Liderzy opinii

Sztuczna inteligencja cieni jest niepowodzeniem projektowym, a nie problemem ludzi

Dodaj Unite.AI do preferowanych źródeł w Google

Chcę, abyś zapamiętał jedną linijkę z tego tekstu. Jeśli zapomnisz wszystkiego innego, zapamiętaj to: sztuczna inteligencja cieni jest bezpośrednim wynikiem uczynienia bezpiecznej ścieżki wolniejszą niż niebezpieczna.

To nie jest gorąca opinia. To wzorzec, który obserwowałem przez dwadzieścia pięć lat we wszystkich dziedzinach bezpieczeństwa — od sztucznej inteligencji cieni do BYOD, po rozproszenie chmury. I teraz dzieje się to ponownie ze sztuczną inteligencją, tylko szybciej i z wyższymi stawkami.

Przerwa, która powinna cię niepokoić

Microsoft i LinkedIn 2024 Work Trend Index podali twardą liczbę na coś, co większość liderów bezpieczeństwa już czuła w swoim instynkcie: 75% pracowników korzysta z narzędzi sztucznej inteligencji w pracy, a 78% z nich przynosi je ze sobą. To nie jest eksperymentowanie. To siła robocza, która postanowiła nie czekać, aż zespół IT dogoni.

I oto część, która boli: zarządzanie nie nadąża. Badanie Checkmarx z 2025 roku wykazało, że tylko 18% organizacji ma polityki zarządzania obejmujące generację kodu wspomaganego przez sztuczną inteligencję — pomimo tego, że większość zespołów inżynierskich już używa tych narzędzi codziennie. Jeśli luka jest tak szeroka dla kodu, wyobraź sobie, jak wygląda to w przypadku każdego innego przepływu pracy z użyciem sztucznej inteligencji, który twoi zespoły wykonują. Przyjęcie nie czeka na zarządzanie. Wyprzedza je.

Twoi ludzie nie są lekkomyślni. Są racjonalni. Znaleźli narzędzie, które sprawia, że są szybsi, a oficjalna ścieżka do bezpiecznego korzystania z niego obejmuje instalację Pythona, tworzenie projektów GCP, generowanie kont usług, pobieranie poświadczeń JSON na ich laptopy i konfigurowanie lokalnych serwerów MCP. Prawdziwa historia. Prawdziwy wynik: osoba zrezygnowała trzy kroki wcześniej.

Tryb awaryjny, który widzę

Chcę, abyś uczynił ten wzorzec konkretnym. Obserwowałem wariacje tego w dziesiątkach organizacji.

Dyrektor marketingu czyta post na blogu: połącz asystenta sztucznej inteligencji z serwerem MCP Google Analytics, uruchom dowolny raport SEO w kilka sekund. Brzmi dobrze. Chce to zrobić.

Więc zaczyna schodzić niezarządzaną ścieżką. Instaluje zależności. Tworzy projekt chmury. Generuje konto usługi. Pobiera plik poświadczeń na swój laptop. Konfiguruje integrację lokalnie.

Rezygnuje. Trzy kroki wcześniej. Za dużo tarcia. Źle wybrane narzędzie dla niewłaściwej osoby.

Teraz posłuchaj, co właśnie powiedziałem. Problemem nie jest dyrektor marketingu. Jest mądra. Jest zmotywowana. Jest właśnie tym rodzajem osoby, której chcesz, aby przyjęła narzędzia sztucznej inteligencji. Problemem jest to, że bezpieczna ścieżka była wolniejsza niż niebezpieczna.

To jest tryb awaryjny każdego programu dostępu, jaki kiedykolwiek widziałem. Kiedy zarządzana ścieżka jest trudniejsza niż niezarządzana, ludzie znajdą niezarzązaną ścieżkę. Zawsze. I dowiesz się o tym podczas naruszenia, a nie wcześniej.

Pięć grobów

Widziałem, jak organizacje próbują rozwiązać ten problem pięcioma różnymi sposobami, zanim nie wylądowały na tym, co naprawdę działa. Każde podejście nie powiodło się z tego samego podstawowego powodu: dodało tarcie bez dodania szybkości.

Pierwsza próba polega na tym, że każdy zespół wybiera własne narzędzie sztucznej inteligencji. Rezultatem jest czternaście nakładających się subskrypcji i zero śladu audytowego. Udemokratyzowałeś przyjęcie i scentralizowałeś nic.

Druga próba polega na umieszczeniu wszystkiego za SSO. SSO rozwiązuje logowanie. SSO nie rozwiązuje działania. Gdy agent jest uwierzytelniony, twoja warstwa SSO jest ślepa na to, co robi dalej.

Trzecia próba polega na udostępnieniu konta usługi między agentami. Jeden incydent później masz zero atrybucji. Nie możesz powiedzieć, który agent zrobił co, gdy coś pójdzie nie tak.

Czwarta próba polega na napisaniu polityki sztucznej inteligencji i umieszczeniu jej na wiki. Obserwowałem, jak organizacja spędziła sześć tygodni na tworzeniu kompleksowej polityki użycia sztucznej inteligencji, rozpowszechniła ją wśród wszystkich pracowników, a potem odkryła trzy miesiące później, że mniej niż jedna trzecia pracowników otworzyła dokument. Nikt nie czyta dokumentów. Ludzie czytają domyślne ustawienia. Cokolwiek jest łatwe, to się robi — a strona wiki nigdy nie jest tym, co jest łatwe.

Piąta próba polega na utworzeniu scentralizowanej rady przeglądowej dla każdego projektu sztucznej inteligencji. Myślisz, że jesteś odpowiedzialny. Jesteś przeszkodą. W ciągu kwartału zespoły ominą cię — i stworzysz dokładnie problem sztucznej inteligencji cieni, którego próbowałeś zapobiec.

Każdy z tych grobów ma tę samą inskrypcję: poświadczenia rozproszone po laptopach, brak śladu audytowego i wiele skrzyżowanych palców.

Odwrotność, która naprawdę działa

Naprawa nie polega na dodaniu więcej tarcia. To odwrócenie.

Tradycyjne bezpieczeństwo tworzy tarcie, aby zapobiec złemu zachowaniu. Użytkownicy ominą je. Sztuczna inteligencja cieni pojawia się. Dowiesz się o tym podczas naruszenia.

Odwroć to. Uczynij ścieżkę przydzieloną szybszą niż niezarządzaną.

Co to wygląda w praktyce? Ta sama dyrektor marketingu — zamiast walcząc z Pythonem i kontami usług — prosi o dostęp do Google Analytics z poziomu swojego asystenta sztucznej inteligencji. Żądanie trafia do silnika polityki. Niskie ryzyko, znane narzędzie, znany użytkownik — automatycznie zatwierdzone. Poświadczenie jest przechowywane, ograniczone i krótkotrwałe. Nigdy nie dotyka jej laptopa. Każde zapytanie jest rejestrowane. Wykonuje raporty w czasie krótszym niż minutę.

Ta sama osoba. Ten sam wynik, jaki chciała. Ułamek czasu. Pełny ślad audytowy. Inna motywacja. Inny wynik.

To wygląda jak zarządzanie dostępem do sztucznej inteligencji, gdy jest zbudowane prawidłowo. Najszybsza ścieżka staje się najbezpieczniejszą. Motywacja do omijania IT znika — nie dlatego, że wymuszałeś zgodność bardziej, ale dlatego, że uczyniłeś zgodność łatwiejszą niż alternatywą. Gdy twoja zarządzana ścieżka jest naprawdę szybsza niż niezarządzana, sztuczna inteligencja cieni zaczyna sama się rozwiązywać.

Mierzenie tego, co się liczy

Oto metryka, która nigdy nie znika: czy ścieżka zarządzana jest szybsza niż niezarządzana? Chwilę, gdy niezarządzana jest szybsza niż zarządzana, sztuczna inteligencja cieni powraca i zaczynasz od nowa.

To nie jest jednorazowe pomiar. To ciągły sygnał. Każdy raz, gdy dodajesz krok, przegląd, zatwierdzenie — pytaj, czy właśnie uczyniłeś ścieżkę cieni bardziej atrakcyjną.

Samodzielna obsługa nie jest funkcją produktywności. To funkcja bezpieczeństwa. Ta linia odwraca, jak większość zespołów bezpieczeństwa myśli o zarządzaniu dostępem, i jest to najważniejsza zmiana perspektywy, jaką mogę zaoferować. Tarcie tworzy ryzyko — każdy raz.

Jeśli chcesz zachowanie, uczynij je domyślnym. Jeśli nie chcesz zachowania, uczynij je trudniejszym niż alternatywą. Zbuduj zgodnie z tym principem, a większość twojego problemu ze sztuczną inteligencją cieni sama się rozwiązuje.

Kevin Paige jest liderem ds. bezpieczeństwa z ponad 30-letnim doświadczeniem w armii Stanów Zjednoczonych, Salesforce, MuleSoft, Flexport i ConductorOne. Pisze o zarządzaniu tożsamością w erze agenticznego AI.