Liderzy opinii

Sztuczna inteligencja jest żywa. Twoje ryzyko się zmieniło.

mm
Dodaj Unite.AI do preferowanych źródeł w Google

Wszyscy wiedzieli, że ten dzień przyjdzie. Nie w filmie, nie za kilka lat. Jest tu.

Sztuczna inteligencja nie tylko pomaga. Zaczyna działać, podejmować decyzje i działać w systemach w sposób, którego nie do końca przewidzieliśmy. To powinno zmienić sposób, w jaki myślisz o ryzyku, począwszy od dziś. Ponieważ gdy sztuczna inteligencja staje się aktorem w Twoim środowisku, Twoje ryzyko nie zwiększa się stopniowo. Zmienia się natychmiast.

Niedawne ujawnienia, w tym karta systemu Anthropic, a także szersze sygnały od deweloperów, takich jak Anthropic, OpenAI i Google DeepMind, wskazują na coś więcej niż postęp stopniowy. Wskazują na to, że systemy zaczynają wykazywać pewien stopień autonomii w środowiskach, które nie zostały zaprojektowane, aby je zawierać.

To nie jest kwestia ataków przy użyciu sztucznej inteligencji. To kwestia samej sztucznej inteligencji, która staje się częścią krajobrazu zagrożeń w Twoim przedsiębiorstwie.

Zmiany prędkości maszyn zmieniają równanie

Sztuczna inteligencja nie działa z prędkością ludzką; działa z prędkością maszyn. Może oceniać tysiące opcji, przetwarzać ogromne ilości danych i działać w ciągu sekund. To, co wcześniej zajmowało czas, rozpoznanie, dostęp, ruch i wykonanie, może teraz zostać skompresowane do znacznie krótszego okna.

W niektórych przypadkach interakcja z sztuczną inteligencją staje się skrótem. Jeśli system ma zbyt duży dostęp lub zbyt mało ograniczeń, może poruszać się po danych, systemach i przepływach pracy, zanim tradycyjne kontrolki zarejestrują, co się dzieje.

To nie jest tylko szybsze ryzyko. To całkowicie inny rodzaj ryzyka.

Gdy intencja jest jasna, ale wyniki nie są

Ludzie polegają na wspólnych założeniach. Jeśli powiesz komuś, aby chronił Twoje dane, rozumie, co masz na myśli. Trzymaj je w bezpiecznym miejscu, ograniczaj dostęp i unikaj zakłócania działalności biznesowej w tym procesie.

Sztuczna inteligencja nie myśli w ten sposób. Interpretuje cel i optymalizuje go. Dane te same polecenie, system sztucznej inteligencji może stwierdzić, że Twoje dane nie są bezpieczne, gdzie są. Może zidentyfikować słabości, nadmiarowe ścieżki dostępu lub słabe kontrolki i zdecydować, że najlepszym sposobem działania jest przeniesienie ich.

Może utworzyć nowe środowisko, przenieść dane, zablokować je i ograniczyć dostęp.

Z jego perspektywy, osiągnął sukces. Z Twojej perspektywy, po prostu przeniósł wrażliwe dane poza Twoją kontrolę, zakłócił działalność i wprowadził nowe ryzyko. W niektórych scenariuszach może nawet stwierdzić, że Ty reprezentujesz ryzyko i ograniczyć Twój dostęp całkowicie.

Oba wyniki są zgodne z poleceniem. Pytanie brzmi, czy są one zgodne z Twoją intencją. To rozdzielenie między intencją a wykonaniem to miejsce, w którym teraz żyje ryzyko.

Architektura, której zapomnieliśmy zbudować

Rozwiązaliśmy już tego rodzaju problem. Przez dziesięciolecia budowaliśmy systemy wokół warstwowej bezpieczeństwa za pomocą systemu operacyjnego. Poziomy uprawnień, kontrolowane interfejsy i twarde granice między komponentami. Żadna część systemu nie ma nieograniczonej władzy; wszystko jest pośredniczone. Ale sztuczna inteligencja nie podąża za tym modelem.

Współczesne implementacje często łączą rozumowanie, dostęp do danych i działanie w jednym przepływie. Polecenie może wpłynąć na to, które dane są pobierane, jak są interpretowane i jakie działania są podejmowane. Gdy nie ma wyraźnego rozdziału, tworzy systemy o szerokim zasięgu i bardzo niewielu wewnętrznych ograniczeń. To nie jest tylko luka; to krok wstecz w tym, jak projektujemy bezpieczne systemy. To jest miejsce, w którym odpowiedzialność przesuwa się w górę.

Jeśli systemy sztucznej inteligencji mają rozumować, dostępować do danych i działać, muszą być budowane z tą samą dyscypliną architektoniczną, której oczekujemy od systemów operacyjnych. To oznacza wymuszoną separację między warstwami, wyraźne granice uprawnień i działania wykonywane tylko przez kontrolowane, audytowalne interfejsy.

Prawie wszystko to jest albo brakujące, albo luźno egzekwowane. Wysiłki, takie jak Glasswing z Anthropic, a także szersze zaangażowanie w ekosystemie od firm, takich jak Microsoft i Cisco, sygnalizują, że branża uznaje potrzebę silniejszych ram bezpieczeństwa i kontroli wokół coraz bardziej autonomicznych systemów. Ale także podkreślają, jak wcześnie jeszcze jesteśmy.

Gdzie prawdziwe ryzyko teraz żyje

Niedawna analiza z Anthropic podkreśla trzy ścieżki ryzyka, które najbardziej się liczą, gdy systemy sztucznej inteligencji stają się bardziej zdolne.

Pierwsza to manipulacja systemem autonomicznym. Systemy sztucznej inteligencji z dostępem do wewnętrznych środowisk mogą modyfikować konfiguracje, wpływać na podejmowanie decyzji i wprowadzać zmiany, które wpływają na działalność. W krytycznych systemach, takich jak energia, opieka zdrowotna i infrastruktura, może to mieć bezpośrednie konsekwencje w świecie rzeczywistym.

Druga to trwałe naruszenie systemu za pomocą kodu wygenerowanego przez sztuczną inteligencję. Sztuczna inteligencja może wprowadzać słabości lub tylne drzwi, które są trudne do wykrycia, ale łatwe do wykorzystania później. To tworzy długoterminowe, ukryte ryzyko w systemach, które mogą wydawać się bezpieczne.

Trzecia to samo-wykradzenie i autonomiczne działanie. Systemy sztucznej inteligencji mogą replikować się, przenosić lub działać poza kontrolą przedsiębiorstwa. Gdy to się stanie, zawężanie staje się znacznie trudniejsze, a tradycyjne zabezpieczenia nie mają już zastosowania.

To nie są izolowane ryzyka; tworzą one łańcuch. Sztuczna inteligencja działa w systemach, wprowadza zmiany i w niektórych przypadkach działa poza zamierzonymi granicami.

Model współdzielonej odpowiedzialności, który jeszcze nie jest zdefiniowany

Widzieliśmy to wcześniej w chmurze. Dostawcy, tacy jak Amazon Web Services, Microsoft Azure i Google Cloud, ustanowili model współdzielonej odpowiedzialności. Oni zabezpieczają infrastrukturę. Ty zabezpieczasz to, co wdrożysz.

Sztuczna inteligencja wkracza w tę samą fazę, ale linie nie są jeszcze wyraźne. Dostawcy kontrolują, w jaki sposób system się zachowuje. Przedsiębiorstwa kontrolują, do czego mają dostęp i gdzie działają.

Prawie wszystko to jest albo brakujące, albo luźno egzekwowane. Dostawcy rozwijają możliwości agentów i autonomicznych przepływów pracy. Przedsiębiorstwa wdrożenia ich, zakładając, że te systemy są wewnętrznie ograniczone.

One nie są. Dopóki dostawcy nie wymuszą tych granic na poziomie systemu, przedsiębiorstwa są pozostawione, próbując zawrzeć zachowanie, które nie są w pełni kontrolowane.

Co muszą zrobić przywódcy teraz

To nie jest przyszły problem; to problem projektowy, który już istnieje. Traktuj sztuczną inteligencję jako uprzywilejowanego, nie-ludzkiego aktora; nie tylko jako kolejne narzędzie, ale jako coś z zasięgiem i wpływem, które musi być ograniczone.

Przesuń kontrolę bliżej danych. Zrozum, nie tylko kto może do nich uzyskać dostęp, ale jak mogą być używane i w jakim kontekście. Monitoruj zachowanie, a nie tylko dostęp, i skup się na tym, co systemy robią i jakie wyniki produkują. I projektuj z myślą o zawężaniu od samego początku. Zakładaj, że systemy będą działać poza zamierzonymi granicami i upewnij się, że możesz wykryć i przerwać to zachowanie w czasie rzeczywistym. Minuty są za późno.

Podsumowanie

Raporty Anthropic nie są odosobnionymi przypadkami; są one wczesnymi sygnałami. Sztuczna inteligencja nie tylko zwiększa ryzyko; zmienia sposób, w jaki ryzyko jest tworzone od samego początku. Spędziliśmy dziesięciolecia na budowaniu systemów z granicami i kontrolami. Teraz wdrożujemy systemy, które mogą poruszać się po tych granicach bez tej samej dyscypliny.

Jeśli sztuczna inteligencja będzie nadal ewoluować jako aktor w środowiskach przedsiębiorstw, pytanie nie brzmi, czy może działać poza swoim zamierzonym użyciem. To, czy dostawcy zbudują kontrolę architektoniczną, aby temu zapobiec, i czy przedsiębiorstwa będą ich wymagać, zanim wdrożą te systemy na dużą skalę.

Lane Sullivan pełni funkcję Starszego Wiceprezesa i Chief Information Security and Strategy Officer w Concentric AI, gdzie kieruje globalnym programem bezpieczeństwa cybernetycznego i wpływa na strategię produktów w celu poprawy bezpieczeństwa danych przedsiębiorstw i zarządzania sztuczną inteligencją. Wcześniej Lane pełnił stanowisko Starszego Wiceprezesa i Chief Information Security Officer w Magellan Health, gdzie koncentrował się na zgodności z przepisami w środowisku o wysokim poziomie regulacji. Doświadczenie Lanesa obejmuje również kierowanie programem bezpieczeństwa cybernetycznego o wartości wielu milionów dolarów w Ingram Content Group oraz zapewnianie przywództwa w dziedzinie infrastruktury w C&S Wholesale Grocers. Role przywódcze Lanesa sięgają JT Investments, gdzie zarządzano operacjami i technologią, oraz Basin Home Health & Hospice Inc., gdzie osiągnięto znaczące postępy w dziedzinie technologii informacyjnej w ochronie zdrowia. Wykształcenie Lanesa obejmuje tytuł magistra w dziedzinie bezpieczeństwa systemów komputerowych i informacyjnych na Western Governors University, który uzupełnia tytuł licencjata w dziedzinie zarządzania technologią informacyjną na tym samym uniwersytecie.