Liderzy opinii
Balansowanie produktywności i prywatności: Zabezpieczanie danych w erze narzędzi opartych na sztucznej inteligencji

Podejmowanie zadań powtarzalnych, dostarczanie informacji z prędkością znacznie przewyższającą możliwości ludzkie oraz znaczne zwiększanie naszej produktywności – sztuczna inteligencja zmienia sposób, w jaki pracujemy, tak bardzo, że jej użycie może poprawić wydajność pracy wysoko wykwalifikowanych specjalistów nawet o 40%.
Sztuczna inteligencja już dostarczyła wiele przydatnych narzędzi, od Clary, asystenta AI, który planuje spotkania, do Gammy, która automatyzuje tworzenie prezentacji, oraz ChatGPT – flagowego przedstawiciela generatywnej sztucznej inteligencji. Podobnie, platformy takie jak Otter AI i Good Tape, które automatyzują czasochłonne procesy transkrypcji. W połączeniu, te narzędzia i wiele innych zapewniają kompleksowy zestaw narzędzi produktywności opartych na sztucznej inteligencji, sprawiając, że nasza praca jest łatwiejsza i bardziej efektywna – według szacunków McKinsey, sztuczna inteligencja może odblokować $4,4 biliona wzrostu produktywności.
Wyzwania związane z prywatnością danych w sztucznej inteligencji
Jednakże, im bardziej polegamy na sztucznej inteligencji, aby usprawnić procesy i zwiększyć wydajność, tym bardziej istotne jest rozważenie potencjalnych implikacji dla prywatności danych.
Niektóre 84% konsumentów uważa, że powinni mieć większą kontrolę nad tym, jak organizacje gromadzą, przechowują i wykorzystują ich dane. Jest to zasada prywatności danych, jednak ten ideał kłóci się z wymogami rozwoju sztucznej inteligencji.
Dla wszystkich swoich zaawansowanych możliwości, algorytmy sztucznej inteligencji nie są samoistnie inteligentne; są dobrze wyszkolone, a to wymaga ogromnych ilości danych do osiągnięcia – często moich, twoich i innych użytkowników. W erze sztucznej inteligencji, standardowy podejście do obsługi danych zmienia się z „nie będziemy udostępniać twoich danych nikomu” na „będziemy wykorzystywać twoje dane do rozwoju naszego produktu”, co budzi obawy dotyczące tego, jak nasze dane są wykorzystywane, kto ma do nich dostęp i jaki wpływ to będzie miało na naszą prywatność w długiej perspektywie.
Własność danych
W wielu przypadkach, świadomie udostępniamy swoje dane, aby skorzystać z usług. Jednakże, gdy to robimy, staje się trudno kontrolować, gdzie one się kończą. Widzimy to w przypadku upadku firmy genetycznej 23andMe – gdzie dane DNA 15 milionów klientów prawdopodobnie zostaną sprzedane najwyższemu oferentowi.
Wiele platform zachowuje prawo do przechowywania, wykorzystywania i sprzedaży danych, często nawet po tym, jak użytkownik przestaje korzystać z ich produktu. Usługa transkrypcji głosowej Rev wyraźnie stwierdza, że wykorzystuje dane użytkowników „na zawsze” i „anonimowo” do szkolenia swoich systemów sztucznej inteligencji – i nadal to robi, nawet jeśli konto zostanie usunięte.
Ekstrakcja danych
Gdy dane są wykorzystywane do szkolenia modelu sztucznej inteligencji, ich ekstrakcja staje się bardzo trudna, jeśli nie niemożliwa. Systemy sztucznej inteligencji nie przechowują surowych danych; internalizują wzorce i spostrzeżenia w nich zawarte, co utrudnia izolację i skasowanie konkretnych informacji użytkowników.
Nawet jeśli oryginalny zestaw danych zostanie usunięty, ślady jego pozostaną w danych wyjściowych modelu, co budzi obawy etyczne dotyczące zgody użytkowników i własności danych. To również stawia pytania dotyczące przepisów ochrony danych, takich jak RODO i CCPA – jeśli firmy nie mogą sprawić, by ich modele sztucznej inteligencji „zapomniały” danych, czy mogą twierdzić, że są naprawdę zgodne z przepisami?
Najlepsze praktyki zapewnienia prywatności danych
Podczas gdy narzędzia produktywności oparte na sztucznej inteligencji zmieniają nasz sposób pracy, jest kluczowe, aby rozpoznać ryzyka i przyjąć strategie, które zabezpieczają prywatność danych. Te najlepsze praktyki mogą zachować Twoje dane w bezpieczeństwie, jednocześnie zachęcając sektor sztucznej inteligencji do przestrzegania wyższych standardów:
Szukaj firm, które nie szkolą na danych użytkowników
W Good Tape, jesteśmy zobowiązani do niekorzystania z danych użytkowników do szkolenia sztucznej inteligencji i priorytetem jest dla nas transparentność w komunikowaniu tego – ale to jeszcze nie jest norma branżowa.
Podczas gdy 86% konsumentów w USA twierdzi, że transparentność jest dla nich ważniejsza niż kiedykolwiek, znaczące zmiany nastąpią dopiero, gdy będą one wymagać wyższych standardów i będą nalegać, aby jakiekolwiek wykorzystanie ich danych było wyraźnie ujawnione, głosując nogami, czyniąc prywatność danych wartością konkurencyjną.
Zrozumienie praw do prywatności danych
Złożoność sztucznej inteligencji może często sprawiać, że wydaje się to czarna skrzynka, ale mówi się, że wiedza to potęga. Zrozumienie przepisów ochrony danych związanych ze sztuczną inteligencją jest kluczowe, aby wiedzieć, co firmy mogą i nie mogą robić z Twoimi danymi. Na przykład, RODO stanowi, że firmy powinny gromadzić tylko minimalną ilość danych niezbędnych do określonego celu i muszą wyraźnie komunikować ten cel z użytkownikami.
Jednakże, podczas gdy regulatorzy doganiają, minimum może nie być wystarczające. Bycie świadomym pozwala na podejmowanie bardziej świadomych wyborów i zapewnienie, że korzystasz tylko z usług, którym możesz ufać – szanse są, że firmy, które nie przestrzegają najwyższych standardów, będą niedbałe wobec Twoich danych.
Rozpocznij sprawdzanie warunków świadczenia usług
Warunki korzystania z Avomy mają 4 192 słowa, ClickUp – 6 403 słowa, a Clockwise – 6 481. Przeciętny dorosły potrzebowałby ponad godziny, aby przeczytać wszystkie trzy.
Warunki i warunki są często skomplikowane ze względu na swoją konstrukcję, ale to nie oznacza, że powinny być pomijane. Wiele firm AI ukrywa ujawnienia dotyczące szkolenia danych w ramach tych długich umów – praktyka, w której wierzę, że powinna być zabroniona.
Wskazówka: Aby nawigować po długich i skomplikowanych warunkach, rozważ wykorzystanie sztucznej inteligencji na swoją korzyść. Skopiuj umowę do ChatGPT i poproś ją o podsumowanie, w jaki sposób Twoje dane będą wykorzystywane – co pomoże Ci zrozumieć kluczowe szczegóły bez przeglądania niekończących się stron pełnych języka prawniczego.
Wymuszaj większą regulację
Powinniśmy powitać regulację w przestrzeni sztucznej inteligencji. Chociaż brak nadzoru może zachęcać do rozwoju, transformujący potencjał sztucznej inteligencji wymaga bardziej zbalansowanego podejścia. Tutaj, wzrost mediów społecznościowych – oraz erozja prywatności spowodowana niewystarczającą regulacją – powinna służyć jako przypomnienie.
Tak jak mamy standardy dla produktów organicznych, fair trade i bezpieczeństwa, narzędzia sztucznej inteligencji muszą być poddane wyraźnym standardom obsługi danych. Bez dobrze określonych regulacji, ryzyko dla prywatności i bezpieczeństwa jest po prostu zbyt duże.
Zabezpieczanie prywatności w sztucznej inteligencji
W skrócie, podczas gdy sztuczna inteligencja posiada znaczący potencjał zwiększania produktywności – poprawiając wydajność nawet o 40% – obawy dotyczące prywatności danych, takie jak kto zachowuje własność informacji użytkowników lub trudność ekstrakcji danych z modeli, nie mogą być ignorowane. Podczas gdy przyjmujemy nowe narzędzia i platformy, musimy pozostać czujni w kwestii tego, jak nasze dane są wykorzystywane, udostępniane i przechowywane.
Wyzwanie polega na korzystaniu z korzyści sztucznej inteligencji, jednocześnie chroniąc swoje dane, przyjmując najlepsze praktyki, takie jak poszukiwanie transparentnych firm, pozostawanie w świadomości swoich praw i lobbowanie na odpowiednią regulację. Podczas gdy integrujemy więcej narzędzi produktywności opartych na sztucznej inteligencji w naszych procesach pracy, solidne zabezpieczenia prywatności danych są niezbędne. Musimy wszyscy – firmy, deweloperzy, ustawodawcy i użytkownicy – wymuszać silniejsze ochrony, większą przejrzystość i etyczne praktyki, aby upewnić się, że sztuczna inteligencja zwiększa produktywność bez kompromitowania prywatności.
Z odpowiednim podejściem i staranną uwagą, możemy rozwiązać obawy dotyczące prywatności sztucznej inteligencji, tworząc sektor, który jest zarówno bezpieczny, jak i chroniony.












