Liderzy opinii

AI pozwoliło mi wykonać dwutygodniową pracę w jeden dzień. Oto, co się naprawdę wydarzyło.

mm
Dodaj Unite.AI do preferowanych źródeł w Google
A photorealistic depiction of a modern executive at a desk, energized and focused, with multiple holographic document drafts—slides, spreadsheets, and text blocks—floating and layering around his laptop, symbolizing high-volume iterative work.

Wczoraj spojrzałem wstecz na koniec dnia i zorientowałem się, że wykonałem około dwutygodniową pracę. Nie w przenośni. Nie w motywacyjnym sensie. Dosłownie. W ciągu jednego dnia:

  • Napisałem pełny zestaw slajdów
  • Zbudowałem działający narzędzie do szacowania wzrostu przychodu dla klientów
  • Wstępnie opracowałem dwa dokumenty wymagań produktowych dla naszej platformy
  • Napisałem dwustronicową narrację marketingową
  • Zbudowałem slajdy dla naszego decku fundraisingowego
  • Przyswoiłem godziny treści thought leadership na temat następnej fazy AI
  • Prowadziłem sześć spotkań jako CEO mojej firmy
  • Przeglądałem strategię i pracę produkcyjną z moim zespołem

A to tylko to, co mogę sobie przypomnieć. Ciekawa rzecz nie była tylko objętością aktywności. Było to uczucie. Nie byłem zmęczony, byłem pełen energii. Ale to, co właśnie opisałem, to tylko najważniejsze momenty, a było kilka ważnych lekcji, które się nauczyłem po drodze.

Chwila, w której zrozumiałem, że coś się zmieniło

10 lat temu wszystko, co właśnie opisałem wymagałoby zespołu analityków, menedżera produktu i tygodnia spotkań. Teraz to byłem tylko ja i rozmowa z AI.

Pierwsza wersja narzędzia do modelowania przychodu była zbudowana w sposób, który wydawał się zbyt ogólny. Oczywiście była technicznie poprawna, ale nie w pełni ujmowała nuansów, w jaki sposób myślimy o biznesie naszych klientów. Musiałem wrócić do niej trzy razy zanim ewoluowała w coś, co mogłem wykorzystać w praktyce.

Prompt, który w końcu zadziałał, nie był szczególnie inteligentny, ale był konkretny i ukierunkowany. „Załóż, że klient ma nieregularne miesięczne przychody i modeluj to w sposób zachowawczy, oznaczając założenia, które mogę zakwestionować.” Jedna zmiana w instrukcji całkowicie zmieniła wynik.

Slajdy przechodziły przez pięć wersji, zanim uzyskałem coś, co mógłbym pokazać inwestorom. Pierwsza wersja miała poprawną strukturę, ale wersje druga i trzecia naprawdę udoskonaliły narrację.

Czwarta wersja była tym momentem, kiedy udoskonaliłem ramy naszego pozycjonowania konkurencyjnego, przechodząc od ogólnego języka do czegoś bardziej konkretnego w odniesieniu do naszej rzeczywistej różnicy.

Piąta wersja była moja.

To ta część nie jest uwzględniona w postach o produktywności: iteracja to praca. AI nie zastępuje twojego osądu, ale pozwala mu szybciej się pojawić.

Miejsce, w którym wprowadzenie ludzkiej perspektywy podniosło wynik

Narracja marketingowa była najtrudniejszym elementem dnia. Wróciłem do niej następnego ranka i przepisałem ją od nowa: ręcznie, bez AI. Wersja AI była gładka i miała odpowiednie słowa w większości odpowiedniej kolejności, ale potrzebowała silniejszego punktu widzenia i większej personalizacji, aby w pełni odzwierciedlić mój głos.

To jest istotna różnica.

Najlepsza wersja narracji marketingowej łączyła obie. Napisałem pierwszy akapit samodzielnie. Był to surowy, nieedytowany tekst, wyciągnięty z moich dekad doświadczenia. Następnie przekazałem go AI i powiedziałem: „Utrzymaj ten głos. Rozwijaj od tego punktu.” Wynik był czymś, czego ani ja, ani AI nie moglibyśmy wyprodukować sami.

To, co kiedyś wymagało analityków, badaczy, pisarzy, projektantów i deweloperów, może być coraz częściej prowadzone przez jedną osobę, która jest ciekawa i używa AI jako partnera do myślenia. Nie zastępując myślenia, ale wzmacniając je. AI nie tylko przyspiesza pracę, ale także rozszerza to, co jeden ludzki umysł może zrobić w ciągu dnia.

Ale to jest miejsce, w którym menedżerowie powinni być ostrożni. Nie używaj AI, aby przestać myśleć, używaj go, aby myśleć więcej.

Ciekawość jest prawdziwą supermocą

Jednym z najpotężniejszych systemów samowzmacniania, którymi dysponujemy jako ludzie, jest nasza własna ciekawość. Nie pozwól, aby ten atrybut zaniknął, stając się zbyt zależnym od AI zamiast pracować z nim, aby udoskonalić ludzkie podstawy.

Widzę, jak inni menedżerowie używają AI. Zadają pytanie, otrzymują odpowiedź i przechodzą dalej. Wynik jest akceptowany jako coś oczywistego, przekazywany zespołowi i w końcu wstawiany do prezentacji. AI zostało w ten sposób zredukowane do bardziej podstawowej funkcji autouzupełniania.

To nie jest tylko obserwacja; to to, co badacze nazywają zubożeniem agencji: stopniowym zanikiem naszej zdolności do tworzenia niezależnych osądów, kiedy stale zlecamy nasze myślenie. Mózg, jak każdy mięsień, atrofieje bez oporu. I co ważne, może to nastąpić bez twojej aktywnej uwagi.

To nie jest to, jak działało to wczoraj dla mnie. Każda odpowiedź, którą otrzymałem, wywołała nowe pytanie, i to jest dokładnie to, jak powinno to dziać się za każdym razem. Co, gdybyśmy to zmodelowali inaczej? Jakie założenie jest ukryte w tym? Co powiedziałby sceptyk w pokoju o tym? Ten poziom ciekawości nadal musi pochodzić od człowieka; to on kieruje tym, jak skutecznie używasz systemu. AI tylko ułatwia i przyspiesza poszukiwanie.

Jak zintegrować organiczne myślenie z systemami AI

Ramę, na której się zdecydowałem, nie wyniosłem z bloga. Wyniosłem ją z wielu przeglądów szkiców, porannych przebudzeń i momentów, w których zauważyłem, że AI wytwarza coś, co nie do końca pasowało do moich myśli lub przekonań.

Ciekawość, praktykowana jako dyscyplina przywódcza, to co sprawia różnicę — nie tylko zadawanie więcej pytań, ale pozostawanie naprawdę otwartym na to, czego jeszcze nie wiesz, i gotowość do przyznania się do błędu przez odpowiedź.

  • Zacznij od swojego własnego myślenia. Przed tym, jak wywołasz AI, napisz kilka zdań o tym, w co naprawdę wierzysz. Napisz o swoim instynkcie, swoim kącie i swoich obawach. Użyj tego jako podstawy dla swojego promptu. Zawsze dostaniesz fundamentalnie inny wynik niż wtedy, gdy zaczniesz od pustego zapytania.
  • Traktuj pierwszą odpowiedź jako pierwszy szkic, a nie ostateczną odpowiedź. Wartość nie leży w tym, co AI ci daje. Leży w przepaści między tym, co ci daje, a tym, co wiesz, że powinno tam być. Ta przepaść to miejsce, w którym żyje twój osąd.
  • Poproś AI, aby wyzwało cię, a nie tylko pomogło. Niektóre z najbardziej użytecznych promptów, które użyłem, to: Jaki jest najsilniejszy argument przeciwko temu? Co nie widzę? Oznacz założenia ukryte w tym, aby mogłem je przetestować. Ten podejście działa tylko wtedy, gdy jesteś naprawdę gotowy, aby twoje myślenie zostało zakwestionowane.
  • Zachowaj coś dla siebie. Pierwszy akapit, główny argument, rzecz, którą tylko ty możesz powiedzieć; napisz to bez pomocy, a następnie pozwól AI, aby zbudowało wokół tego.

Pętla, która działała dla mnie wczoraj, nie była: prompt, akceptacja, wysłanie. Była: myślenie, prompt, odrzucenie, udoskonalenie, posiadanie. Ten dodatkowy opór w środku jest tym, o co chodzi w tym procesie.

Przyszłość należy do budowniczych

Ta sama siła, która pozwoliła mi wykonać dwutygodniową pracę w jeden dzień, to ta sama siła, która pozwala małej firmie sprzedawać 24/7 bez zwiększania zatrudnienia. Nie chodzi o wydajność. Chodzi o to, aby uczynić możliwym to, co wcześniej nie było możliwe.

Wczoraj wykonałem dwutygodniową pracę w jeden dzień. Część z tego wymagała dalszego udoskonalenia. Część z tego skorzystała na tym, że została ponownie rozpatrzona przez człowieka następnego ranka. Nie czułem się zmęczony, czułem się, jakbym myślał na wyższym poziomie.

Najbardziej wpływowi ludzie w organizacjach w przyszłości nie będą tymi, którzy mają

największe zespoły. Mogą to być ci, którzy wiedzą, jak orkiestrować inteligencję: myślą wyraźnie, zadają dobre pytania, iterują szybko i współpracują z systemami AI jako partnerami.

Joe Gagnon jest dyrektorem generalnym i współzałożycielem Raynmaker, pierwszej platformy sprzedaży opartej na sztucznej inteligencji dla małych firm. Sześciokrotny dyrektor generalny, ultra-wytrzymały sportowiec i autor Living Intentionally, Joe jest pasjonatem pomagania liderom w wykorzystaniu technologii bez utraty ludzkiej natury.