Liderzy opinii

Kiedy AI jest wszędzie, czym staje się przewaga konkurencyjna?

mm
Dodaj Unite.AI do preferowanych źródeł w Google

Przez ostatnie kilka lat dostęp do AI był sam w sobie przewagą. Firmy, które podjęły wczesne działania, mogły szybciej automatyzować, budować nowe możliwości i eksperymentować w sposób, którego ich konkurenci nie mogli. Jednak to okno szybko się zamyka.

W miarę jak potężne modele AI stają się bardziej dostępne, przystępne cenowo i powszechnie zrozumiane, samo posiadanie AI nie wystarcza już do wyróżnienia firmy. Gdy każda firma ma dostęp do wielu tych samych narzędzi i możliwości, przewaga przenosi się na to, co firmy robią z nimi: jak przemyślają operacje, wzmacniają swoich pracowników, przyspieszają innowacje i ostatecznie przekształcają AI w znaczące wyniki biznesowe.

Kiedy dostęp do AI nie jest już przewagą konkurencyjną

Firmy zawsze musiały przedstawić rynkowi, co robią, jak to robią i dlaczego są lepsze. Mogło to być zestaw funkcji, cena, marka lub ich połączenie. Najlepsze firmy nauczyły się tego i konsekwentnie wdrażały, niezależnie od zmian technologii wokół nich. Ostatecznie technologia była jedynie narzędziem wspierającym podstawowy cel produktu.

Wraz z wprowadzeniem AI wczesni adopci byli w stanie wykorzystać chwilową przewagę. Szybko wprowadzali produkty na rynek, zakłócali pozycję istniejących graczy i zdobywali przyczółek. Jednak tak szybko, jak potrafili wykorzystać AI, inne firmy nadgoniły ich.

Koszty narzędzi spadają, rośnie zrozumienie ich działania i łatwiej jest uzyskać coś z AI. Aby osiągnąć zrównoważoną przewagę, nadal potrzebny jest świetny produkt lub usługa.

Kluczową różnicą w przypadku AI jest szybkość, z jaką może zachodzić innowacja, a tym samym tempo, w jakim każda firma musi się poruszać, aby nadążyć. Może to wymagać innego rodzaju przywództwa, kultury i zdolności do realizacji.

Wykraczając poza lepsze i szybsze

Wczesne zastosowania modeli AI skupiały się głównie na usprawnianiu istniejących procesów, podążając za tym samym schematem, który obserwowaliśmy przez lata w przypadku nowych technologii: przyspieszanie pracy, zwiększanie jej efektywności i skuteczności.

Jednak samo robienie rzeczy lepiej i szybciej nie wystarczy. Następnym krokiem jest to, co możemy zrobić inaczej.

Firmy muszą się cofnąć i zakwestionować podstawowe założenia dotyczące prowadzenia działalności, z których wiele było napędzanych kosztami, czasem i zasobami niezbędnymi do funkcjonowania. Dzięki AI możemy rozważać dostarczanie w sposób, który wcześniej uznawano za nieekonomiczny lub niemożliwy do realizacji. Usługi takie jak concierge i personalizacja w czasie rzeczywistym mogą być dostępne dla wszystkich klientów, a nie tylko wybranej grupy.

AI daje nam także nowy model kapitału ludzkiego i jego wykorzystania. Koncepcja pracownika działającego w przodzie tworzy dźwignię, umożliwiając osobom, które wcześniej zarządzały pracą, wykonywanie większej części zadań samodzielnie dzięki AI.

To tworzy możliwości w zakresie szybkości wprowadzania na rynek, inteligencji rynkowej, innowacji i wartości. Gdy AI pomaga spłaszczyć organizację, każda rola może mieć istotny wpływ na biznes. Nie potrzebujemy hierarchii do zarządzania w stylu dowodzenia i kontroli. AI może to robić za nas, uwalniając naszych liderów, aby byli kreatywni i innowacyjni.

Projektowanie firmy wokół tego, co umożliwia AI

Patrząc w przyszłość, chodzi mniej o dostosowywanie AI do firmy, a bardziej o projektowanie firmy w taki sposób, aby maksymalizować wartość, jaką AI wnosi. Wyobraźmy sobie organizację z nieograniczonym kapitałem ludzkim, niekończącymi się zasobami i głęboką wiedzą dostępną w organizacji. Czy firma powielałaby dzisiejszy sposób działania, czy wyglądałaby zupełnie inaczej?

Musimy postrzegać AI jako mnożnik zasobów, który umożliwia projektowanie samego biznesu w inny sposób.

Wyobraźmy sobie firmę ubezpieczeniową, która mogłaby dostarczać swój produkt bez potrzeby tysięcy osób zapewniających wsparcie. Koszty spadłyby, obsługa mogłaby być doskonała dla wszystkich, a klienci chcieliby mieć dostęp do jej produktów i usług.

Istnieje niezliczona liczba przykładów, jak AI umożliwiło powstawanie nowych firm, a w nadchodzących latach zobaczymy ich jeszcze więcej w przyspieszonym tempie.

Większym ryzykiem jest utracona szansa, której firmy nie dostrzegają

Chodzi mniej o wielkie błędy, a bardziej o utracone możliwości. AI nie jest jedynie lepszą wyszukiwarką, choć potrafi to robić. Nie służy tylko do pisania lepszych e-maili, choć także to potrafi. Brakuje pomysłu, jak wykorzystać AI do przełamania ograniczeń, które hamowały wzrost, przyspieszenia nauki i wsparcia pracowników w zwiększaniu ich efektywności.

Zbyt wiele firm zastanawia się, czy to AI wykonuje pracę, czy pracownik, lub czy coś napisanego przez AI jest plagiatem. Musimy odejść od takiego myślenia i zamiast tego rozważać świat możliwości, które AI tworzy, gdy możemy działać lepiej i szybciej.

AI nie jest wrogiem. Wykorzystywanie go do wspierania naszych działań polega na optymalizacji tego, jak się prezentujemy i co dostarczamy. Jeśli dokument może być napisany przez AI, w jego stylu, i spełnia cel, powinniśmy to robić za każdym razem.

Musimy wzmacniać pracowników narzędziami, które pozwolą im być kreatywnymi, a nie kontrolować ich działania. Oczywiście AI musi być bezpieczne i zgodne z przepisami, ale nie może to stać się przeszkodą dla innowacji.

Skąd pochodzić będzie kolejna przewaga konkurencyjna

Są trzy obszary, z których, moim zdaniem, wyłoni się kolejna duża zmiana: augmentacja, czas cyklu i nowe modele biznesowe.

Augmentacja

Historycznie ludzie i umiejętności były ograniczeniem dla wielu firm. Musiały one budować struktury i procesy, aby zrekompensować talent niezbędny do działania na najwyższym poziomie.
Dzięki AI możemy podnieść poziom całego zespołu i dostarczyć zasoby, najlepsze praktyki, analizy i wiele więcej w czasie rzeczywistym, aby mogli działać lepiej, zasadniczo augmentując zespół.

Czas cyklu

Firmy będą mogły wykorzystać AI do symulacji, modelowania i burzy mózgów przy prawie zerowym koszcie marginalnym oraz w iteracjach zachodzących w tempie, którego dotąd nie doświadczyliśmy.
Decyzje, które zajmowały miesiące, zostają skompresowane do tygodni. Tygodnie do dni. Daje to dwie korzyści: możliwość szybszej reakcji niż konkurencja oraz możliwość działania jako pierwsi, ponieważ znaleźliśmy odpowiedź, zanim oni zaczęli szukać.

Nowe modele biznesowe

AI zapewnia Ci żywe laboratorium. Możesz przetestować model, przeprowadzić szczegółową analizę konkurencji w czasie rzeczywistym oraz zweryfikować lub odrzucić szansę, zanim zaangażujesz w nią kapitał.

Koszt wypróbowania czegokolwiek spada na tyle, że pytanie przestaje brzmieć, czy możesz sobie pozwolić na test, a staje się, czy możesz sobie pozwolić na nie.

na polski Przetłumacz na polski

Joe Gagnon jest dyrektorem generalnym i współzałożycielem Raynmaker, pierwszej platformy sprzedaży opartej na sztucznej inteligencji dla małych firm. Sześciokrotny dyrektor generalny, ultra-wytrzymały sportowiec i autor Living Intentionally, Joe jest pasjonatem pomagania liderom w wykorzystaniu technologii bez utraty ludzkiej natury.