Wywiady
Harjiv Singh, Założyciel i Dyrektor Generalny CambrianEdge.ai – Seria Wywiadów

Harjiv Singh jest założycielem i dyrektorem generalnym CambrianEdge.ai, gdzie jest pionierem następnej generacji marketingu poprzez inteligencję ludzką i sztuczną. Kieruje pierwszą na świecie platformą marketingową opartą na sztucznej inteligencji, umożliwiającą przedsiębiorstwom, agencjom, startupom, organizacjom non-profit i mediom skalowanie operacji marketingowych z niezwykłą kreatywnością, szybkością i spójnością.
Przekonanie Harjiva o przekształceniowej potencji sztucznej inteligencji wynika z ponad 25-letniego doświadczenia w dziedzinach techniki, finansów, marketingu i przedsiębiorczości. Jego podróż przedsiębiorcza rozpoczęła się w 2001 roku, kiedy współzałożył MDoffices.com w Nowym Jorku, tworząc pierwszą na świecie aplikację rozpoznawania głosu dla lekarzy.
Harjiv wcześniej założył i kierował Gutenberg, nagrodzoną globalną agencją marketingu cyfrowego, którą zbudował w jedną z najbardziej szanowanych niezależnych agencji w branży.
Zbudowałeś firmy w różnych erach technologicznych, od wczesnego rozpoznawania głosu w MDOffices do skalowania Gutenberg w globalną agencję i założenia CambrianEdge.ai. Co konkretnie przekonało cię, że marketing musi być odbudowany jako platforma oparta na sztucznej inteligencji, a nie tylko ulepszona?
Każda duża zmiana technologiczna, której byłam świadkiem, nauczyła mnie jednej rzeczy. Prawdziwa zmiana nie pochodzi z poprawy modelu wczorajszego dnia. Pochodzi z ponownego wyobrażenia sobie tego, co jest możliwe.
Często używam tej metafory. Sztuczna inteligencja dzisiaj jest jak elektryczność w latach 20. Niektóre organizacje wciąż zapalają świece. Inne przebudowują całe miasta. Dodawanie sztucznej inteligencji do tradycyjnych stosów marketingowych jest jak dodawanie jaśniejszych świec. Pomaga, ale nie odblokowuje prawdziwej transformacji.
Przez ponad dwie dekady skalowania marketingu i komunikacji dla przedsiębiorstw i firm z listy Fortune 500, zobaczyłem, jak potężne staje się wszystko, gdy inteligencja, kreatywność i wykonanie poruszają się razem. Sztuczna inteligencja w końcu czyni to możliwym. Gdy zrozumienie następuje w sekundach, eksperymentowanie staje się ciągłe, a strategia i dostawa działają w czasie rzeczywistym, potrzebna jest fundamentalnie inna podstawa.
Dlatego CambrianEdge.ai została zbudowana jako platforma oparta na sztucznej inteligencji i ludzkiej inteligencji od samego początku. Przynieśliśmy badania, tworzenie, dystrybucję i analitykę do jednego ciągłego systemu, aby marketerzy mogli poruszać się z klarownością, szybkością i pewnością. Ulepszenia przyrostowe udoskonalają przeszłość. Zdecydowaliśmy się zbudować dla przyszłości.
Po spędzeniu dwóch dekad na prowadzeniu udanej agencji, jakie powtarzające się ograniczenia widziałeś w tym, jak zespoły marketingowe wykorzystywały dane, technologie i ludzką ocenę, co uczyniło platformę napędzaną przez sztuczną inteligencję nieuniknioną?
To, co najbardziej mnie ekscytowało, to zrozumienie, jak dramatycznie sztuczna inteligencja może skompresować odległość między ciekawością a klarownością. Przypominało mi to tradycyjne wyszukiwanie. Wprowadzasz kilka słów, otrzymujesz tysiące linków, a potem szukasz igły w stogu siana. Sztuczna inteligencja zmienia to. Jeśli zadajesz odpowiednie pytanie, otrzymujesz użyteczną odpowiedź natychmiast. Ta zmiana sama w sobie fundamentalnie zmienia, jak marketerzy myślą, tworzą i działają.
W miarę upływu czasu zobaczyłem, że prawdziwym ograniczeniem nie była talent, ani ambicja. Była to opóźniona reakcja. Dane żyły w silo. Strategia żyła w prezentacjach. Kreatywność żyła w dokumentach. Wykonanie żyło na platformach. Do czasu, gdy wszystko to się połączyło, rynek już ewoluował.
Widziałem również, jak wiele ludzkiej inteligencji jest niedoceniane. Wybitni strategowie i kreatywni są zbyt wiele czasu poświęcają na koordynowanie narzędzi zamiast głębokiego myślenia. CambrianEdge.ai usuwa tę frakcję. Skraca odległość między wiedzą a działaniem, dzięki czemu ludzka inteligencja może się skoncentrować na kierunku i kreatywności, a sztuczna inteligencja zapewnia szybkość, skalę i precyzję potrzebną do działania w czasie rzeczywistym.
Często mówisz o prędkości jako nowej przewadze konkurencyjnej. W praktyce, co zaczyna się łamać w organizacjach marketingowych, gdy szybkość staje się ważniejsza niż kampanie?
To, co najpierw się łamie, to rytm organizacji. Większość zespołów marketingowych jest zbudowana do pracy epizodycznej. Planuj kampanię. Uruchom ją. Czekać. Analizować. Ten model działał, gdy tworzenie było powolne, a dystrybucja była ograniczona. Sztuczna inteligencja zmienia to całkowicie. Teraz możesz wygenerować wariacje natychmiast i uczyć się w czasie rzeczywistym.
Więc warstwy zatwierdzania, tygodniowe cykle przeglądu i odłączone analityki nagle stają się tarcia zamiast zarządzania. Drugą rzeczą, która się łamie, jest idea, że strategia i wykonanie są oddzielnymi fazami. W świecie opartym na sztucznej inteligencji muszą one działać razem. Uczenie się następuje ciągle. Prędkość nie jest tylko o poruszaniu się szybciej dla samej prędkości. Jest to o usuwaniu opóźnionej reakcji między wglądem a działaniem. Gdy zespoły działają jako ciągły system, szybkość staje się naturalnym wynikiem klarowności, wyrównania i wspólnej perspektywy.
CambrianEdge.ai przedstawia marketing jako ciągły system operacyjny, a nie jako serię inicjatyw. Co to zmienia dla planowania, wykonania i pomiaru pracy przez dyrektorów marketingu?
Przez lata siedziałem w licznych pokojach, gdzie zespoły prezentowały piękne plany, kalendarze kampanii, terminy tworzenia. Wszystko wyglądało idealnie na slajdach. A potem rynek się poruszył. Ta luka między planowaniem a rzeczywistością jest tym, co sztuczna inteligencja w końcu zamyka.
Dziś inteligencja płynie w czasie rzeczywistym. Kreatywność może dostosować się natychmiast. Sygnały wydajności nie czekają na kwartalne raporty. Marketing nie jest już czymś, co prowadzi się w etapach. Jest czymś, co zawsze działa. Przypomina mi to przesunięcie od tradycyjnego wyszukiwania do sztucznej inteligencji. Z wyszukiwaniem idziesz na polowanie za odpowiedziami. Z sztuczną inteligencją, jeśli zadajesz odpowiednie pytanie, otrzymujesz kierunek natychmiast. Marketing przechodzi w ten sam tryb.
Gartner mówi, że 65 procent dyrektorów marketingu oczekuje, że ich rola zmieni się dramatycznie w ciągu najbliższych dwóch lat, i myślę, że to dobrze to ujmuje. Nie dlatego, że marketing ma mniejsze znaczenie, ale dlatego, że wykonanie nie jest już ograniczeniem. Ludzka ocena jest.
Gdy marketing staje się ciągłym systemem operacyjnym, dyrektorzy marketingu przestają myśleć w kampaniach i zaczynają myśleć w systemach adaptacyjnych. Planowanie staje się sterowane sygnałami. Wykonanie staje się iteracyjne. Pomiary następują w czasie rzeczywistym.
W tym momencie nie zarządzasz już tylko marketingiem. Architektujesz wzrost, łącząc ludzką intuicję i precyzję sztucznej inteligencji w żywy system, który uczy się każdego dnia. To, co nazywamy systemem operacyjnym. Nie więcej automatyzacji. Inteligencja, która się kumuluje.
Twoje doświadczenie obejmuje finanse, półprzewodniki, marketing i przedsiębiorczość. Jak ta mieszanka wpływa na twoje myślenie o odpowiedzialności i wydajności w systemach marketingu napędzanych przez sztuczną inteligencję?
Każdy rozdział nauczył mnie czegoś innego. Wczesna kariera w finansach nauczyła mnie szanować liczby. Szybko się uczysz, że pomysły mają znaczenie tylko wtedy, gdy przekładają się na wyniki. Następnie w branży półprzewodników zobaczyłem, jak złożone systemy są projektowane, testowane i udoskonalane, aż działają niezawodnie w skali. Marketing dodał kolejną warstwę. Pokazał mi, że dane same w sobie nie są wystarczające. Kontekst, kreatywność i ludzka perspektywa są tym, co zmienia informacje w wpływ. A przedsiębiorczość nauczyła mnie, że rzadko masz idealne odpowiedzi. Poruszasz się do przodu, uczysz się szybko i adaptujesz.
Wszystko to łączy się w tym, jak zbudowaliśmy CambrianEdge.ai. Sztuczna inteligencja zmienia naturę wydajności, ponieważ przechodzimy od systemów deterministycznych do nie-deterministycznych inteligentnych systemów, które uczą się. Więc odpowiedzialność nie jest już tylko o statycznych metrykach. Jest to o tym, czy system staje się mądrzejszy, czy zespoły podejmują lepsze decyzje, i czy wyniki poprawiają się w czasie.
W CambrianEdge.ai ludzka ocena ustawia kierunek, a sztuczna inteligencja zapewnia szybkość i skalę. To, jak wydajność się kumuluje, zamiast resetować co kwartał. Dla mnie ta mieszanka liczb, myślenia systemowego, kreatywności i adaptacji jest tym, co czyni marketing napędzany przez sztuczną inteligencję naprawdę potężnym.
Wiele marek eksperymentuje z sztuczną inteligencją, ale tylko nieliczne operacjonalizują ją w skali. Co odróżnia zespoły, które przechodzą od pilotów do wykonania od tych, które pozostają utknięte w testowaniu pomysłów?
Na początku obserwowałem coś znajomego. Zespoły były podekscytowane sztuczną inteligencją. Ludzie otwierali ChatGPT, Gemini lub Claude, próbowali prompty, dzielili się wynikami. Ale każdy robił to w izolacji. Wspaniałe eksperymenty, brak systemu. Sztuczna inteligencja dzisiaj jest jeszcze sportem indywidualnym, musimy ją uczynić sportem zespołowym z człowiekiem jako trenerem.
To jest dokładnie tam, gdzie wiele organizacji się zatrzymuje. Przeszliśmy przez tę podróż z Gutenberg podczas fazy beta CambrianEdge.ai. Początkowe doświadczenie z dużymi modelami językowymi miało zespoły pracujące w kieszeniach w różnych regionach. Więc cofnęliśmy się i zadaliśmy większe pytanie: co by to było, gdyby sztuczna inteligencja nie była eksperymentem pobocznym, ale fundamentem operacyjnym? Odbudowaliśmy przepływ pracy wokół platformy opartej na sztucznej inteligencji. Strategia, kreatywność i analityka zaczęły żyć w jednym środowisku. Każdy przeszedł przez literaturę sztucznej inteligencji razem, nie tylko kilku specjalistów. Duża część tej literatury polegała na nauce, jak zadawać lepsze pytania. Sztuczna inteligencja już zawiera większość wiedzy świata. Prawdziwa umiejętność polega na tym, aby wiedzieć, jak sformułować to, czego potrzebujesz, aby inteligencja stała się użyteczna. Gdy zespoły uczą się tego, wszystko się zmienia. Literatura sztucznej inteligencji oznacza również zrozumienie ograniczeń sztucznej inteligencji i nałożenie ludzkiej oceny na nią.
W Gutenberg wyniki mówiły same za siebie. Stuprocentowa adopcja zespołowa w siedmiu krajach. Pięć razy szybsze wykonanie. I dziewięćdziesiąt procent zatwierdzenia pierwszego projektu w skali. Różnica nie polegała tylko na technologii. Była to mentalność.
Zespoły, które skalują z sztuczną inteligencją, przebudowują, jak pracy płynie. Wymaga to zmiany zachowania organizacyjnego. Organizacje będą musiały wziąć wszystkich do skalowania z sztuczną inteligencją. Zrozumieją, że sztuczna inteligencja jest czymś, czego się uczysz, używając, a nie studiując. Gdy ludzka i sztuczna inteligencja stają się codzienną pamięcią mięśniową, wykonanie przyspiesza naturalnie.
Platforma podkreśla ludzką i sztuczną inteligencję, a nie pełną automatyzację. Gdzie wierzysz, że ludzka ocena pozostaje niezbędna, gdy marketing staje się coraz bardziej autonomiczny?
Widzę to każdego dnia. Ktoś mi mówi: “Próbowałem sztucznej inteligencji i nie dała mi nic użytecznego”. Potem siadam obok nich, zadaję tej samej modelowi kilka ukierunkowanych pytań, dostosowuję prompty, dodaję kontekst, i nagle wynik jest całkowicie inny. Ta sama technologia. Inne myślenie.
To, kiedy staje się jasne. Sztuczna inteligencja nie zastępuje ludzi. Zwiększa ludzi, którzy wiedzą, jak z nią pracować.
Możesz myśleć o sztucznej inteligencji jako o dostępie do tysiąca doktoratów wartej wiedzy. Ale ta inteligencja żyje tylko dzięki ludzkiej dyrektywie. Wiedzieć, jak.promptować, jak strukturyzować myślenie, jak dostarczyć kontekst, i jak ustawić intencję jest tym, co nazywamy literaturą sztucznej inteligencji.
Marketing żyje również w emocjach i czasie. Sztuczna inteligencja może optymalizować wydajność i generować niezliczone wariacje, ale nie może poczuć momentu kulturowego, zrozumieć, kiedy zaufanie jest ważniejsze niż kliknięcia, lub zrozumieć, dlaczego wiadomość rezonuje z prawdziwymi ludźmi. Sztuczna inteligencja jest probabilistyczna. Nie otrzymasz tego samego odpowiedzi dwa razy. Ktoś musi interpretować, stosować ocenę, i decydować, co się stanie dalej.
W CambrianEdge.ai to jest dokładnie dlaczego zbudowaliśmy platformę ludzką i sztuczną inteligencję. Ludzie przywożą intuicję, kreatywność i wartości. Sztuczna inteligencja przywozi szybkość, skalę i rozpoznawanie wzorców. Razem umożliwiają szybsze decyzje, mądrzejsze kampanie i wymierne wpływy na każdy punkt kontaktu.
Przyszłość nie jest maszynami prowadzącymi marketing. Jest to marketerzy ze sztuczną inteligencją, zadającymi lepsze pytania, myślącymi bardziej klarownie, i używającymi inteligentnych systemów jako mnożnika siły.
Gdy budowaliśmy CambrianEdge.ai od podstaw, jakie były najtrudniejsze wczesne decyzje, które musiałeś podjąć, aby wspierać marketing w czasie rzeczywistym i adaptacyjny?
Był moment wczesny, kiedy musieliśmy wybrać między łatwą drogą a właściwą. Każdy doradca mówił nam to samo: połącz istniejące narzędzia, zbuduj warstwę integracji, wejdź na rynek szybciej. Byłoby to łatwiejsze do wyjaśnienia. Łatwiejsze do sprzedaży. Łatwiejsze do skalowania w krótkim terminie.
Ale spędziłem dwie dekady, obserwując, jak ten model się zmaga. Integracja sama w sobie nie rozwiązuje podstawowego problemu. Marketing w czasie rzeczywistym potrzebuje wspólnego kontekstu. Strategia musi informować kreatywność. Kreatywność musi informować dystrybucję. Analityka musi karmić wszystko z powrotem natychmiast. Nie możesz tego uzyskać, gdy systemy są szwami.
Więc podjęliśmy trudniejszą decyzję i zbudowaliśmy CambrianEdge.ai rodzime od samego początku. Zajęło to dłużej. Architektura była bardziej skomplikowana. Krzywa uczenia się była bardziej stroma. Ale to pozwala strategii, kreatywności i analityce działać jako jeden żywy system.
Druga duża decyzja polegała na wyrównaniu się z wynikami, a nie funkcjami. To zmusiło nas do zbudowania pomiarów i pętli sprzężenia w podstawie od samego początku. Obie decyzje uczyniły wczesne dni trudniejszymi. Ale są to również powody, dla których zespoły dzisiaj mogą dostosować się w czasie rzeczywistym, dlaczego jakość poprawia się automatycznie, i dlaczego wykonanie przyspiesza bez utraty klarowności. Marketing adaptacyjny nie jest czymś, co dodajesz później. Musi być zbudowany w kości.
Na podstawie tego, co widzisz u klientów korporacyjnych, które dziedzictwo lub struktury najczęściej uniemożliwiają organizacjom poruszanie się z prędkością sztucznej inteligencji?
Jednym z największych blokerów jest separacja między planowaniem a wykonaniem. Marketing oparty na sztucznej inteligencji potrzebuje strategii, która ewoluuje ciągle na podstawie sygnałów w czasie rzeczywistym, ale większość przedsiębiorstw wciąż działa w ustalonych cyklach. Budżetowanie zwykle staje się widoczne. Firmy przydzielają miliony do “kampanii Q2”, ale gdy dane pokazują lepszą okazję w połowie, nie ma mechanizmu, aby zmienić. Organizacja mówi: “trzymaj się planu”. Sztuczna inteligencja mówi: “adaptuj się do tego, czego się uczysz”.
Potem jest zarządzanie. Struktury zatwierdzania zostały zbudowane dla świata, w którym zmiana była powolna, a eksperymentowanie było ryzykowne. Dziś możesz bezpiecznie przetestować z małymi audytoriami i iterować natychmiast, ale wiele organizacji wciąż działa z warstwami zatwierdzania zaprojektowanymi dla rzadkości. I wreszcie, dane są fragmentowane. Marketing widzi wydajność kampanii. Sprzedaż widzi potoki. Finanse widzą przychody. Każdy optymalizuje swój własny kawałek, ale nikt nie ma pełnego obrazu. Sztuczna inteligencja może być tylko tak inteligentna, jak kontekst, który jej dasz.
Firmy, które poruszają się najszybciej, są tymi, które są gotowe przemyśleć te podstawy. Zainwestuj w literaturę sztucznej inteligencji i płynność sztucznej inteligencji. Składają planowanie i wykonanie, luzują sztywne struktury budżetowe, upraszczają zatwierdzania i łączą swoje dane. Nie dodają tylko sztucznej inteligencji do starych ram. Przebudowują wokół uczenia się i szybkości.
Spójrzając w przyszłość przez najbliższe kilka lat, co wyraźnie odróżni marki, które odnoszą sukces z marketingiem opartym na sztucznej inteligencji, od tych, które pozostaną w tyle?
Często myślę o tym, jak ten moment jest inny niż cokolwiek, czego doświadczyliśmy wcześniej. Dziś ktoś siedzący w swoim mieszkaniu z laptopem ma dostęp do tej samej wiedzy i kreatywności co firma z listy Fortune 500. To jest bezprecedensowe. Różnica nie leży już w dostępie do technologii. Leży w płynności.
Marki, które będą się zmagać, traktują sztuczną inteligencję jako coś do kupienia. Dodadzą sztuczną inteligencję jak martech tool, przeprowadzą kilka sesji szkoleniowych i liczą na wyniki. Ale sposób, w jaki praca naprawdę się odbywa, nie zmieni się zbyt wiele. Marki, które przodują, koncentrują się na literaturze sztucznej inteligencji i płynności sztucznej inteligencji w swoich zespołach i budują swoje struktury organizacyjne, aby wykorzystać najlepsze wyniki z sztucznej inteligencji. Zachęcają ludzi do spędzania prawdziwego czasu z technologią. Często mówię liderom, że nawet dziesięć skupionych godzin może fundamentalnie zmienić, jak ktoś myśli o rozwiązywaniu problemów z sztuczną inteligencją. To nie jest o kursach. To jest o użyciu.
Gdy zespoły uczą się, jak zadawać lepsze pytania i pracować obok inteligentnych systemów, wszystko się zmienia. Sztuczna inteligencja przestaje być nowinką i staje się częścią codziennego podejmowania decyzji.
Przeżyłem kilka przejść technologicznych, od świata analogowego do cyfrowego; od linii lądowych do telefonów komórkowych, od PC do internetu. Wzorzec jest zawsze taki sam. Technologia sama w sobie rzadko jest ograniczeniem. To, jak szybko ludzie adaptują.
Marki, które odnoszą sukces, przebudowują, jak praca płynie, inwestują w swoich ludzi i budują ludzką i sztuczną inteligencję w swojej kulturze. Nie będą tylko poruszać się szybciej. Będą działać z większą klarownością, kreatywnością i pewnością.
Dziękuję za wspaniały wywiad, czytelnicy, którzy chcą dowiedzieć się więcej, powinni odwiedzić CambrianEdge.ai.












