Cyberbezpieczeństwo

W środku umysłu dzisiejszego CISO: Lawirując pomiędzy hiperem AI a chaosem hakerów

mm
Dodaj Unite.AI do preferowanych źródeł w Google

Jako CISO, stoimy na czele paradoksu cyberbezpieczeństwa. Z jednej strony, AI oferuje przekształcającą obietnicę, z możliwością przyspieszenia, efektywności i innowacji. Z drugiej strony, AI wprowadza poziom złożoności, skali i ryzyka, jakiego nigdy wcześniej nie widzieliśmy.

Z powodu złożoności dzisiejszych hybrydowych środowisk chmury, napędzanych przez adopcję AI, prawie wszystkie (97%) CISO coraz częściej dokonują kompromisów w tym, jak zabezpieczają i zarządzają swoją infrastrukturą.

To zmusza CISO do przekalibrowania swoich strategii cyberbezpieczeństwa i zmiany myślenia z “jak możemy nadążyć” na “jak możemy prowadzić?”

Chmura publiczna: Od mistrza innowacji do naszego największego zagrożenia

Jeszcze kilka lat temu, chmura publiczna była synonimem agilności, oszczędności i szybkości. Ale ta sama otwartość i giętkość, która sprawiła, że chmura publiczna była tak atrakcyjna, stała się również jej największą wadą. Dziś, 75% CISO identyfikuje ją jako największe zagrożenie bezpieczeństwa w jakimkolwiek innym środowisku.

Czym jest powodem tej zmiany? W rdzeniu, jest to niepewność ruchu sieciowego. Gdy organizacje wdrożą narzędzia generatywne AI i LLM, hybrydowa infrastruktura chmury doświadcza bezprecedensowego wzrostu objętości danych. W rzeczywistości, jedna na trzy organizacje mówi, że ich ruch sieciowy podwoił się z powodu AI. Te wykładnicze przepływy danych nie tylko przytłaczają systemy, ale również ujawniają luki w widoczności chmury i wykrywaniu zagrożeń.

Atakujący wykorzystują te niekonsekwencje. Niemal połowa organizacji doświadcza wzrostu ataków specjalnie ukierunkowanych na ich LLM, z ponad połową widząc wzrost w AI-zasilanym oprogramowaniu ransomware, co stanowi wzrost o 17% w porównaniu z zeszłym rokiem.

Już nie mówimy o teoretycznym ryzyku. Mówimy o prawdziwej i rosnącej powierzchni zagrożenia, która jest aktywnie wykorzystywana przez coraz bardziej wyrafinowanych przeciwników. Hakerzy ukrywają się w zaszyfrowanym ruchu, mieszając się z legalnymi strumieniami danych AI, i używają automatyzacji, aby skalować ataki szybciej, niż większość organizacji może je wykryć.

Mapa drogowa CISO dla ery napędzanej przez AI

Jak CISO mogą odzyskać kontrolę w środowisku, w którym reguły zmieniają się codziennie, a stawki są wyższe niż kiedykolwiek?

Odpowiedź leży nie w więcej narzędziach, ale w prostym uzyskaniu lepszego zrozumienia tego, co dzieje się we wszystkich danych w ruchu. To, w połączeniu ze strategiczną zmianą w podejściu do bezpieczeństwa chmury i AI, jest tym, co jest potrzebne, aby CISO mogli prowadzić swoje organizacje w tej transformacji.

Oto mapa drogowa, którą używam, aby naprowadzić moją organizację, gdy kontynuujemy zarówno przyjmowanie, jak i innowacje z AI:

1. Widoczność musi być podstawowa, a nie opcjonalna

AI zmienia to, co musimy zobaczyć. Większość tradycyjnych narzędzi bezpieczeństwa nie jest zaprojektowana dla tego poziomu złożoności. Tradycyjne dane z punktów końcowych i logów nie są już wystarczające. Potrzebujemy pełnej widoczności wszystkich danych w ruchu, w tym ruchu bocznego, zaszyfrowanych strumieni i zachowań specyficznych dla AI, takich jak dostęp do LLM, ukryte wdrożenia AI i próby wykradzenia danych ukryte w potokach inferencyjnych. Kluczem jest telemetryczna widoczność sieci w postaci pakietów, strumieni i metadanych, które, gdy połączone z danymi logowymi, dają organizacjom głęboką obserwowalność na całej infrastrukturze.

Liderzy bezpieczeństwa mówili to wiele razy, ale brzmi to bardziej niż kiedykolwiek: jeśli nie możesz tego zobaczyć, nie możesz tego zabezpieczyć.

2. Wbuduj bezpieczeństwo w inicjatywy AI od samego początku

Jednym z najbardziej niebezpiecznych trendów, które widzimy, jest rozłączenie pomiędzy innowacjami AI a nadzorem bezpieczeństwa. Bezpieczeństwo nie może być dołączone po fakcie, zwłaszcza gdy wielu CISO jest odpowiedzialnych za niedociągnięcia. Zamiast tego, liderzy bezpieczeństwa mają okazję zdefiniować strategie bezpieczeństwa, balansując przekształcającą moc AI z solidnym modelem zarządzania. CISO powinni być częścią zespołu rozwijającego ramy dla AI, pracując z zespołami, aby zdefiniować akceptowalne użycie, progi ryzyka i polityki zarządzania od samego początku. To zapewni, że będzie wdrożone i używane bezpiecznie.

3. Skonsoliduj narzędzia, nie mnoż ich

Rozpraszanie narzędzi jest cichym zabójcą. W odpowiedzi na pojawiające się ryzyka AI, wiele organizacji dodaje więcej narzędzi, funkcjonalności i złożoności. Ale to tylko tworzy zamieszanie i więcej punktów ślepych. Zamiast tego, skup się na integrowaniu mniejszej liczby, bardziej potężnych platform, które mogą pobierać i wzbogacać telemetryczne dane na całym środowisku.

4. Wzmocnij zespoły bezpieczeństwa z AI, a nie przeciwko nim

To jest tak proste: potrzebujesz bezpieczeństwa dla AI, i potrzebujesz AI dla bezpieczeństwa. CISO powinien zapewnić, że mają czas rzeczywisty widoczności we wszystkich ruchach GenAI i LLM, w tym użycie ukrytego AI, które jest podejrzane w niemal 80% organizacji. Jest to kluczowe, aby użycie AI było bezpieczne i rozliczalne, ale również wejdźmy w drugą kwestię. Aby utrzymać przewagę, istnieje wiele okazji do wykorzystania korzyści GenAI dla dobra organizacji bezpieczeństwa. Asystenci GenAI, na przykład, mogą pomóc analitykom SOC w pisaniu reguł wykrywania, badaniu incydentów i automatyzowaniu workflow odpowiedzi. Inteligencja ruchu AI może flagować anomalie w zachowaniu modelu lub wykrywać nieautoryzowane użycie usług GenAI. Punktem nie jest obawiać się AI, ale przyjąć ją na naszych warunkach, z zarządzaniem i celem.

5. Mów w języku zarządu

Wreszcie, jako CISO, musimy pracować nad wyrównaniem się z zarządem i naszymi priorytetami. Cyberbezpieczeństwo, zwłaszcza w erze AI, jest na drodze do ponoszenia takiej samej odpowiedzialności, jak ryzyko finansowe lub prawne, ale musimy upewnić się, że budżet, odpowiedzialność i priorytetyzacja są dzielone na poziomie zarządu.

Z mojego doświadczenia, zarząd nie chce słyszeć o technicznych hipotezach i obawach. Zamiast tego, chcą zrozumieć ryzyko biznesowe i korzyści. Według ankiety, 88% liderów mówi, że bezpieczeństwo AI jest teraz priorytetem na poziomie zarządu. To daje nam potężną okazję do przedefiniowania naszych inicjatyw w kategoriach ochrony wartości, odporności operacyjnej i przewagi konkurencyjnej.

W tej erze przyspieszenia cyfrowego, CISO mają unikalną okazję do prowadzenia transformacji AI. Przez promowanie widoczności, wyrównując cyberbezpieczeństwo z ewoluującymi realiami AI, i tłumacząc ryzyko w strategicznym języku, który zarząd rozumie, mogą odblokować przewagę konkurencyjną dla swoich organizacji. Przyszłość cyberbezpieczeństwa leży w jednoczesnym przyjmowaniu i operacjonalizowaniu AI – odpowiedzialnie, inteligentnie i z celem.

Chaim Mazal jest Dyrektorem ds. Bezpieczeństwa odpowiedzialnym za wdrożenie i bezpieczeństwo sztucznej inteligencji, bezpieczeństwo globalne, technologie informacyjne, operacje sieciowe, zarządzanie, ryzyko, zgodność, systemy biznesowe oraz bezpieczeństwo ofert produktowych Gigamon. Przed dołączeniem do Gigamon pełnił podobne role w kilku liderach branży, najrecentniej w Kandi, gdzie był Starszym Wiceprezesem ds. Technologii i CISO. Chaim jest członkiem założycielem Fundacji Open Web Application Security Project (OWASP) i obecnie zasiada w kilku radach doradczych, w tym Cloudflare, Gitlab i Lacework. Chaim posiada tytuł licencjata z Rabbinical College of America.