaczego ludzie wierzą

Kiedy rozważa się szeroki zakres tych, którzy wierzą lub uznają, że istnieje prawdopodobieństwo, że żyjemy w symulacji, wspólny mianownik jest obecny. Wierzący mają głęboką wiarę w naukę, postęp technologiczny, myślenie wykładnicze, a większość z nich jest niezwykle udana.

Jeśli jesteś Elonem Muskiem, co jest bardziej prawdopodobne, że spośród 7,7 miliarda ludzi jest pierwszą osobą, która zabiera ludzi na Marsa, czy są większe szanse, że żyje w symulacji? To może być powodem, dla którego Elon Musk otwarcie stwierdził, że „Istnieje jeden do miliarda szans, że żyjemy w rzeczywistości podstawowej”.

Jednym z najbardziej przekonywujących argumentów jest ten przedstawiony przez George’a Hotza, enigmatycznego hakera i założyciela firmy Comma.ai, specjalizującej się w technologiach pojazdów autonomicznych. Jego interesująca prezentacja na popularnej konferencji SXSW 2019 sprawiła, że uczestnicy wierzyli przez godzinę, że żyją w symulacji. To, co możemy stwierdzić z pewnością, to to, że powinniśmy zachować otwarty umysł.

https://www.youtube.com/watch?v=ESXOAJRdcwQ

Antoine jest wizjonerskim liderem i współzałożycielem Unite.AI, który jest zmotywowany niezachwianą pasją do kształtowania i promowania przyszłości sztucznej inteligencji i robotyki. Jako serialowy przedsiębiorca, wierzy, że sztuczna inteligencja będzie tak samo przełomowa dla społeczeństwa, jak elektryczność, i często jest złapany na tym, że zachwala potencjał przełomowych technologii i AGI.

Jako futurysta, jest poświęcony badaniu, jak te innowacje ukształtują nasz świat. Ponadto, jest założycielem Securities.io, platformy skupiającej się na inwestowaniu w najnowocześniejsze technologie, które zmieniają przyszłość i przebudowują całe sektory.