Robotyka
Czy roboty naprawdę mogą zwiększyć zwrot z inwestycji w magazynach i fabrykach?

Czy roboty ostatecznie przejmą kontrolę? To wciąż jest otwarte pytanie, ale jeśli kryterium jest czysta zdolność, odpowiedź brzmi – tak. Już teraz roboty mogą wykonywać prawie wszystko, co może człowiek – nie mniej niż Bill Gates opisuje ich możliwości jako „nieograniczone” – i nadal są w swoim początkowym stadium. Dla firm roboty oznaczają wydajność i niższe koszty, szczególnie w fabrykach, magazynach i innych obiektach, które wymagają znacznej pracy ludzkiej; przynajmniej tak to postrzegają.
Jednak menedżerowie często zakładają, że zastąpienie pracowników ludzkich robotami skutkuje personelem, który pracuje za zero dolarów na godzinę – i może pracować 24/7, jeśli jest to potrzebne. Chociaż roboty – i inne autonomiczne i zautomatyzowane urządzenia mobilne (AMRs i AGVs), a także pojazdy i wózki widłowe – kosztują pieniądze, myślenie jest takie, że biorąc pod uwagę redukcję wydatków na pracę, którą zastępują, zwrot z inwestycji powinien być duży.
Ale to niekoniecznie jest prawdą; wielu menedżerów nie jest w pełni świadomych lub nie przykłada wystarczającej wagi do faktu, że roboty i autonomiczne urządzenia mobilne mają swoje własne wydatki, niektóre bezpośrednie, a niektóre ukryte. Niektóre z ukrytych kosztów, które menedżerowie często nie uwzględniają, ale powinni, obejmują – przestój robotów z powodu ładowania, ulepszenia komputerowe w celu zarządzania flotą, utratę miejsca składowania lub produkcji – a nawet korki.
Niewydajność przestojów
Roboty i zautomatyzowane urządzenia mobilne są zasilane bateriami – i te baterie muszą być ładowane. Czas ładowania zależy od rozmiaru robota lub pojazdu, ale może wynosić nawet 20% czasu, w którym mają funkcjonować. Ponadto, dane pokazują, że inne problemy często powodują, że roboty są wyłączone przez kolejne 12% czasu, co oznacza, że wiele robotów może być wyłączonych przez nawet jedną trzecią czasu, w którym menedżerowie oczekują, że będą one pracować. Ten przestój – kiedy maszyna nie jest dostępna do wykonania zadania – musi być uwzględniony przy obliczaniu zwrotu z inwestycji.
Ponadto, niewielkie przerwy lub błędy w cyklu pracy mogą powodować inne niewydajności dla zautomatyzowanych flot robotów. Na przykład, w wielu magazynach, wybór jest wykonywany przez roboty, podczas gdy pakowanie i weryfikacja zamówień są wykonywane przez ludzi. Jeśli robot nie pobiera i nie dostarcza przedmiotu do obszaru pakowania, lub przynosi niewłaściwy przedmiot, pracownik nie może ukończyć tego zamówienia, a cały system jest często wstrzymany, powodując efekt domina opóźnień i bezczynności robotów. I jeśli firma jest zobowiązana do wysyłki tego samego dnia, jak wielu dostawców wymaga, może to spowodować efekt domina rozczarowanych klientów i utraconej działalności.
Rozszerzenie floty oznacza rozszerzenie budżetu
Aby zrekompensować przestój, jaki wymagają większość robotów, wiele magazynów lub fabryk ma flotę rezerwową – aż 35% więcej robotów lub maszyn, aby zrekompensować czas ładowania i przestój konserwacyjny. Pokrewne wydatki za te dodatkowe roboty obejmują dodatkową konserwację i wymianę baterii (tak często, jak raz w roku). Ale jeden wydatek, który nie jest prawdopodobnie brany pod uwagę, to potrzeba bardziej rozbudowanego serwera, w celu kontrolowania dodatkowych robotów lub maszyn. To mogłoby wymagać znacznego nakładu inwestycyjnego w nowy sprzęt i oprogramowanie – wydatek, który mógłby z pewnością wpłynąć na obliczenia zwrotu z inwestycji.
Ponadto, dodatkowe roboty mogą wymagać jeszcze więcej konserwacji, niż się spodziewano. Roboty, które siedzą bezczynnie, są narażone na dodatkowe problemy konserwacyjne, takie jak degradacja smarowania, wyczerpywanie się baterii zapasowych, gromadzenie się kurzu w czujnikach i problemy z silnikami. Jeśli roboty są nieaktywne przez tyle, ile 20% czasu – jak wiele z nich – to mogłoby oznaczać odpowiedni wzrost dodatkowych kosztów konserwacyjnych, aby rozwiązać te problemy związane z długimi okresami bezczynności,
Nie zapomnij uwzględnić utraconej przestrzeni
Roboty potrzebują energii, a w standardowych magazynach i fabrykach oznacza to alokowanie przestrzeni dla ładowarek i stacji dokujących, często 10 stóp kwadratowych lub więcej na ładowarkę. Ta dodatkowa przestrzeń kosztuje pieniądze – czy to w kosztach najmu, zakupu ziemi i podatkach od nieruchomości – i te wydatki muszą być uwzględnione przy obliczaniu zwrotu z inwestycji. To również zakłada, że jest wystarczająco dużo miejsca, aby dodać; chociaż jest to mało prawdopodobne, aby był to problem w dużych centrach dystrybucyjnych, zwykle położonych daleko od miasta, może to być duży problem dla firm, które otworzyły mniejsze magazyny w miastach i na przedmieściach, aby lepiej obsługiwać dostawę tego samego dnia. W każdym przypadku, gdy przestrzeń jest zajmowana przez ładowarki lub stacje dokujące, nie może być używana do innych celów i może utrudnić możliwość rozszerzenia lub skalowania.
Więcej przestrzeni do ładowania oznacza mniej przestrzeni dla towarów – co oznacza wyższe koszty transportu przywożenia towarów z centrów dystrybucyjnych do magazynów miejskich i podmiejskich, więcej czasu oczekiwania na realizację zamówień i więcej problemów z inwentaryzацией i śledzeniem. To również może skutkować niezrealizowanymi lub błędnymi zamówieniami – i kolejnym czarnym okiem u klientów. Jednym z rozwiązań byłoby po prostu rozszerzenie magazynu, aby zrekompensować dodatkową wymaganą przestrzeń; innym rozwiązaniem byłoby dodanie pionowych półek, aby pomieścić więcej towarów, jeśli przestrzeń podłogowa nie jest dostępna. Ale te rozwiązania również kosztują pieniądze – co oznacza, że zwrot z inwestycji prawdopodobnie zostanie znacznie uderzony.
Zatory robotów są prawdziwym ryzykiem
Z większą ilością robotów na podłodze fabryki lub magazynu, istnieje większe prawdopodobieństwo, że zderzą się one ze sobą lub z pracownikami ludzkimi. Te zderzenia mogą prowadzić do uszkodzeń, urazów i innych poważnych problemów. Kiedy roboty zderzają się ze sobą, będą prawdopodobnie wymagać naprawy, co dodaje do kosztów konserwacyjnych i powoduje, że obiekt staje się jeszcze mniej wydajny, ponieważ teraz nie ma wystarczającej ilości robotów, aby zrekompensować czas ładowania. I jeśli robot uderzy w człowieka, ofiary mogą pozwać – więc obiekty muszą zwiększyć ubezpieczenie, aby pokryć potencjalne straty. Menedżerowie mogą wybrać systemy wykrywania zderzeń, ale one również kosztują pieniądze. Chociaż większość menedżerów obiektów jest mało prawdopodobna, aby miała to na uwadze, te czynniki mogą poważnie naruszyć szacunki zwrotu z inwestycji.
Oczywiście, zwrot z inwestycji w roboty nie jest prostą sprawą. Ci, którzy uwzględniają cały obraz i uwzględniają wszystkie te ukryte koszty, mogą być zawiedzeni lub zniechęceni do automatyzacji swoich magazynów. Ale są sposoby, aby dalej zrekompensować te koszty i zwiększyć zwrot z inwestycji. Sztuczna inteligencja pokazuje obietnice w rozwiązywaniu zatorów robotów, ale kiedy obiekt musi dodać dodatkowe roboty, aby zrekompensować czas ładowania, algorytm musi być dostosowany – co mogłoby ponownie wymagać ulepszenia oprogramowania lub sprzętu, lub zatrudnienia ekspertów od sztucznej inteligencji, aby zmienić systemy kontrolne.
Jednym z obietniczych rozwiązań w rozwiązywaniu niektórych z tych problemów leży w innowacyjnych metodach ładowania, które redukują lub nawet eliminują potrzebę przestoju ładowania. Te metody, takie jak umożliwienie robotom ładowania podczas pracy, na przykład, mogą zmniejszyć potrzebę flot robotów rezerwowych i rozwiązać niektóre z wyzwań związanych z czasem bezczynności, zatłoczonymi podłogami roboczymi lub magazynami, czasem straconym na oczekiwanie, aż roboty ukończą swoje zadanie, przestrzenią utraconą na dokach ładowania i wydatkami związanymi z kontrolą flot.
Automatyzacja jest rzeczywiście przyszłością, ekspertów uważa; liczba w pełni zautomatyzowanych magazynów w Stanach Zjednoczonych stale rosła przez prawie dekadę. Ponadto, personel logistyczny i magazynowy jest coraz trudniejszy do znalezienia, a dostawa tego samego dnia zwiększyła potrzebę niezawodnego personelu. Ten trend automatyzacji prawdopodobnie będzie kontynuowany, szczególnie gdy więcej rozwiązań problemów związanych z ładowaniem, przestojem robotów i zatorami, oraz logistyką zostanie znalezionych, co sprawi, że rzeczywisty zwrot z inwestycji w automatyzację będzie znacznie bardziej atrakcyjny. Do czasu, gdy to się stanie, jednak menedżerowie obiektów i właściciele muszą wziąć pod uwagę ukryte koszty automatyzacji i upewnić się, że są one dokładnie uwzględnione w ich szacunkach zwrotu z inwestycji. Automatyzacja może rzeczywiście przynieść korzyści dla wyników finansowych organizacji – jeśli wie, na co się decyduje, i może kontrolować ukryte koszty.






