Wywiady
Fabian Veit, CEO Make – Wywiad z serii

Fabian Q. Veit jest CEO Make, gdzie od kwietnia 2022 roku nadzorował globalną ekspansję i ewolucję produktu. Przed dołączeniem do Make, pełnił stanowiska kierownicze w Celonis, liderze w dziedzinie procesów górniczych, gdzie pomógł w skalowaniu firmy w dużego dostawcę oprogramowania jako usługi. Veit jest powszechnie uznawany za wprowadzanie innowacji poprzez integrację sztucznej inteligencji i automatyzacji, a także pozostaje aktywny w ekosystemie startupów jako doradca, inwestor i członek zarządu w Treetop Medical.
Make, firma, którą kieruje, jest potężną platformą automatyzacji bez kodu, która pozwala użytkownikom na wizualne tworzenie przepływów pracy, łącząc ponad 2 000 aplikacji i usług. Z intuicyjnym interfejsem przeciągnij-i-upuść i zaawansowanymi funkcjami, takimi jak Make Grid i logika oparta na sztucznej inteligencji, umożliwia zespołom projektowanie i wdrażanie automatyzacji na każdym poziomie złożoności – bez konieczności pisania kodu. Ufają jej organizacje wszystkich rozmiarów, Make umożliwia firmom usprawnienie operacji, skalowanie procesów i przyspieszenie innowacji.
Prowadziłeś podróże o wysokim wzroście w Celonis i teraz Make. Spójrzając wstecz, co pierwotnie przyciągnęło Cię do ruchu bez kodu – i co przekonało Cię, że jest to następna duża zmiana w tym, jak buduje się technologie?
Kiedy byłem w Celonis, byłam głęboko zainspirowany produktem i procesami, których używaliśmy do przekształcenia górnictwa procesów w prawdziwego gracza w biznesie. Pokazało mi, że technologia może fundamentalnie zmienić, jak firmy działają i podejmują decyzje.
Kiedy dołączyłem do Make, mogłem poczuć ten sam iskrę – potencjał podejścia wizualnego do automatyzacji bez kodu, aby rewolucjonizować sposób, w jaki ludzie pracują. Zadania, takie jak „skopiuj dane z interfejsu A do interfejsu B” lub „przeciągnij ten plik tutaj, przenieś tę kartę tam”, są niezbędne do utrzymania operacji w sposób płynny. Ale posiadanie wysoko wykwalifikowanych zespołów, które spędzają czas na tych powtarzalnych, nudnych zadaniach, nie jest najlepszym wykorzystaniem ich intelektu lub energii.
Automatyzacja (a w szczególności automatyzacja bez kodu) zmienia to, uwalniając zespoły od powtarzalnej pracy, jednocześnie zapewniając, że te zadania są nadal wykonywane wydajnie. Umożliwia ekspertom z danej dziedziny – często ludziom bez tradycyjnego wykształcenia w dziedzinie programowania – tworzenie rozwiązań samodzielnie. Ta technologia zmienia rynek pracy i zmienia priorytety biznesowe, umożliwiając ludziom być bardziej kreatywnymi w tym, jak prowadzą swoje operacje.
To, co mnie najbardziej ekscytuje, to sposób, w jaki automatyzacja bez kodu przyspiesza rozwój branży i tworzy bardziej usprawnione, wydajne procesy. To nie jest tylko narzędzie, reprezentuje przyszłość tworzenia technologii i innowacji biznesowych. Dlatego jestem przekonany, że jest to następna duża zmiana w tym, jak buduje się technologie.
Widzimy zmianę, w której platformy automatyzacji bez kodu zasilane przez sztuczną inteligencję demokratyzują tworzenie oprogramowania. Co najbardziej ekscytuje Cię w tej intersekcji automatyzacji i dostępności?
Prawdziwa demokratyzacja tworzenia oprogramowania jest tym, co najbardziej ekscytuje mnie w branży automatyzacji. Łącząc automatyzację z dostępnością, te platformy wkrótce będą umożliwiać każdemu, niezależnie od ich tła technicznego, budowanie rozwiązań szybko i intuicyjnie.
Sztuczna inteligencja dodaje nowy wymiar do automatyzacji bez kodu, upraszczając złożone zadania, takie jak przetwarzanie danych i optymalizacja przepływów pracy. Oznacza to, że użytkownicy nie tylko automatyzują powtarzalną pracę, ale mogą wykorzystywać język ludzki do tworzenia inteligentnej automatyzacji, co było niemożliwe do tej pory.
Demokratyzacja ta przyspiesza innowacje. Firmy mogą teraz szybciej reagować na zmieniające się potrzeby rynku, bez polegania na specjalistach od rozwoju. Przenosi focus z „budowania oprogramowania” na odblokowanie kreatywności i rozwiązywanie prawdziwych problemów na każdym poziomie organizacji.
Jak widzisz ewolucję roli automatyzacji bez kodu w erze agentów sztucznej inteligencji i przepływów pracy w czasie rzeczywistym? Czy kiedykolwiek kodowanie stanie się opcjonalne dla technologii przedsiębiorstw?
Nasza filozofia polega na byciu „wizualnym” bardziej niż „bez kodu”. Bez kodu jest tylko środkiem do celu. I jeśli ludzie wolą język ludzki niż kod, jest to również bez kodu. Ale w co fundamentalnie wierzymy, to to, że chcesz być w stanie zobaczyć, zgiąć i skalować swoje automatyzowane przepływy pracy. To, co Make jest doskonałe.
Focus nie jest już na „Czy masz umiejętności techniczne?”, ale raczej na tym, czy rozumiesz problemy biznesowe, które musisz rozwiązać, i Twoja wola do nauki. Zawsze potrzebowałeś co najmniej dwóch osób, aby rozwiązać coś, jedną, która rozumiała problem biznesowy, a drugą z ekspertyzą techniczną. Teraz możesz je zjednoczyć. To nie jest tylko transformacyjne dla firm, ale także dla pracowników, którzy znajdują łatwiejsze utrzymanie odpowiednich umiejętności. Ta zmiana redefineuje zestaw umiejętności wymaganych dla przyszłej siły roboczej. Wiele organizacji ma już stanowiska pracy dla określonych możliwości bez kodu.
Make wspiera wszystkich, od założycieli solo po duże przedsiębiorstwa. Która grupa użytkowników jest obecnie najbardziej innowacyjna na Twojej platformie – i jak wykorzystują sztuczną inteligencję inaczej?
Make zawsze był platformą, która umożliwia „innowatorom” – ludziom zorientowanym technicznie, skupionym na wynikach, budowniczym, których znajdziesz w firmach wszystkich rozmiarów. Teraz, w erze sztucznej inteligencji, widzimy, że więcej ludzi przyjmuje ten sposób myślenia, odkrywając potencjał sztucznej inteligencji i automatyzacji. Mniejsze zespoły są zwykle pierwszymi, które eksperymentują, ustawiając przepływy zasilane sztuczną inteligencją dla oceny leadów, generowania treści i więcej. Ale co jest naprawdę ekscytujące, to to, że duże przedsiębiorstwa szybko wkraczają, aby wdrożyć sztuczną inteligencję na dużą skalę.
Na przykład, Stellantis &You UK używa Make do zasilania dwukierunkowej automatyzacji wiadomości, która analizuje nastawienie klienta w czasie rzeczywistym. Zautomatyzowali już ponad 18 000 rozmów, zaoszczędzając 151 godzin pracy ręcznej i zwiększając satysfakcję klienta. To nie jest tylko inteligentna automatyzacja. To sztuczna inteligencja dostarczająca realne korzyści operacyjne na dużą skalę.
Wspomniałeś o powstaniu „innowatorów”. Jakie są najbardziej przekonywujące przypadki użycia, które widziałeś, zbudowane przez użytkowników nie technicznych z użyciem Make i integracji sztucznej inteligencji?
Make zapewnia wizualny, intuicyjny interfejs, który pozwala użytkownikom bez umiejętności programistycznych tworzyć, budować i automatyzować złożone przepływy pracy. Ta dostępność umożliwia pracownikom z różnych departamentów kontrolę nad inicjatywami transformacji cyfrowej. Nie muszą już polegać na IT, aby załatwić małe rzeczy. Make pozwala użytkownikom po prostu zacząć.
Make teraz wspiera ponad 350 000 organizacji. Jakie branże lub departamenty widzisz, które przyjmują przepływy zasilane sztuczną inteligencją najszybciej – i dlaczego?
W ostatnich latach liderzy techniczni szukali sposobów na szybkie, wydajne i minimalne koszty. Stąd widzimy przyjęcie przepływów zasilanych sztuczną inteligencją we wszystkich branżach i departamentach, od przypadków użycia marketingu i sprzedaży, aż po HR, finanse i operacje.
Dla tych zespołów sukces jest mierzony przez elastyczność: jak szybko mogą reagować na zmiany, dostosowywać przepływy pracy i automatyzować procesy biznesowe, aby usunąć wąskie gardła.
Gdy używanie modeli językowych Large Language Models (LLM) eksplodowało w ciągu ostatnich kilku lat, były ogromne wczesne korzyści w funkcjach biznesowych, które polegają na generowaniu treści, od personalizowanych kopii w marketingu do odpowiedzi na e-maile w pomocy technicznej.
Ale gdy te modele dojrzały, teraz widzimy o wiele bardziej zaawansowane aplikacje. Organizacje wszystkich rozmiarów delegują nie tylko tworzenie treści, ale także uprawnienia decyzyjne do agentów sztucznej inteligencji – i upoważniają ich do podjęcia działań. Oznacza to, że widzimy przepisanie podręcznika przed naszymi oczami w funkcjach, które wymagają podejmowania decyzji i następujących po nich procesów.
Agenci Make AI to stosunkowo nowy koncept. Możesz nas zaprowadzić przez to, jak funkcjonują inaczej niż tradycyjna automatyzacja i co sprawia, że są „agenci”?
Jednym z największych wyzwań w automatyzacji dzisiaj jest to, że tradycyjne przepływy pracy mogą być sztywne, ponieważ polegają na stałych regułach i nie mogą dostosować się w czasie rzeczywistym do zmieniających się potrzeb lub nieprzewidywalnych danych wejściowych. Gdy organizacje dążą do większej elastyczności, rośnie zapotrzebowanie na systemy, które mogą podejmować inteligentne decyzje na fly, skalować w złożonych środowiskach i integrować się płynnie z narzędziami, których ludzie już używają.
To właśnie rozwiązujemy z Make AI Agents – wprowadzając inteligentne, ukierunkowane na cele podejmowanie decyzji do przepływów pracy automatyzacji naszych użytkowników.
Automatyzacja agenci jest bardziej inteligentna, bardziej adaptacyjna i wymaga mniej konserwacji. Z agentami Make AI klienci nie muszą już przewidywać każdej sytuacji z wyprzedzeniem, agenci mogą reagować w czasie rzeczywistym, wybierać odpowiednie narzędzia i podejmować odpowiednie działania na podstawie kontekstu.
To, co wyróżnia agenci Make AI, to to, jak bardzo są dostosowywane i skalowalne. Możesz zdefiniować globalny system prompt dla spójności, dostosować zachowania do określonych przepływów pracy i wybrać model językowy, który najlepiej pasuje do Twojego przypadku użycia. W przeciwieństwie do oddzielonych narzędzi AI, nasi agenci mogą być ponownie wykorzystani w przepływach pracy, oferując scentralizowane zarządzanie i lepszą widoczność. I ponieważ definiujesz prompty agenta i wybierasz, które narzędzia może używać, nadal masz kontrolę – bez konieczności podejmowania każdej decyzji lub wykonania każdej akcji samodzielnie.
W zatłoczonym krajobrazie automatyzacji, jaki techniczny lub strategiczny krawędź oferuje Make, czego inni po prostu nie mają?
Make wyróżnia się, oferując wyjątkowo elastyczną i wizualną platformę, która umożliwia użytkownikom tworzenie złożonych, kompletnych przepływów pracy z łatwością. W przeciwieństwie do narzędzi, które polegają na sztywnych szablonach lub wymagają ekspertyzy programistycznej, Make zapewnia interfejs przeciągnij-i-upuść, który jest zarówno intuicyjny, jak i wysoko dostosowywany, umożliwiając prawdziwą kreatywność i rozwiązywanie problemów dostosowanych do unikalnych potrzeb biznesowych.
Technicznie Make wyróżnia się dzięki rozległemu ekosystemowi integracji i możliwości obsługi złożonej logiki warunkowej, obsługi błędów i manipulacji danymi. Oznacza to, że firmy mogą automatyzować procesy, które rozciągają się na wiele systemów i dostosowywać się szybko, gdy te procesy ewoluują.
Strategicznie Make koncentruje się na umożliwianiu innowatorom i ekspertom z danej dziedziny, aby umożliwić zespołom innowacje od podstaw. Nie tylko dostarczamy automatyzację. W Make kulturywujemy kulturę elastyczności, w której użytkownicy mogą eksperymentować, iterować i optymalizować przepływy pracy w czasie rzeczywistym. Ta elastyczność przyspiesza transformację cyfrową i pomaga organizacjom pozostać konkurencyjnymi na szybko zmieniających się rynkach.
Masz doświadczenie w skalowaniu firm oprogramowania podczas niektórych z najszybszych cykli adopcji technologicznej w historii. Co będzie oddzielać zwycięzców od reszty w następnej fali AI + automatyzacji?
Jednym z największych blokerów, szczególnie w dużych organizacjach, jest polityka wewnętrzna. Często widzimy korporacyjne dyrektywy, które ograniczają lub wręcz uniemożliwiają używanie sztucznej inteligencji. Chociaż obawy dotyczące bezpiecznej i odpowiedzialnej adopcji są uzasadnione, w wielu przypadkach te obawy są przesadzone i ryzykują tłumieniem innowacji.
Zwycięzcy w tej następnej fali podejdą do tego inaczej. Będą przyjmować sztuczną inteligencję w całej organizacji, zarówno dla produktywności osobistej, jak i procesów biznesowych, poruszając się szybko, ale celowo. Będą dostosowywać struktury wewnętrzne, aby utrzymać tempo postępu sztucznej inteligencji i automatyzacji. Ale nie będą wdrażać technologii tylko po to, by gonić za trendem. Zamiast tego będą podejmować pragmatyczne, strategiczne wybory na każdym etapie. Nie każdy problem wymaga agenta sztucznej inteligencji. Często jest to przesada. Sukces nie przyjdzie z prostego dostosowania się do trendu; przyjdzie z robienia mądrych, strategicznych wyborów na każdym etapie.
Wreszcie, jaka jest Twoja najśmielsza prognoza dotycząca tego, gdzie będzie przemysł automatyzacji bez kodu do 2030 roku – i jaką rolę liczyłeś, że Make odegra w tym?
Nigdy nie było łatwiej, aby dostać sztuczną inteligencję bezpośrednio do codziennych procesów i przepływów pracy. Niezależnie od tego, czy łączysz się z systemami chmury, czy nawet używasz aktorów sieciowych zasilanych sztuczną inteligencją, to przekształci, jak praca jest wykonywana w organizacji, i jak ludzie muszą działać. Automatyzacja bez kodu sprawia, że ta transformacja jest powszechnie dostępna i pozwala na znacznie większą liczbę osób wdrożenie sztucznej inteligencji do codziennych przepływów pracy. W następnej fali zobaczymy możliwość dla ekspertów z danej dziedziny, aby nie tylko budować własne strony internetowe i portale, ale także zostać upoważnionymi do budowania silnych agentów, którzy mogą używać wszystkich rodzajów narzędzi (od dostępu do CRM, po działania systemów finansowych, interakcje z klientami, a nawet wzbogacanie danych itp.). To oznacza, że możemy wkrótce zobaczyć firmy o wartości miliardów dolarów z tylko 10-20 pracownikami.
Dziękuję za wspaniały wywiad, czytelnicy, którzy chcą dowiedzieć się więcej, powinni odwiedzić Make.












