Liderzy opinii

Demistyfikacja szkolnictwa wyższego z pomocą sztucznej inteligencji

mm
Dodaj Unite.AI do preferowanych źródeł w Google

Szkolnictwo wyżej jest na rozdrożu. Budżety zacieśniają się. Potrzeby studentów stają się coraz bardziej złożone. A presja, aby wykazać mierzalne rezultaty – wskaźniki ukończenia studiów, zatrudnienie, wartość przez całe życie – nigdy nie była większa.

Podczas gdy instytucje szkolnictwa wyższego próbują sprostać tym wymaganiom, sztuczna inteligencja nie jest już tylko futurystycznym buzzwordem – to praktyczne, sprawdzone narzędzie, które pomaga college’om i uniwersytetom sprostać wyzwaniom. Wykonuje prawdziwą pracę: napędza wsparcie personalizowane, umożliwia interwencję w odpowiednim czasie i pomaga liderom podejmować lepsze decyzje szybciej.

Ta zmiana odzwierciedla szerszą ewolucję w myśleniu o szkolnictwie wyższym. Dzisiejsi studenci oczekują, że ich doświadczenie college’u będzie tak samo responsywnie i bezproblemowo jak każdy inny aspekt ich życia. Jeśli serwis streamingowy może polecić odpowiedni program, czy bank może powiadomić przed przekroczeniem limitu, to dlaczego uniwersytet nie mógłby wiedzieć, kiedy student może mieć problemy – i pomóc zanim będzie za późno?

Instytucje, które przyjmują sztuczną inteligencję, nie goną za modą – podnoszą poprzeczkę. A jeśli szkolnictwo wyższe jest poważne w spełnianiu obietnicy pomocy studentom w osiąganiu sukcesu, to sztuczna inteligencja nie może być tylko pomyślana. Musi być kluczowa dla strategii.

Jednym z największych wyzwań na kampusach dzisiaj jest pojemność. Zespoły usług dla studentów są proszone o zrobienie więcej z mniejszymi zasobami. Doradcy, urzędnicy ds. pomocy finansowej i personel wsparcia chcą oferować wysokiej jakości, ludzkie wsparcie, ale są „pod wodą”. W tym samym czasie studenci oczekują (i zasługują na) natychmiastowe, personalizowane wskazówki. Nie chcą czekać dni na odpowiedź na proste pytanie. Potrzebują odpowiedzi w czasie rzeczywistym i chcą czuć, że ktoś zwraca na nich uwagę. To właśnie tam sztuczna inteligencja może mieć natychmiastowy wpływ.

Z narzędziami takimi jak inteligentne czatboty i automatyzacja workflow, instytucje mogą uwolnić personel od powtarzalnych, niskiego wpływu zadań. Sztuczna inteligencja może rozwiązać pytania studentów – czy to dotyczące terminów FAFSA, kredytów transferowych, czy jak zrezygnować z zajęć – 24/7. Może skierować bardziej złożone problemy do odpowiedniej osoby lub oznaczyć przypadki o wysokiej ważności do interwencji. To nie zastępuje ludzkiej relacji – to ją umożliwia. Personel odzyskuje czas, aby skoncentrować się na tym, co najważniejsze: nuansowanych, wysokich rozmowach, które budują zaufanie i prowadzą do wyników.

Sztuczna inteligencja zwiększa również spójność wsparcia. Kiedy odpowiedzi są zautomatyzowane, nie różnią się one w zależności od tego, kto pracuje w danym dniu lub o której godzinie pada pytanie. A dla studentów, którzy są pierwszymi w rodzinie, pracujących w pełnym wymiarze godzin lub balansujących obowiązkami opiekuńczymi, taka dostępność może być różnicą między wytrwałością a rezygnacją.

To nie jest tylko kwestia wygody – to kwestia równości. Sztuczna inteligencja pomaga zapewnić, że każdy student, niezależnie od jego harmonogramu lub pochodzenia, ma dostęp do pomocy, której potrzebuje, aby odnieść sukces.

Większość instytucji wie, że poprawa retencji jest zarówno imperatywem finansowym, jak i moralnym. Ale w praktyce szkoły nadal polegają na reaktywnych podejściach: sprawdzaniu ocen w połowie semestru, ankietach na koniec semestru lub oczekiwaniu, aż studenci sami zgłoszą się. Sztuczna inteligencja umożliwia coś lepszego: wczesne, proaktywne wsparcie napędzane danymi.

Poprzez analizowanie zachowań, takich jak logowania do systemu LMS, składania prac, uczęszczania na zajęcia i wahania ocen, sztuczna inteligencja może pomóc w wykryciu subtelnych sygnałów, że student może mieć problemy, zanim będzie on zagrożony porzuceniem studiów. Te modele nie dotyczą zastępowania doradców przez pulpity. Dotyczą one dawania personelowi więcej wglądu i czasu do działania. Nawet proste przypomnienia – przypomnienie o złożeniu formularza, zachęta do spotkania z tutorem, sprawdzenie przez doradcę – mogą mieć duży wpływ. Kiedy są odpowiednio umiejscowione, te wiadomości pokazują studentom, że ktoś zwraca na nich uwagę. To poczucie bycia zauważonym i wspieranym pomaga studentom pozostać zaangażowanymi i na dobrej drodze.

I te momenty mają znaczenie. W erze, w której coraz więcej studentów kwestionuje wartość szkolnictwa wyższego, instytucje muszą zdobyć zaufanie studentów i wykazać namacalną wartość na każdym etapie. Sztuczna inteligencja pomaga college’om przerzucić się z rozwiązywania problemów na przewidywanie i rozwiązywanie ich – jednego studenta, jednego momentu na raz.

Może najbardziej ekscytującą obietnicą sztucznej inteligencji jest to, że umożliwia college’om wspieranie studentów nie tylko podczas zapisów lub w klasie, ale przez całą ich podróż. Z sztuczną inteligencją możemy stać się proaktywni zamiast reaktywni. Narzędzia, które pojawiają się na rynku dzisiaj, przekształcą doświadczenie cyklu życia studenta – od pierwszego momentu, kiedy potencjalny student zaczyna szukać szkół, do dnia ukończenia studiów i dalej. To nie jest tylko kwestia retencji. To kwestia długoterminowego zaangażowania, ciągłego doskonalenia i wyrównania z misją.

Wyobraź sobie, że możesz zrozumieć, jak twoi absolwenci radzą sobie latami po ukończeniu studiów – nie tylko za pomocą corocznego badania, ale za pomocą pętli informacji zwrotnej w czasie rzeczywistym. Albo możesz śledzić, które wiadomości marketingowe przyniosły najwięcej konwersji zapisów i działać w czasie rzeczywistym. To nie są jednorazowe zwycięstwa. To są mechanizmy sprzężenia zwrotnego, które pomagają instytucjom dostarczać więcej wartości i pozostawać w zgodzie z potrzebami studentów.

Te narzędzia nie tylko korzystają instytucjom – korzystają studentom. Kiedy wszystko działa bardziej gładko, kiedy wsparcie jest łatwiejsze do uzyskania, kiedy wskazówki są personalizowane i istotne, studenci są bardziej skłonni odnieść sukces. Są bardziej skłonni czuć, że należą.

Zbyt często sztuczna inteligencja jest nadal traktowana jako dodatek – efektowne narzędzie zarezerwowane dla zespołów innowacyjnych lub krótkoterminowych pilotów. Ale aby odblokować prawdziwą wartość, instytucje muszą traktować sztuczną inteligencję tak, jak traktują swój system zarządzania nauczaniem lub platformę pomocy finansowej: jako podstawową infrastrukturę.

Sztuczna inteligencja nie jest tylko narzędziem dla czatbotów lub analiz. To warstwa, która może poprawić niemal każdy punkt kontaktu w cyklu życia studenta, od marketingu i zapisów do doradztwa i zaangażowania absolwentów. Pomyśl o pełnej podróży: potencjalny student trafia na stronę internetową uniwersytetu i otrzymuje dynamiczne, personalizowane treści oparte na jego zainteresowaniach. Jest prowadzony przez proces aplikacji z pomocą spersonalizowanych wiadomości. Po zapisie otrzymuje wskazówki w odpowiednim czasie, aby zarejestrować się na zajęcia lub aplikować o staże. Lata później jest zachęcany do ukończenia ankiety absolwenta lub uczestniczenia w programie mentoringowym.

To nie jest przyszłościowy scenariusz – to to, co jest możliwe dzisiaj, kiedy instytucje traktują sztuczną inteligencję jako strategicznego partnera, a nie pobocznego projektu. Oczywiście, z tą mocą przychodzi odpowiedzialność. Instytucje muszą być jasne ze studentami, w jaki sposób sztuczna inteligencja jest używana, gdzie zaczyna się i kończy automatyzacja, oraz jak dane są zbierane i zabezpieczane. Systemy sztucznej inteligencji powinny być szkolone na danych różnorodnych, aby uniknąć wzmacniania istniejących uprzedzeń. A studenci powinni zawsze mieć możliwość eskalacji do człowieka, kiedy tego potrzebują. Równość, przejrzystość i nadzór ludzki nie są przywilejami – są niezbędne. Te zasady muszą być wbudowane od samego początku, a nie dopiero później.

We własnej istocie szkolnictwo wyższe jest o pomocy ludziom w osiąganiu ich pełnego potencjału. To o tworzeniu możliwości, wspieraniu rozwoju i odblokowaniu talentów. Te cele nie zmieniły się – ale narzędzia, aby je osiągnąć, tak. Sztuczna inteligencja, wykonana prawidłowo, nie zastępuje ludzkiego doświadczenia uczenia się. To je ulepsza. To usuwa bariery, zwiększa możliwości i daje każdemu studentowi lepszą szansę na sukces. Najbardziej znaczący wpływ sztucznej inteligencji nie przyjdzie z dużych wydawnictw produktów lub efektownych demo. To przyjdzie z małych sposobów, w jaki sposób czyni życie lepszym – dla personelu, dla wykładowców i przede wszystkim dla studentów.

Dla instytucji, które nawigują po zmianach, stawiają czoła presji i szukają sposobów, aby zrobić więcej z mniej, sztuczna inteligencja oferuje sposób naprzód. Sposób, aby pozostać wiernym swojej misji, jednocześnie budując przyszłość. Teraz jest czas, aby przestać pytać, czy sztuczna inteligencja należy do szkolnictwa wyższego – i zacząć pytać, jak możemy ją wykorzystać, aby lepiej służyć studentom na każdym etapie ich podróży.

Paul Dorney jest doświadczonym menedżerem technologicznym z ponad 16-letnim doświadczeniem w tworzeniu i skalowaniu innowacyjnych rozwiązań. Jako Dyrektor ds. Technologii w Gravyty, kieruje on rozwój platform opartych na sztucznej inteligencji, które zwiększają zaangażowanie i sukces studentów w szkolnictwie wyższym.