Finansowanie
Deniz Kalaslioglu, współzałożyciel i CTO Soar Robotics – seria wywiadów

Deniz Kalaslioglu jest współzałożycielem i CTO Soar Robotics, platformy inteligencji robotycznej połączonej z chmurą dla dronów.
Masz ponad 7 lat doświadczenia w obsłudze dronów autonomicznych z wykorzystaniem sztucznej inteligencji. Czy mógłbyś podzielić się z nami kilkoma wyjątkowymi momentami z Twojej kariery?
W 2012 roku drony były postrzegane głównie jako narzędzia wojskowe przez większość ludzi. Z drugiej strony, ulepszenia procesorów mobilnych, czujników i technologii baterii już wtedy tworzyły możliwości dla dronów konsumenckich, aby stały się powszechne. Garstka firm próbowała to uczynić, i stało się dla mnie oczywiste, że jeśli zostaną podjęte odpowiednie kroki badawczo-rozwojowe, te zabawki mogą szybko stać się niezastąpionymi narzędziami, które pomogą wielu branżom prosperować.
Brałem udział wyłącznie w zespołach badawczo-rozwojowych przez całą swoją karierę, w branży motoryzacyjnej i projektowaniu RF. Założyłem startup świadczący usługi dronowe w 2013 roku, gdzie miałem okazję zaobserwować wiele niedostatków dronów obsługiwanych przez ludzi, a także ich potencjalne korzyści dla branż. Kierowałem dwoma projektami badawczymi w ciągu 1,5 roku, gdzie zajmowaliśmy się problemem autonomicznego lotu na zewnątrz i wewnątrz.
Celność lądowania i autonomiczne ładowanie były kolejnymi problemami, które później rozwiązałem. Rozwiązanie tych problemów oznaczało w pełni autonomiczną operację z minimalną ingerencją ludzką podczas całego cyklu operacyjnego. W tamtym czasie rozwiązanie problemu w pełni autonomicznej operacji było ogromne i umożliwiło nam stworzenie inteligentnych systemów, które nie wymagają żadnego operatora ludzkiego do wykonania lotów; co skutkowało bezpieczniejszymi, bardziej efektywnymi i ekonomicznymi lotami. „AI” weszło w grę później, w 2015 roku, kiedy algorytmy głębokiego uczenia mogły być skutecznie wykorzystane do rozwiązania problemów, które wcześniej były rozwiązywane za pomocą klasycznej wizji komputerowej i/lub metod uczenia. Wykorzystaliśmy robotykę, aby umożliwić w pełni autonomiczne loty i głębokie uczenie, aby przekształcić surowe dane w działania wykonalne.
Czym skłoniło Cię do założenia Soar Robotics?
Drony nie posiadają wystarczającej autonomii i inteligencji, aby stać się następnymi rewolucyjnymi narzędziami dla ludzi. Stają się niewydajnymi i prymitywnymi narzędziami w rękach operatora ludzkiego, zarówno podczas lotu, jak i podczas przetwarzania danych po locie. Ponadto, te roboty mają bardzo ograniczony dostęp do danych inteligencji robotycznej w czasie rzeczywistym i długoterminowym, które mogą spożytkować, aby stać się mądrzejszymi.
W wyniku mojego doświadczenia w tej dziedzinie, doszedłem do wniosku, że obecny paradygmat komercyjnej robotyki jest niewydajny, co ogranicza wzrost wielu branż. Założyłem Soar Robotics, aby rozwiązać kilka trudnych wyzwań inżynierskich i uczynić inteligentne operacje lotnicze rzeczywistością, co z kolei zapewni wysokiej jakości i ekonomiczne rozwiązania dla wielu branż.
Soar Robotics oferuje w pełni autonomiczną, połączoną z chmurą platformę inteligencji robotycznej dla dronów. Jakie typy aplikacji są najlepiej obsługiwane przez te drony?
Nasza platforma inteligencji robotycznej połączona z chmurą została zaprojektowana jako system modułowy, który może obsłużyć prawie każdą aplikację, wykorzystując określone funkcjonalności wdrożone w chmurze. Niektóre branże, takie jak bezpieczeństwo, energia słoneczna, budownictwo i rolnictwo, obecnie mają pilną potrzebę tej technologii.
- Nadzór obwodu dla bezpieczeństwa,
- Inspekcja i analiza usterek termicznych i widzialnych w energetyce słonecznej,
- Śledzenie postępu i zarządzanie w budownictwie i rolnictwie
To są główne aplikacje o największym pozytywnym wpływie, na które się koncentrujemy.
Dla rolnika, który chce wykorzystać tę technologię, jakie są przypadki użycia, które będą mu przydatne w porównaniu z tradycyjnymi dronami obsługiwanymi przez ludzi?
Jak we wszystkich naszych aplikacjach, również oferujemy usługę końcową dla rolnictwa precyzyjnego. Obecnie przepływ pracy dronów w prawie każdej branży jest następujący:
- operator przenosi dron i jego akcesoria na pole,
- operator tworzy plan lotu,
- operator włącza dron, przesyła plan lotu dla określonego zadania,
- dron uruchamia się, wykonuje zaplanowaną misję i wraca do punktu startu, ląduje,
- operator wyłącza dron,
- operator udostępnia dane klientowi (lub odpowiedniemu departamentowi, jeśli zatrudniony wewnętrznie),
- dane są przetwarzane dokładnie, aby stać się działaniami wykonalnymi dla określonej branży.
Jest to kluczowe, aby zauważyć, że ten przepływ pracy jest udowodniony jako bardzo niewydajny, szczególnie w sektorach takich jak energia słoneczna, rolnictwo i budownictwo, gdzie zbieranie okresowych i obiektywnych danych lotniczych dla rozległych terenów jest niezbędne. Rolnik, który wykorzystuje naszą technologię, może uzyskać wymierne, działania wykonalne i dokładne informacje o:
- zdrowiu roślin i wigorze,
- przyjmowaniu azotu przez glebę,
- optymalizacji i skuteczności metod nawadniania
- wczesnym wykryciu chorób i szkodników
Bez konieczności przechodzenia przez cały ten proces, bez kliknięcia przycisku każdego razu. Uważam, że umożliwienie dronom funkcji autonomicznych i inteligencji chmurowej zapewni znaczne oszczędności czasu, pracy i pieniędzy.
Jak drony będą wykorzystywane dla operatorów farm solarnych?
Zajmujemy się prawie wszystkim, co wymaga liczenia i pomiaru we wszystkich etapach projektu solarnego. W okresie przed budową i planowania generujemy model topograficzny, analizę hydrologiczną i analizę przeszkód z wysoką precyzją geograficzną i dokładnością. Podczas okresu budowy generujemy codzienne mapy i filmy z placu budowy. Po przetworzeniu zebranych danych mierzymy postępy budowy konstrukcji, montażu rusztowań i paneli fotowoltaicznych, pozycji, powierzchni i objętości rowów oraz fundamentów falownika, a także liczymy maszyny budowlane/pojazdy i personelem na placu budowy.
Kiedy budowa jest zakończona, a farma solarna jest w pełni operacyjna, nasz autonomiczny system kontynuuje codzienne loty, generując mapy i filmy termiczne oraz widzialne. Z danych termicznych nasze algorytmy wykrywają wady na poziomie komórki, wielu komórek, diody, łańcucha, połączenia i falownika. Z danych widzialnych nasze algorytmy wykrywają pękanie, zanieczyszczenie, cienie, roślinność i brakujące panele. W rezultacie, nasze oprogramowanie generuje szczegółowy raport wykrytych usterek i oznacza je na mapie placu budowy i mapie RGB, a także wyświetla wszystkie wykryte błędy w tabeli; wskazując numer łańcucha, wiersza i modułu z geolokacjami. Ponadto, klienci mogą zobaczyć całkowitą stratę spowodowaną przez te usterki i priorytet ich naprawy w zależności od ich ważności i pilności.
We wrześniu 2019 roku Soar Robotics dołączyło do programu NVIDIA (NVDA ) Inception, który jest ekskluzywnym programem dla startupów AI. Jak to doświadczenie wpłynęło na Ciebie osobiście i na zarządzanie Soar Robotics?
Przez kilka miesięcy okazało się, że jest to niezwykle korzystny program dla nas. Już wcześniej używaliśmy produktów NVIDIA zarówno do obliczeń na pokładzie, jak i po stronie chmury. Ten program ma wiele przywilejów, które usprawniły nasze badania, rozwój i testy.
Soar Robotics będzie generować powtarzające się przychody z modelem Robotics-as-a-Service (RaaS). Co to jest ten model i jak się różni od SaaS?
Posiada wiele podobieństw z SaaS pod względem zastosowania i wpływu na nasz model biznesowy. Model RaaS jest szczególnie krytyczny, ponieważ są zaangażowane urządzenia sprzętowe; większość naszych klientów nie chce posiadać sprzętu i jest zainteresowana tylko wynikami. Oprogramowanie chmurowe i nowe generacje sprzętu robotycznego coraz bardziej się łączą.
To skutkuje pewnymi podstawowymi zmianami w przemysłowej robotyce, która dotychczas była związana ze stacjonarnymi robotami z powtarzalnymi zadaniami, które nie wymagały zbyt dużej inteligencji. Działając w tym nastawieniu, zapewniamy naszym klientom połączenie robota i usług chmurowych, aby rozszerzyć to, co normalnie mogliby osiągnąć.
Dlatego model Robotics-as-a-Service obejmuje wszystkie narzędzia sprzętowe i oprogramowania, które wykorzystujemy do tworzenia robotów specyficznych dla celów naszych klientów w postaci dronów, sprzętu łączności i inteligencji chmurowej.
Jakie są Twoje prognozy dotyczące technologii dronów w nadchodzącej dekadzie?
Drony wyraźnie udowodniły swoją wartość dla przedsiębiorstw, a ich użycie będzie się tylko zwiększać. Świadkami jesteśmy wielu firm, które próbują integrować drony ze swoimi procesami roboczymi, z których tylko kilka osiąga znaczne zwroty z inwestycji, a większość z nich nie powodzi się się z powodu niewydajności obecnych komercyjnych aplikacji dronów. Od kiedy zaczął się spadek zainteresowania branżą dronów, widzimy szybką konsolidację na rynku, szczególnie w ciągu ostatnich kilku lat. Uważam, że był to konieczny krok dla branży, który otworzył drogę do realnej produktywności i lepszych możliwości dla produktów i usług, które są naprawdę korzystne dla przedsiębiorstw. Rynek dronów komercyjnych, jaki powstanie do 2025 roku, ma przekroczyć 100 miliardów dolarów, co moim zdaniem jest dość skromną oceną.
- Zobaczymy wykładniczy wzrost lotów „Poza Zasięgiem Widzialności”, które będą umożliwiać wiele przypadków użycia komercyjnych UAV.
- Postępy w technologii baterii, takiej jak ogniwa paliwowe wodorowe, wydłużą czas lotu o co najmniej rzędy wielkości, co również będzie czynnikiem napędzającym wiele nowych przypadków użycia.
- Systemy dronów w pudełku są nadal postrzegane jako eksperymentalne, ale z pewnością zobaczymy, jak ta technologia stanie się powszechna w nadchodzącej dekadzie.
- Trwają testy prowadzone przez firmy różnej wielkości na rynku mobilności miejskiej, który można podzielić na trzy segmenty: dostawę na ostatnią milę, transport publiczny i transport osobisty. Komercjalizacja tych segmentów z pewnością nastąpi w nadchodzącej dekadzie.
Czy jest coś jeszcze, co chciałbyś podzielić się o Soar Robotics?
Uważamy, że wykonalność i komercjalizacja autonomicznych operacji lotniczych zależą głównie od rozwiązania problemu połączenia statków powietrznych. Aby drony mogły działać poza zasięgiem widzialności, potrzebują nieprzerwanego zasięgu, transmisji danych w czasie rzeczywistym, sterowania, identyfikacji i regulacji. Chociaż były podejmowane próby wykorzystania obecnych sieci komórkowych jako metody łączności, sieci te mają wiele wad i są daleko od stania się rozwiązaniem dla statków powietrznych.
Rozwijamy sprzęt i oprogramowanie łączności, które mają możliwość tworzenia sieci ad hoc dronów. Oczekujemy, że te możliwości łączności umożliwią bezproblemowe, bezpieczne i inteligentne operacje dla każdego rodzaju autonomicznego statku powietrznego. W nadchodzących miesiącach będziemy wprowadzać wersje alpha i beta naszego sprzętu, aby przetestować nasze produkty z większymi bazami użytkowników w różnych warunkach użytkowania i rozpocząć tworzenie tych sieci ad hoc, aby obsłużyć wiele branż.
Aby dowiedzieć się więcej, odwiedź Soar Robotics lub aby zainwestować w tę firmę, odwiedź Stronę zbiórki funduszy na Republic.












