Wywiady

Ali Morin, Chief Nursing Informatics Officer w symplr – Seria wywiadów

mm
Dodaj Unite.AI do preferowanych źródeł w Google

Ali Morin, Chief Nursing Informatics Officer w symplr, jest liderem w dziedzinie pielęgniarstwa i technologii opieki zdrowotnej z doświadczeniem obejmującym opiekę przy łóżku chorego, systemy kliniczne i informatykę pielęgniarską. Przed objęciem stanowiska Chief Nursing Informatics Officer w 2024 roku pełniła funkcję wiceprezesa ds. informatyki pielęgniarskiej w symplr oraz zajmowała stanowiska kierownicze w dziedzinie informatyki w firmie Halo, skupiając się na komunikacji klinicznej, wdrożeniu i przyjęciu. Wcześniej Morin pracowała w dziedzinie informatyki klinicznej i analityki w Cincinnati Children’s Hospital Medical Center oraz kierowała dużymi projektami dokumentacji klinicznej i elektronicznego zamawiania leków w Boston Children’s Hospital. Jej doświadczenie jako pielęgniarki daje jej kliniczne spojrzenie na wykorzystanie technologii i projektowanie przepływu pracy w celu zmniejszenia obciążeń administracyjnych i poprawy jakości opieki.

symplr to firma zajmująca się oprogramowaniem operacyjnym dla przedsiębiorstw opieki zdrowotnej, skupiająca się na łączeniu i uproszczeniu systemów administracyjnych i operacyjnych wspierających opiekę zdrowotną. Ich platforma operacyjna w chmurze łączy funkcjonalności takie jak zarządzanie zasobami ludzkimi, dane i akredytacja dostawców, jakość i bezpieczeństwo, komunikacja kliniczna i planowanie lekarskie, zarządzanie talentami, zarządzanie wydatkami, zgodność, dostęp i zarządzanie umowami, z celem zastąpienia rozproszonych rozwiązań punktowych bardziej zintegrowanymi przepływami pracy i danymi. Firma ta również wdraża sztuczną inteligencję w całej swojej platformie w celu wspierania automatyzacji i podejmowania decyzji, przy jednoczesnym zachowaniu zarządzania danymi specyficznych dla opieki zdrowotnej w centrum swojego podejścia. symplr twierdzi, że ich technologia jest wykorzystywana przez dziewięć na dziesięć szpitali w USA i ponad 400 planów zdrowotnych w USA.

Przez prawie trzy dekady byłaś pielęgniarką, liderką w dziedzinie informatyki klinicznej, a teraz jesteś Chief Nursing Informatics Officer w symplr. Spójrzając wstecz na tę drogę, jakie największe błędy widziałaś, które firmy technologiczne popełniają przy projektowaniu sztucznej inteligencji dla pielęgniarek, i jak Twoje doświadczenie na pierwszej linii kształtowało Twoje podejście do rozwoju sztucznej inteligencji?

Opieka zdrowotna była tu już wcześniej. Elektroniczne rekordy zdrowia obiecywały wydajność, ale na początku często tworzyły więcej obciążeń administracyjnych, ponieważ klinicyści z pierwszej linii, którzy mieli używać ich codziennie, nie byli zaangażowani w projektowanie lub wdrożenie tych narzędzi. Doświadczyłam tego osobiście z pierwszymi elektronicznymi rekordami zdrowia, których używałam przy łóżku chorego, oraz ponownie, gdy decyzje dotyczące przepływu pracy były podejmowane w sali konferencyjnej z niewielką uwagą dla projektowania sesji dla klinicystów, którzy mieli je używać, gdy zostały one uruchomione. Sztuczna inteligencja daje nam szansę, aby to poprawić, ale tylko wtedy, gdy nie powtórzymy tego błędu.

Zaczęłam swoją karierę ponad 25 lat temu jako pielęgniarka w pediatrycznej opiece krytycznej, a przez ostatnie dwie dekady pracowałam w dziedzinie informatyki pielęgniarskiej. Widziałam obie strony: jak technologia pomaga, gdy jest budowana z perspektywy klinicystów i konsultacji, oraz jak szybko staje się źródłem frustracji, gdy nie jest. Błąd, który nadal widzę, to organizacje opieki zdrowotnej projektujące rozwiązania dla przepływu pracy, których myślą, że pielęgniarka ma, a nie dla rzeczywistego środowiska, pełnego przerwań, konkurujących priorytetów i momentów, kiedy dokumentacja i opieka nad pacjentem zachodzą na siebie.

Moje doświadczenie na pierwszej linii kształtuje prosty test, który stosuję do każdego narzędzia sztucznej inteligencji: Czy znacząco wspiera pracę pielęgniarki, czy staje się po prostu kolejną rzeczą, która konkurowała o jej uwagę? Jeśli jest to drugie, to nie ma znaczenia, jak zaawansowany jest model; jest to po prostu kolejny priorytet, który dodaje do obciążeń pielęgniarki i konkurował o jej czas.

Często twierdzisz, że klinicyści powinni być zaangażowani w rozwój sztucznej inteligencji, a nie tylko w czasie wdrożenia. Co oznacza udział klinicystów w sensowny sposób, i dlaczego wiele inicjatyw sztucznej inteligencji w opiece zdrowotnej nadal to robi źle?

Udział pielęgniarek w zarządzaniu technologią powinien być strukturalnym oczekiwaniem, wbudowanym w sposób, w jaki organizacje oceniają i wdrażają technologię od samego początku. Oznacza to upewnienie się, że pielęgniarki są w pokoju na każdym etapie – od zakupu do wdrożenia do oceny.

Po raz pierwszy pielęgniarka nie powinna zobaczyć rozwiązania dopiero po podjęciu decyzji i przeszkoleniu personelu. Pielęgniarki, które używają tych narzędzi każdego dnia, zidentyfikują wyzwania i możliwości, których administratorzy, deweloperzy i dostawcy mogliby nie zauważyć, po prostu dlatego, że jako klinicyści, żyją w przepływie pracy.

Większość inicjatyw sztucznej inteligencji w opiece zdrowotnej robi to źle, traktując wprowadzenie kliniczne jako punkt kontrolny, a nie ciągły proces. Często pielęgniarka jest proszona o opinie podczas prezentacji lub pilotażu, i to jest uważane za “udział kliniczny”. Prawdziwy udział wygląda bardziej jak praca, którą wykonuję w symplr, będąc w pokoju, kiedy projektujemy, rozwijamy i ewoluujemy nasze rozwiązania sztucznej inteligencji. Udział kliniczny można również zobaczyć w grupach takich jak Komitet Liderstwa, Innowacji, Technologii i Transformacji AONL lub Grupa Robocza HIMSS dla CNO/CNIO, gdzie pielęgniarki definiują kompetencje i zarządzanie, które organizacje opieki zdrowotnej wykorzystują do oceny technologii; nie tylko reagują na to, co już zostało zbudowane.

Kierownicy pielęgniarek mogą spędzać znaczną część dnia tworząc i dostosowując harmonogramy. Jak sztuczna inteligencja zmienia w zasadniczy sposób zarządzanie zasobami ludzkimi, i gdzie widzisz największe wymierne poprawy w wydajności i satysfakcji personelu?

Narzędzia do planowania i zarządzania zasobami ludzkimi oparte na sztucznej inteligencji usuwają wiele operacyjnej złożoności, która długo obciążała liderów pielęgniarek. Zadania, które wcześniej wymagały niekończącej się koordynacji ręcznej, takie jak tworzenie harmonogramu, dostosowywanie go w czasie rzeczywistym i pokrywanie nieplanowanych absencji, mogą być coraz częściej zautomatyzowane zamiast pochłaniać dzień kierownika pielęgniarek.

Pod względem wydajności mamy dane, które pokazują wpływ. Na przykład zintegrowane planowanie w istniejącej platformie zarządzania zasobami ludzkimi symplr pozwala teraz na prognozowanie potrzeb kadrowych do 120 dni z wyprzedzeniem z dokładnością 96%. To jest mierzalna zmiana, od reaktywnej, codziennej walki do podejścia, które pozwala liderom pielęgniarek i klinicystom planować.

Trudniej jest powiązać satysfakcję personelu z planowanym harmonogramem, ale pielęgniarki, które czują się wspierane przez systemy wokół nich, mają tendencję do pozostania w zawodzie dłużej. Rada Narodowa Rad Pielęgniarskich (National Council of State Boards of Nursing) doniosła, że spośród pielęgniarek, które stwierdziły, że zamierzają opuścić zawód w ciągu najbliższych pięciu lat, 41,5% wymieniło stres i wypalenie jako przyczynę, a następnie obciążenie pracą, niedostateczne zatrudnienie i niewystarczające wynagrodzenie jako inne główne powody. Kiedy planowanie personelu przestaje pochłaniać dzień menedżera, a luki w zatrudnieniu są przewidywane z wyprzedzeniem, to jest rodzaj pozytywnej zmiany, która może wpłynąć na to, jak ludzie czują się wobec swojej pracy.

Predykcyjne planowanie personelu obiecuje przewidywać braki przed ich wystąpieniem. Jakie sygnały danych okazują się najcenniejsze, i jak zapewniasz, że te modele wspierają pielęgniarki, a nie tylko optymalizują koszty pracy?

Najważniejsze sygnały to te, które ujawniają lukę przed wystąpieniem sytuacji nagłej, takie jak jak daleko z wyprzedzeniem są wypełniane zmiany i jak często oddział opiera się na zachętach w ostatniej chwili, aby pokryć zmianę. Bellin Health to dobry przykład. Po tym, jak zespół kliniczny miał widoczność otwartych zmian i luk w zatrudnieniu, zespół wypełnił 65% zmian na dwa lub więcej tygodni przed, a 80% w ciągu tygodnia, zamiast szukać w ostatniej chwili, aby zamknąć luki w zatrudnieniu.

Sposób, aby utrzymać modele uczciwe, polega na mierzeniu więcej niż kosztów. Predykcyjne planowanie zaoszczędziło Bellin Health ponad milion dolarów na kosztach pracy. Ale to, co jest ważne dla ich pielęgniarek, to to, że 80% zmian zostało wypełnionych wcześnie. Model zbudowany z udziałem pielęgniarek wykracza poza wydajność, bezpieczeństwo i przewidywalność, aby pozytywnie wpłynąć na satysfakcję pielęgniarek.

Opieka zdrowotna widziała wiele wdrożeń technologii, które zwiększały obciążenie administracyjne zamiast je zmniejszać. Co odróżnia narzędzia sztucznej inteligencji, które pielęgniarki akceptują, od tych, które szybko stają się kolejnym źródłem frustracji?

Narzędzia, które pielęgniarki akceptują, to te, które znikają w tle. Na przykład dokumentacja, która pisze się sama, podczas gdy pielęgniarka pozostaje w pełni obecna z pacjentem, lub przepływy pracy, które eliminują powtarzalne zadania zamiast dodawać nowe ekrany do sprawdzania. Narzędzia, które stają się kolejnym źródłem frustracji, są zwykle wdrażane bez uwzględnienia, w jaki sposób pielęgniarki pracują, zamiast dodawać do liczby rzeczy, które pielęgniarka musi przeglądać, klikać lub sprawdzać podwójnie, podczas opieki nad pacjentami.

To wszystko sprowadza się do przejrzystości i dopasowania. Kiedy kierownictwo jest przejrzyste w odniesieniu do tego, co narzędzie robi i dlaczego, i jest zbudowane wokół rzeczywistych przepływów pracy, a nie ideałów, wówczas efekt jest prawdziwy – więcej czasu na opiekę nad pacjentem, więcej czasu na myślenie krytyczne i więcej możliwości mentoringu nowszych pielęgniarek. Ale kiedy nie jest, technologia staje się przeszkodą w już wymagającym zawodzie.

Jako że cykle rozwoju sztucznej inteligencji nadal przyspieszają, czy boisz się, że organizacje opieki zdrowotnej mogą priorytetem szybkość nad walidacją kliniczną? Jakie zabezpieczenia powinny istnieć przed wdrożeniem systemów sztucznej inteligencji w środowiskach opieki nad pacjentami?

Tak, koncentracja na szybkości zamiast walidacji jest prawdziwą troską. Tempo rozwoju sztucznej inteligencji jest szybkie, a wymagania regulacyjne i bezpieczeństwa opieki zdrowotnej istnieją z dobrych powodów. Organizacje, które to robią dobrze, traktują walidację kliniczną i zarządzanie pielęgniarek jako część procesu projektowego od samego początku, a nie coś, co dodaje się przed uruchomieniem, aby zadowolić listę kontrolną.

Dla mnie podstawowym zabezpieczeniem jest to, że pielęgniarki i inni klinicyści z pierwszej linii oceniają te narzędzia przed tym, jak dotkną opiekę nad pacjentem. Poza tym systemy zdrowotne potrzebują przejrzystości co do tego, co system robi, i jasnego procesu, aby klinicyści mogli zgłaszać, kiedy coś nie działa. Struktury zarządzania na szczeblu krajowym, takie jak te budowane przez grupy branżowe, takie jak AONL i HIMSS, dają organizacjom ramy działania zamiast pozostawiać każdy system zdrowotny, aby samodzielnie rozwiązał ten problem.

Poza planowaniem, gdzie wierzysz, że sztuczna inteligencja ma największy niewykorzystany potencjał, aby zmniejszyć wypalenie wśród pielęgniarek, jednocześnie poprawiając wyniki pacjentów w ciągu najbliższych pięciu lat?

Dokumentacja to miejsce, gdzie wciąż widzę najwięcej miejsca do wzrostu. Narzędzia ambientowe dopiero zaczynają przechwytywać chwile opieki, które historycznie pozostawały nieudokumentowane. Jest jeszcze wiele pracy do wykonania w ciągu najbliższych kilku lat, zarówno w odzyskaniu czasu dla pielęgniarek, jak i budowaniu bardziej kompletnego rekordu tego, co się wydarzyło podczas spotkania z pacjentem.

Wirtualna opieka pielęgniarska to kolejna dziedzina z prawdziwą szansą na rozwój. Obecnie jest używana głównie do edukacji pacjentów, dokumentacji przyjęć, planowania wypisu i zdalnego monitorowania. Większa szansa polega na skalowaniu tego wsparcia, aby więcej pielęgniarek z pierwszej linii mogło odzyskać czas, aby skoncentrować się na pacjencie przed nimi, zamiast na dokumentacji wokół nich. Ważne jest, aby zauważyć, że narzędzia ambientowe i wirtualna opieka pielęgniarska nie mogą zastąpić osądu klinicznego. Technologia po prostu usuwa zadania, które konkurują z nią w ukryciu.

Spójrzając w przyszłość, jaki doradzisz wykonawcom opieki zdrowotnej, którzy chcą budować strategie sztucznej inteligencji, które pielęgniarki popierają, a nie opierają się im, i jaka powinna być rola liderów pielęgniarskich w kształtowaniu następnej generacji klinicznej sztucznej inteligencji? 

Mój doradca jest taki, aby zaangażować pielęgniarki w zakup, wdrożenie i ocenę technologii od samego początku. Pielęgniarki, które pracują z tymi narzędziami każdego dnia, zidentyfikują wyzwania i możliwości, których inni mogliby nie zauważyć. Dodatkowo inwestuj w rozwój cyfrowy liderów już teraz, a nie za kilka lat. Nie możemy oczekiwać, że liderzy pielęgniarscy będą kierować złożonymi decyzjami technologicznymi bez dawania im narzędzi lub wiedzy, aby to zrobić.

Rola liderów pielęgniarskich polega na upewnieniu się, że udział kliniczny jest zamierzony, a nie przypadkowy. Przez moją pracę w komitecie AONL, zdefiniowaliśmy kompetencje cyfrowe, których potrzebują liderzy pielęgniarscy: płynność cyfrową, umiejętność współpracy między stronami i wyrównanie decyzji technologicznych z rzeczywistymi przepływami pracy i wynikami. Programy takie jak Karlene Kerfoot Nursing Leadership in Technology Education Grant, które symplr stworzyło we współpracy z The DAISY Foundation, istnieją, aby upewnić się, że więcej pielęgniarek ma dostęp do takiego przygotowania.

Gdy liderzy pielęgniarscy mają prawdziwe miejsce przy stole, technologia jest bardziej zgodna z tym, jak opieka jest świadczona, przyjęcie poprawia się, obciążenie administracyjne jest łagodzone, a bezpieczeństwo i wyniki pacjentów poprawiają się. To jest cały punkt.

Dziękuję za wspaniały wywiad, czytelnicy, którzy chcą dowiedzieć się więcej, powinni odwiedzić symplr.

Antoine jest wizjonerskim liderem i współzałożycielem Unite.AI, który jest zmotywowany niezachwianą pasją do kształtowania i promowania przyszłości sztucznej inteligencji i robotyki. Jako serialowy przedsiębiorca, wierzy, że sztuczna inteligencja będzie tak samo przełomowa dla społeczeństwa, jak elektryczność, i często jest złapany na tym, że zachwala potencjał przełomowych technologii i AGI.

Jako futurysta, jest poświęcony badaniu, jak te innowacje ukształtują nasz świat. Ponadto, jest założycielem Securities.io, platformy skupiającej się na inwestowaniu w najnowocześniejsze technologie, które zmieniają przyszłość i przebudowują całe sektory.