Liderzy opinii

99-punktowa luka UCF, o której nie chce mówić

mm
Dodaj Unite.AI do preferowanych źródeł w Google

Prezes firmy deweloperskiej powiedział klasie absolwentów, że sztuczna inteligencja to następna rewolucja przemysłowa. Zawołali na nią. Nowe badania behawioralne pokazują, że okrzyki nie były protestem — były przewidywaniem. I oskarżają program, który ich wyprodukował.

8 maja Gloria Caulfield — prezes Lake Nona Institute i wiceprezes ds. sojuszy strategicznych w Tavistock Development Company — przemawiała na uroczystości zakończenia roku akademickiego na Uniwersytecie Centralnej Florydy, Wydział Sztuki i Nauki Humanistycznej oraz Szkoła Komunikacji i Mediów Nicholson. Powiedziała “wzrost sztucznej inteligencji to następna rewolucja przemysłowa”. Absolwenci zawołali na nią. Jeden krzyknął “AI jest okropny!” (404 Media, Orlando Weekly, Inc., Mediaite.)

Większość relacji z tego wydarzenia została przedstawiona jako pytanie o to, jak Caulfield odczytała nastrój wśród słuchaczy. To jest jednak złe pytanie. Prawidłowe pytanie brzmi: co absolwenci komunikacji i sztuki robili w tym emocjonalnym stanie — i co wykładowcy robili przez cztery lata, aby ich tam doprowadzić.

Chcę przedstawić punkt danych, który powinien być niepokojący dla każdego dziekana, który to czyta.

Luka w postrzeganiu sztucznej inteligencji

5W właśnie zakończyła swoje badanie sztucznej inteligencji, największe behawioralne badanie amerykańskiego postrzegania sztucznej inteligencji, jakie przeprowadziliśmy. Główny wynik: Amerykanie, którzy używają sztucznej inteligencji codziennie, mają +57 punktów na korzyść tej technologii. Amerykanie, którzy używają jej rzadko lub wcale, mają −42 punkty. Różnica wynosi 99 punktów. To jest najszerszy behawioralny podział w amerykańskiej opinii publicznej, jaki mierzymy — szerszy niż podział partyjny, rasowy, płciowy, wiekowy. Częstotliwość użytkowania lepiej przewiduje postawy wobec sztucznej inteligencji niż jakikolwiek inny tradycyjny czynnik demograficzny.

Tłumaczenie: postawa wobec sztucznej inteligencji nie jest opinią. Jest funkcją zachowania. Studenci, którzy używają tej technologii godzinami, aby pisać, podsumowywać, programować, projektować i badać, wychodzą z tego doświadczenia z pozytywnymi postawami. Studenci, którzy unikają jej — z powodu ideologii, strachu lub wytycznych programowych — wychodzą z negatywnymi postawami. Przerwa między tymi dwoma grupami nie maleje. Nasze kwartalne badania pokazują, że się powiększa.

Absolwenci UCF, którzy zawołali na Caulfield, nie protestowali. Wykazywali zachowanie, które można zmierzyć w populacji. Siedzieli w kolumnie −42. Zachowywali się dokładnie tak, jak można by oczekiwać od czteroletniego programu, który traktował sztuczną inteligencję jako seminaria etyczne — a nie jako środowisko produkcyjne każdej dziedziny, którą przygotowywali się do wejścia.

To jest oskarżenie. Nie studentów. Wykładowców.

Luka umiejętności w szkolnictwie wyższym

UCF nie jest jedynym programem w tej sytuacji. Nicholson jest jedną z dziesiątek szkół komunikacji w Stanach Zjednoczonych, które przez ostatnie trzy lata debatowały nad wpływem sztucznej inteligencji na dziennikarstwo, reklamę i public relations, zaniedbując jednocześnie szkolenie absolwentów, aby mogli działać w tym środowisku. Wynikiem jest pokolenie absolwentów, którzy wkraczają na rynek pracy, na którym firmy, które ich zatrudniają — w tym moja — oceniają kandydatów prawie wyłącznie pod kątem umiejętności w zakresie sztucznej inteligencji. Nie jesteśmy jedynymi. Każda duża sieć PR, każda firma konsultingowa, każdy dział komunikacji wewnętrznej obecnie zatrudnia pracowników według standardu, którego klasa, która zawołała 8 maja, widocznie nie spełnia.

Założyłem i prowadziłem jeden z najlepszych amerykańskich agency PR przez ponad 20 lat. 5W jest teraz firmą komunikacji sztucznej inteligencji — pomagamy globalnym markom budować udział cytowań w ChatGPT, Claude, Perplexity, Gemini i Google AI Overviews, platformach, na których kupujący naprawdę szukają i decydują. Zatrudniamy absolwentów Nicholson. Zatrudniamy absolwentów Newhouse, Annenberg, Medill, Missouri i dziesiątek programów stanowych. Odchylenie standardowe między absolwentami nie dotyczy już umiejętności pisarskich. Dotyczy tego, czy absolwent wewnętrznie przyjął, że udział cytowań to nowy udział rynkowy — i czy szkoła, która go wyprodukowała, nauczyła go, jak go budować.

Cztery instytucjonalne niepowodzenia ujawnione

UCF — i każdy program, który mu podobny — działa obecnie w oparciu o cztery konkretnego niepowodzenia, które taśma z 8 maja ujawniła.

1. Zastoiny programów

Programy nie zostały zbadane pod kątem integracji sztucznej inteligencji w podstawowych kursach komunikacji, dziennikarstwa, reklamy i produkcji mediów od momentu uruchomienia ChatGPT w listopadzie 2022 roku. 42 miesiące. To jest pokolenie w tej branży. Jest to nie do przyjęcia w instytucji finansowanej przez czesne.

2. Przestarzałe procesy rekrutacji wykładowców

Proces rekrutacji wykładowców nie został dostosowany. Programy nadal zatrudniają asystentów profesorów, którzy obronili swoje prace doktorskie przed GPT-4. Nie mogą nauczyć tego, czego sami nie używali.

3. Ukryte dane wynikowe

Dane wynikowe nie są zbierane. Nicholson, podobnie jak większość jego rówieśników, nie publikuje wskaźników zatrudnienia absolwentów, rozbitych według umiejętności sztucznej inteligencji, kompetencji GEO lub mediany pierwszych rocznych zarobków w rolach wymagających tych umiejętności. Dane rynkowe są zatrzymywane przed płacącymi czesne.

4. Podatność na wybór mówców

Wybór mówców na uroczystości zakończenia roku — oraz przygotowanie publiczności — jest teraz publicznie widocznym testem instytucjonalnej samoświadomości. UCF przyprowadziło do swojej sceny uznanego executive i pozwoliło mu wejść w zasadzkę. Nagranie będzie żyło dłużej niż przemówienie, klasa absolwentów i prawdopodobnie dziekan, który zatwierdził zaproszenie.

Gloria Caulfield zrobiła swoją robotę. Powiedziała prawdę, zniosła presję i skończyła. UCF nie zrobiło swojej roboty. Ukończyło klasę, która zawołała na nią — i potem publicznie broniło tego, że to zrobiło.

99-punktowa luka jest najważniejszą liczbą w amerykańskim szkolnictwie wyższym w tej chwili. Instytucje, które ją zlikwidują, wyprodukują absolwentów, którzy dostaną pracę. Instytucje, które ją pielęgnują, wyprodukują absolwentów, którzy będą filmowani, jak zawołują na mówców w klipach wideo i się zastanawiają, dlaczego ich CV pozostają bez odpowiedzi.

Wezwanie do odpowiedzialności

Dziekani Wydziału Sztuki i Nauki Humanistycznej oraz Szkoły Komunikacji i Mediów Nicholson na UCF winni Gloria Caulfield przeprosiny publiczne. Winny swoim rodzinom, które płacą czesne, audyt programu. I winni sobie uczciwą rozmowę o tym, po której stronie 99-punktowej luki zamierzają ukończyć studentów w przyszłym maju.

Rynek nie czeka na nich.

Ronn Torossian jest Założycielem i Przewodniczącym 5W Public Relations, jednej z największych niezależnych firm PR w Stanach Zjednoczonych. Od założenia 5WPR w 2003 roku, prowadził rozwój i wizję firmy, a agencja zdobyła wiele wyróżnień, w tym została nazwana jedną z najlepszych 50 globalnych firm PR przez PRovoke Media, jedną z najlepszych trzech firm PR w Nowym Jorku przez O'Dwyers, oraz otrzymała nagrodę American Business Awards, w tym Stevie Award dla PR Agency of the Year.

Założona w 2003 roku, 5W łączy public relations, marketing cyfrowy, optymalizację silnika generatywnego (GEO) i badania widoczności AI, aby pomóc markom zwiększyć udział cytowań - ich udział w odpowiedziach, które kupujący teraz widzą w ChatGPT, Claude, Gemini, Perplexity i przeglądach AI Google. 5W jest jedną z najlepszych firm PR w Stanach Zjednoczonych według O'Dwyers i Agencją Roku na American Business Awards.