Wywiady
Deon Nicholas, Współzałożyciel i Dyrektor Generalny Forethought – Wywiad

Deon Nicholas jest Współzałożycielem i Dyrektorem Generalnym Forethought. Wcześniej Deon tworzył produkty i infrastrukturę w firmach Facebook (META ), Palantir (PLTR ), Dropbox (DBX ) i Pure Storage. Ma publikacje z dziedziny ML i patenty na infrastrukturę, był finalistą międzynarodowego konkursu programistycznego ACM i został wymieniony na liście Forbes 30 under 30. Pochodzący z Kanady, Deon lubi spędzać czas ze swoją żoną i synem, grać w koszykówkę i czytać jak najwięcej książek.
Forethought, platforma AI i Machine Learning dla przedsiębiorstw, rozpoczęła się od obszaru wsparcia klienta. AI firmy może uczyć się z dokumentów wewnętrznych, e-maili, czatu i nawet starych biletów wsparcia, aby automatycznie rozwiązywać bilety i szybko przedstawiać najbardziej istotną wiedzę instytucjonalną. W 2018 roku Forethought wprowadziło Agathę, agenta wsparcia opartego na AI, który zmniejszył czas rozwiązywania problemów o 30% i zwiększył przychody firmy o 46 razy. Firma właśnie ogłosiła rundę finansowania serii B od gwiazdkowej listy inwestorów, w tym Ashton Kutcher i Guy Oseary’s Sound Ventures, Sean „Diddy” Combs, LL COOL J i CEO Qualtrics Ryan Smith.
Pierwszy raz nauczyłeś się programować w bardzo młodym wieku, a potem wyzwoliłeś się do tworzenia gier wideo. Czy mógłbyś opowiedzieć o tej podróży?
Jestem trzecim z czterech braci. Kiedy byłem mały, moi bracia i ja byliśmy bardzo zainteresowani grami wideo; to było coś, co robiliśmy razem.
Przyjaciel mojego starszego brata był „hakerem”, dosłownie „ktoś, kto dostaje się do twojego komputera”. Był bardzo dobry z komputerami w ogóle. Pewnego dnia zobaczył, że jestem bardzo zainteresowany grami wideo, więc ściągnął program „tworzenia gier” na nasz komputer z systemem Windows 95 i pokazał mi, jak go używać. To nie było „programowaniem” per se, ale raczej drag-n-drop, logika i opowiadanie. Zacząłem myśleć o pomysłach na gry wideo. Będąc fanem Pokemon i Digimon, stworzyłem małą grę RPG o nazwie „Dojimon”. To było naprawdę początek dla mnie.
W ciągu lat wymyślałem coraz bardziej ambitne historie i pomysły na gry wideo. W szkole średniej miałem pomysł na wieloosobową grę wideo o nazwie „Dojiworld” (utrzymywałem słowo „doji” we wszystkich moich pomysłach na gry wideo). To było o wiele bardziej skomplikowane niż narzędzia do tworzenia gier, więc nauczyłem się prawdziwego „programowania” i nauczyłem się C++, aby zbudować to od podstaw. Od tego momentu programowanie stało się moim „supermoce”. Nigdy nie skończyłem Dojiworld… ale może kiedyś to zrobię 🙂
Kiedy następnym razem zrozumiałeś, że chcesz się zaangażować w AI i machine learning?
W liceum zbudowałem narzędzie do nauki oparte na sztucznej inteligencji, które czytało i rozumiało moje notatki z historii i sprawdzało mnie przed testami. Potem, w mojej pracy w lokalnej aptece, byłam ciągle stawiana w sytuacji, w której musiałam odpowiadać na pytania klientów. Chciałam „wymyślić” się z tej sytuacji. Wcześniej napisałem AI do studiowania historii… dlaczego nie mógłbym „wymyślić” się z tego problemu?
Czy mógłbyś opowiedzieć o historii powstania Forethought, w tym o odrzuceniu przez Y Combinator?
Podczas studiów wielokrotnie wracałem do pomysłu, że jeśli mogłem pomóc sobie w nauce za pomocą AI, mogłem użyć podobnej technologii, aby pomóc innym we wszystkich aspektach ich życia. Po przeczytaniu więcej o Natural Language Processing (NLP) i Natural Language Understanding (NLU) zainteresowałem się tym, jak można to wykorzystać, aby pomóc w zarządzaniu wiedzą. Kiedy aplikowałem do YCombinator, zostałem odrzucony. Nie zraziłem się tym. Opublikowałem na Twitterze moje odrzucenie. To było katalizatorem dla mnie. To mnie zmotywowało i skupiłem się na produkcie za Forethought. W Forethought naszym celem jest uczynienie każdego geniuszem w swojej pracy, a my używamy naszego AI, aby to osiągnąć.
Czy mógłbyś opowiedzieć o Forethought i o tym, jak w przeciwieństwie do większości chatbotów używa prawdziwego machine learningu zamiast podstawowych drzew decyzyjnych?
Forethought ma unikalną różnicę w możliwości Agathy do uczenia się, rozumienia i kontekstualizowania tego, co jest wprowadzane i co jest pytane. Firmy, które używają chatbotów, twierdzą, że są one oparte na AI, ale jeśli spojrzysz pod powierzchnię, zobaczysz, że wszystkie one opierają się tylko na słowach kluczowych lub drzewach decyzyjnych. Firmy chwalą się „AI” jako błyszczącym odznaczeniem, ale nie używają go w pełni, zwłaszcza w obszarze wsparcia klienta. Zamiast „Jeśli to” reguł, które sugerują „odpowiedź na to pytanie”, Agatha wie „to” i z pewnością rozwiązuje problemy z tym, tym i tymi opcjami, podnosząc satysfakcję klienta, NPS i ogólny wzrost i możliwości agentów.
Jakie są niektóre z rozwiązań dla przedsiębiorstw oferowanych przez Forethought?
Forethought rozwija agenty AI, które rozwiązują najbardziej kosztowne i niewydajne elementy przedsiębiorstw. Nasz pierwszy agent AI, Agatha, supercharges wsparcie klienta, aby Rozwiązać, Triage i Pomóc. Agatha może uczyć się z dokumentów wewnętrznych, e-maili, czatu i nawet starych biletów wsparcia, aby zmniejszyć czas rozwiązywania problemów o 30%. Wszystkie nasze rozwiązania opierają się na Natural Language Understanding i są samodzielnie dostosowujące się, uczące się i rozumiejące systemów z czasem.
Masz nastawienie na rozwój i jesteś zawsze gotów uczyć się nowych, wyzwaniowych umiejętności, takich jak matematyka, komputery i fizyka. Jak dużo swojego sukcesu przypisujesz temu?
Zdecydowanie zawsze byłem osobą ciekawą i „całym życiem uczącą się”. To pomogło mi być wewnętrznie zmotywowanym w różnych dziedzinach. Część nastawienia na rozwój polega na tym, aby nauczyć się być wystarczająco samoświadomym, aby „wiedzieć, kiedy nie wiesz” czegoś i poprosić o pomoc. Więc powiedziałbym, że hojność i mentorstwo od innych odegrały ogromną rolę. I ostatnia rzecz, której nie można lekceważyć, to to, jak często szczęście lub przypadkowość wpływają na wszystko.
Jesteś znany z tego, że czytasz jak najwięcej książek. Jaki typ książek zwykle czytasz, i masz jakieś ulubione książki lub autorów, których byś polecił?
Kiedy byłem młodszy, czytałem dużo fikcji. Zdecydowanie pochłonąłem serię Harry’ego Pottera, Serię niefortunnych zdarzeń i Grę Endera.
Teraz czytam prawie wyłącznie książki non-fiction o przywództwie lub rozwoju produktu lub budowaniu zespołu sprzedaży, lub jak rozwiązywać problemy algorytmiczne. Dla mnie czytam „stojąc na barkach gigantów”.
Masz jakieś rady dla mniejszości, które są zainteresowane STEM lub machine learning, ale wahają się, aby do niego przystąpić, ponieważ ten obszar jest zdominowany przez białych mężczyzn?
Najpierw i przede wszystkim, demistyfikacja idei, że musisz być kimś innym niż ty, aby odnieść sukces. Poza tym, to naprawdę jest o myśleniu o pierwszych zasadach. Zaczynasz od planowania, jak myślisz o produkcie, marketingu itp. Myślisz o wszystkim od pierwszych zasad, a potem budujesz produkt i sprzedajesz go. Focus naprawdę się liczy… 90% firm kończy się niepowodzeniem, ponieważ ludzie są skupieni na złych rzeczach. I zawsze, szukaj pomocy u ludzi, którzy to zrobili wcześniej.
Dziękuję za wspaniały wywiad, mogę również potwierdzić, że Gra Endera jest warta przeczytania. Dla czytelników, którzy chcą dowiedzieć się więcej, powinni odwiedzić Forethought.












