Connect with us

Jak przedsiębiorstwa Hi-Tech i ISV skalują wdrożenie sztucznej inteligencji w celu uzyskania wymiernego wpływu na doświadczenia klienta

Liderzy opinii

Jak przedsiębiorstwa Hi-Tech i ISV skalują wdrożenie sztucznej inteligencji w celu uzyskania wymiernego wpływu na doświadczenia klienta

mm

Początkowy zapał do wdrożenia generatywnej sztucznej inteligencji ustąpił miejsca trzeźwej rzeczywistości dla przedsiębiorstw Hi-Tech i niezależnych dostawców oprogramowania (ISV). Wyraźna operacyjna przepaść powstaje. Wiele organizacji pozostaje uwięziona w „purgatorium pilotażowym”, prowadząc studia pilotażowe, które błyszczą w kontrolowanych środowiskach, ale zawodzą w skali rzeczywistej. W przeciwieństwie do tego, mniejsza grupa liderów doświadczeń klienta (CX) przekształca innowacje sztucznej inteligencji w wymierne ekonomiczne rezultaty. Według McKinsey, firmy wdrażające sztuczną inteligencję w skali mogą poprawić zadowolenie klienta o 15 do 20 procent i zwiększyć przychody o 5 do 8 procent. Uzupełniając to, niedawne studia wykazały, że 76% organizacji Hi-Tech priorytetem jest automatyzacja jako ich główny czynnik CX. Sygnalizuje to zmianę z eksperymentowania na wpływ operacyjny. Przerwa nie dotyczy ambicji ani dostępu, ale zdolności do operacjonalizacji. Pozostający w tyle koncentrują się na jakości treści. Liderzy podchodzą do sztucznej inteligencji jako do wyzwania systemowego, przebudowując procesy, zarządzając opóźnieniami i egzekwując zarządzanie danymi.

Luka inżynierska: Przechodzenie od projektów naukowych do systemów

Większość inicjatyw Hi-Tech i ISV zatrzymuje się, ponieważ organizacje automatyzują uszkodzone procesy, nakładając sztuczną inteligencję na dziedziczone przepływy pracy bez przebudowywanie podstawowego procesu. Pozostający w tyle gonią skalę przed trafnością, optymalizując modele, ignorując niezbędne zmiany procesowe, struktury własności danych i odpowiedzialności.

Liderzy CX w przestrzeni Hi-Tech i ISV wyróżniają się, przechodząc od mentalności piaskownicy do mentalności produkcji natychmiast. Definiują wartość poprzez twarde metryki: Koszt na rozwiązanie, Utrzymanie przychodu netto i redukcja wysiłku klienta. Jeśli pilot nie może poruszyć tych wskaźników, należy go szybko zakończyć.

Jedna duża firma edukacyjna (EdTech) zmierzyła się z intensywną konkurencją na rynku K-12. Priorytetem było tempo i czas wejścia na rynek, organizacja opracowała strategię sztucznej inteligencji, która ominęła funkcje generyczne. Przebudowała mapę drogową produktu, aby ukierunkować unikalne przypadki użycia, takie jak automatyczne oceny studentów, ścieżki uczenia się dla studentów i analityka szkolna w czasie rzeczywistym. Przez priorytetowanie tych możliwości i wykorzystanie ekspertyzy partnera do przyspieszenia rozwoju, szybko wdrożyła je, aby różnicować się na zatłoczonym rynku.

Ten podejście jest zgodne z „imperatywem sztucznej inteligencji”, który sugeruje, że firmy oprogramowania muszą wbudować sztuczną inteligencję w podstawowe produkty i przebudować przepływy pracy wokół tych możliwości. Wymaga to również sztucznej inteligencji do zadań o wysokiej objętości i niskiej zmienności, uwalniając ludzi do obsługi zadań o wysokiej empatii i złożoności. Liderzy rozwiązują te organizacyjne pytania najpierw, a następnie technologia dostarcza rezultatów.

Dlaczego firmy oprogramowania mają trudności z danymi: Architektura zaufania

Jeśli dyscyplina inżynierska jest silnikiem, dane są paliwem. Jednak jakość danych pozostaje największą barierą; badanie MIT cytowane w badaniu Bain stwierdza, że 95% inicjatyw sztucznej inteligencji zatrzymuje się przed przekroczeniem etapu pilotażowego, często z powodu złej jakości danych, niejasnej własności i niejednolitej zarządzania. Wygrywanie z sztuczną inteligencją napędzaną CX nie jest kwestią ilości danych, ale klarowności i kontekstu wykorzystywanych danych. Przedsiębiorstwa o wysokiej wydajności przechodzą od fragmentowanych silosów w kierunku zaawansowanej, warstwowej architektury zaprojektowanej dla modeli generatywnych.

Nowoczesna baza rozpoczyna się od zjednoczonego Data Lakehouse, które przechwytuje wszystko, od strukturalnych logów po niestrukturalne transkrypcje głosowe, zapewniając sztucznej inteligencji pełny widok na podróż klienta. Potoki przesyłania strumieniowego utrzymują „świeżość danych”, pozwalając silnikowi odzwierciedlać bieżące stany, a nie historyczne migawki. Warstwa semantyczna wielomodalna łączy relacyjne bazy danych dla dokładności faktograficznej, bazy danych wektorowych do rozpoznawania wzorców i grafów wiedzy dla złożonych relacji. Przez automatyzację zabezpieczeń za pomocą kontroli dostępu opartych na atrybutach i architektur „Przynieś własne chmury” przedsiębiorstwa zapewniają, że dane własne pozostają chronione i wykluczone z publicznego szkolenia modelu.

Ta sama firma edukacyjna, o której mowa wcześniej, początkowo zmierzyła się z wyzwaniami w celu spełnienia umów SLA z powodu faktu, że logi produkcyjne zawierały Osobiste Informacje Identyczne (PII), ograniczając dostęp do małej grupy inżynierów i tworząc znaczną wąskie gardło. Przebudowując warstwę danych z wbudowanym maskowaniem, anonimizacją i kontrolą dostępu opartą na rolach, organizacja udemokratyzowała dostęp w całym zespole inżynierskim. Ten projekt od podstaw przyspieszył czasy rozwiązania, ustanowił standardowe umowy dotyczące danych i ciągłe pętle sprzężenia zwrotnego jakości. Uzyskanie prawidłowej architektury danych równoważy innowacje z integralnością, budując barierki, które pozwalają na szybkie eksperymentowanie bez kompromitowania zaufania klienta.

Od czatbotów do agentywnych rój

W przedsiębiorstwach Hi-Tech i oprogramowania zmiana z reagujących czatbotów na agentywną sztuczną inteligencję oznacza fundamentalną zmianę w tym, jak platformy CX są projektowane i skalowane. Jest to fundamentalna zmiana filozofii: agentywna sztuczna inteligencja nie czeka po prostu na podstawę; obserwuje kontekst, przewiduje intencje i inicjuje działanie. Podczas gdy czatboty reagują, agenci rozwiązują.

Dla ISV wymaga to przechodzenia od sztywnych, deterministycznych drzew decyzyjnych do dynamicznych orchestratorów, które mogą zarządzać długotrwałymi, asynchronicznymi przepływami pracy. Zamiast jednego monolitycznego czatbota platformy ewoluują w kierunku wielu agentów, gdzie wyspecjalizowani agenci obsługują odrębne zadania, takie jak generowanie kodu, przegląd jakości lub walidacja bezpieczeństwa, i współpracują, aby rozwiązać złożone wyniki. Ta ewolucja wymaga nowego rodzaju talentów: mniej wąskich specjalistów i więcej myślicieli systemowych, którzy mogą nawigować na przecięciu przepływów pracy, etyki, psychologii klienta i ryzyka operacyjnego. Ustrukturyzowane metody, które działały dla tradycyjnych systemów, nie są wystarczające w erze agentywnej.

Model wykonania oparty na partnerstwie

Skalowanie tych złożonych systemów często wymaga zewnętrznej ekspertyzy, ale tradycyjny model transakcji dostawcy staje się przestarzały. Najbardziej skuteczne modele dzisiaj opierają się na współtworzeniu, gdzie przedsiębiorstwo zachowuje własność danych, zarządzania i własności intelektualnej, a partner dostarcza przyspieszaczy specyficznych dla domeny i sprawdzonych wzorców.

Lider SaaS w branży FoodTech wykorzystał ten model, aby rozwiązać krytyczną lukę w widoczności. Brakowało im jasnego sposobu pomiaru wydajności inżynierskiej lub oceny wpływu narzędzi sztucznej inteligencji w całym cyklu życia rozwoju produktu, pozostawiając ich bez jasnego widoku, czy zespoły wewnętrzne, czy partnerów dostarczają optymalną wartość. Zamiast kupić kolejne narzędzie, przedsiębiorstwo przyjęło model współtworzenia. Zdefiniowało pożądane wyniki, zarządzanie i metryki sukcesu, a partner zaprojektował i wdrożył ramy napędzane metrykami w całym PDLC. Dało to kierownictwu jasną widoczność wydajności i wartości partnera, a strategię i zarządzanie pozostawiło wewnątrz przedsiębiorstwa.

Priorytety dla utrzymania przewagi: CX jako żywy system

W ciągu najbliższych jednego do dwóch lat decydujący podział zdefiniuje krajobraz Hi-Tech i ISV. Po jednej stronie będą przedsiębiorstwa, które nadal traktują sztuczną inteligencję jako ulepszenie funkcji. Po drugiej stronie będą organizacje, które inżynierią doświadczeń klienta jako adaptacyjny system, który czuje, rozumie i działa w całej podróży klienta. Zwycięzcy nie będą tymi, którzy mają najwięcej pilotów, ale ci, którzy architekturę dla wyników, które klienci mogą odczuć, a liderzy mogą zmierzyć.

Wymaga to projektowania ukierunkowanego na podróż. Izolowana automatyzacja musi zostać zastąpiona przez nieprzerwaną ścieżkę rozwiązania, gdzie kontekst płynie w czasie rzeczywistym, a decyzje pozostają wyjaśnione zarówno dla klientów, jak i agentów. Zaufanie staje się podstawowym imperatywem operacyjnym. Gdy systemy zyskują autonomię, prędkość bez zabezpieczeń staje się zagrożeniem. Przyszli liderzy będą wbudowywać osąd ludzki tam, gdzie ma to największe znaczenie, egzekwować kontrolę danych opartą na zasadach i budować przejrzystość bezpośrednio w swoje potoki decyzyjne.

To nie jest odświeżenie technologii; jest to reset modelu operacyjnego. Zespoły o wysokiej wydajności zinstytucjonalizują pętle sprzężenia zwrotnego, które ciągle udoskonalają sztuczną inteligencję, standaryzując testy z wyraźnymi metrykami sukcesu i przechodząc poza nieudane eksperymenty bez wahania. Przedsiębiorstwa, które pomyślnie ujednolicają dane, zarządzanie i agentywne przepływy pracy, będą kumulować wartość szybciej niż ich konkurenci będą mogli zareagować. Pytanie nie jest już, czy przyjąć te autonomiczne możliwości, ale czy organizacje mogą poruszać się wystarczająco szybko, aby zdefiniować nowy standard branżowy, zanim ktoś inny to zrobi.

Rahul Shrivastava jest Executive Vice President - Hi-Tech and ISV, Persistent Systems. Kieruje globalnym P&L dla pionu Hi-Tech i ISV Persistent, skupiając się na technologii, oprogramowaniu, ISV i segmentach SaaS. Przynosi ponad 24 lata doświadczenia w sprzedaży, rozwoju biznesu i strategii wzrostu w branży usług IT. Przed dołączeniem do Persistent, Rahul pełnił senior roles przywódcze w Harman Connected Services i HCL Technologies na rynkach globalnych.