Liderzy opinii

Przewlekła luka w przyjęciu sztucznej inteligencji: Dlaczego gotowość techniczna nie jest wystarczająca

mm
Dodaj Unite.AI do preferowanych źródeł w Google

Niedawny raport MIT wywołał falę zainteresowania, podkreślając, że 95% pilotażowych projektów sztucznej inteligencji w przedsiębiorstwach kończy się niepowodzeniem. Głównym wyzwaniem jest to, że wdrożenia te nie przekładają się na zauważalny wzrost przychodu. Powodem, jak wyjaśniają autorzy, jest to, że istniejące pilotażowe projekty sztucznej inteligencji nie dostosowują się do istniejących procesów pracy.

MIT nie jest jedyną instytucją, która doszła do tego wniosku. Niedawne badanie Boston Consulting Group wykazało, że “udział pracowników, którzy pozytywnie postrzegają sztuczną inteligencję, wzrósł z 15% do 55% dzięki silnemu wsparciu kierownictwa. Ale tylko około jednej czwartej pracowników na linii frontu twierdzi, że otrzymuje to wsparcie.”

Każdy, kto spędził czas w dużym miejscu pracy, prawdopodobnie widział tę dynamikę w działaniu. Jesteśmy teraz na etapie, na którym technologicznie wersja sztucznej inteligencji może uczestniczyć w spotkaniu w Twoim imieniu, sporządzać notatki i podsumowywać najważniejsze punkty dla Ciebie. Technologia jest tutaj i gotowa. Ale czy ludzie są gotowi?

Główne wyzwanie, przed którym stoją dzisiaj przedsiębiorstwa, nie polega na tym, czy sztuczna inteligencja może zmienić pracę, ale na tym, czy organizacje mogą skutecznie zintegrować sztuczną inteligencję w taki sposób, aby ludzie ją przyjęli i skutecznie z niej korzystali. Ta luka istnieje, ponieważ sposób, w jaki narzędzia sztucznej inteligencji są zwykle wprowadzane, nie spełnia oczekiwań ludzi.

Aby zachęcić do przyjęcia sztucznej inteligencji, technologia musi być zgodna z tym, jak ludzie naprawdę pracują, myślą i współpracują.

Od użycia sztucznej inteligencji do współistnienia z nią

Historycznie nasz kontakt ze sztuczną inteligencją był transakcyjny – dane wejściowe i wyjściowe, polecenia i odpowiedzi. Ale gdy możliwości sztucznej inteligencji dojrzewają, nasz związek z tymi systemami musi ewoluować poza proste użycie narzędzi w kierunku prawdziwego współistnienia.

Ta ewolucja wymaga fundamentalnego przemyślenia, w jaki sposób ludzie wchodzą w interakcje z technologią w pracy. Pomyślne wdrożenie sztucznej inteligencji nie jest po prostu zmianą techniczną; jest to wyzwanie dla kierownictwa, które wymaga budowania zaufania i prowadzenia przyjęcia od góry do dołu.

Liderzy biznesu muszą zapewnić, że sztuczna inteligencja ulepsza, a nie zakłóca naturalne rytmy, w jakich zespoły spotykają się, współpracują i podejmują decyzje. Oznacza to komunikowanie wartości sztucznej inteligencji w sposób zrozumiały, modelowanie jej użycia i tworzenie kultury pracy, która jest przejrzysta i optymistyczna co do możliwości sztucznej inteligencji. Jest to również zapewnienie pracownikom narzędzi, których chcą używać, ale także oferowanie im szkoleń, aby mogli z nich korzystać w pełni.

Rozważmy salę konferencyjną, częste miejsce spotkań i dyskusji. Jeśli sztuczna inteligencja ma podnieść te momenty, nie może stać się źródłem rozpraszających czynników lub obciążenia poznawczego.

Najskuteczniejsza sztuczna inteligencja w miejscu pracy działa niewidocznie, inteligentnie zarządzając zadania w tle, takimi jak przechwytywanie kluczowych informacji, redukowanie szumu i priorytetyzowanie tego, co najważniejsze. Nie powinna wymagać od uczestników konfigurowania ustawień ani uczenia się nowych interfejsów. Gdy sztuczna inteligencja współistnieje z naturalnymi wzorcami pracy, a nie konkurowała z nimi, napędza klarowność, przyspiesza podejmowanie decyzji i tworzy więcej przestrzeni dla ludzkiej łączności.

Dlaczego zdolność techniczna nie jest wystarczająca

Prawdziwe wyzwanie dla przedsiębiorstw polega na zapewnieniu używalności sztucznej inteligencji. Pracownicy są przytłoczeni narzędziami, które są zbyt techniczne, zbyt fragmentaryczne lub zbyt trudne do zaufania. Nawet najbardziej zaawansowane funkcje sztucznej inteligencji zawodzą, gdy nie są zaprojektowane z myślą o doświadczeniu użytkownika.

Świadkami tego byliśmy w przypadku eksplozji aplikacji do planowania spotkań, botów do robienia notatek i platform współpracy. Zamiast redukować obciążenie poznawcze, wiele z tych narzędzi zwiększyło je, wymagając od pracowników nauki nowych interfejsów i dostosowania ustalonych procesów pracy do technologii.

To jest miejsce, w którym przemyślany projekt musi prowadzić, kierowany prostą, ale potężną zasadą: najlepsza technologia znika w tle. Pracując inteligentnie za kulisami – ramując rozmowy, filtrując rozpraszające czynniki i ujawniając to, co najważniejsze – dobrze zaprojektowana sztuczna inteligencja wydaje się naturalnym rozszerzeniem miejsca pracy, a nie przeszkodą w nim.

Przygotowanie organizacji do integracji sztucznej inteligencji

Gdy sztuczna inteligencja staje się coraz bardziej zdolna, pytanie nie brzmi już “czy można to zrobić?”, ale “jak to zrobić?”. A odpowiedź rzadko jest jednorazowa.

Każda organizacja jest inna. Kultury się różnią, procesy pracy rozbiegają się, a potrzeby pracowników rozciągają się na modele biurowe, hybrydowe i zdalne. Pomyślne wdrożenie sztucznej inteligencji wymaga środowisk zaprojektowanych nie tylko dla ogólnej produktywności, ale dla konkretnych sposobów, w jakie ludzie w każdej firmie współpracują, komunikują się i tworzą wartość.

Nowoczesne miejsca pracy muszą być adaptacyjne, wspierające głębokie skupienie w jednej chwili i spotkania współpracy w następnej. Możemy to nazwać “biurem adaptacyjnym”: przestrzenią, która przyjmuje zmieniające się potrzeby z chwili na chwilę. Sztuczna inteligencja powinna dostosowywać się do tego naturalnego przepływu pracy, a nie przerywać go.

Ale nawet najbardziej bezproblemowa technologia nie odniesie sukcesu, jeśli ludzie nie są przygotowani do jej przyjęcia. Organizacje muszą inwestować w zarządzanie zmianą, szkolenia i systemy wsparcia, które zapewniają, że pracownicy czują się pewnie, używając nowych narzędzi sztucznej inteligencji.

Droga do przodu

Technologia jest gotowa. Sztuczna inteligencja może już teraz zmienić sposób, w jaki spotykamy się, współpracujemy i podejmujemy decyzje. Krytyczne pytanie, przed którym stają wszystkie organizacje, brzmi: czy ich ludzie i miejsca pracy są gotowe do przyjęcia tej transformacji.

Sukces wymaga przekroczenia postrzegania sztucznej inteligencji jako tylko kolejnego narzędzia do przyjęcia. Zamiast tego organizacje muszą zintegrować sztuczną inteligencję jako partnera współpracy, który ulepsza ludzkie możliwości, szanując naturalne wzorce pracy. Oznacza to priorytetowe traktowanie doświadczenia użytkownika, inwestowanie w odpowiednie zarządzanie zmianą i projektowanie wdrożeń sztucznej inteligencji, które pasują do unikalnej kultury i procesów pracy każdej organizacji.

Przyszłość należy do organizacji, które potrafią zabić lukę między technicznymi możliwościami sztucznej inteligencji a gotowością ludzi do jej przyjęcia. Pytanie nie brzmi, czy sztuczna inteligencja zmieni pracę, ale czy Twoja organizacja poprowadzi tę transformację, czy zostanie przez nią pozostawiona.

Kritarth Saurabh jest wiceprezesem ds. zarządzania produktem w firmie Neat, firmy technologicznej z siedzibą w Oslo. Jego rola polega na wprowadzaniu produktów, które wykorzystują uczenie maszynowe i sztuczną inteligencję, aby zapewnić najlepsze możliwe doświadczenia spotkań; od eliminowania hałasu tła po dokładne identyfikowanie mówców i uczestników. Przed dołączeniem do Neat, Kritarth pracował z wiodącymi firmami konsultingowymi, w tym Boston Consulting Group, Accenture i Deloitte, gdzie skupił się na tworzeniu i skalowaniu produktów i usług dla wielonarodowych przedsiębiorstw i szybko rozwijających się startupów. Ukończył studia magisterskie z informatyki na Uniwersytecie w Oksfordzie, gdzie rozwinął swoją pasję do stosowania sztucznej inteligencji i uczenia maszynowego w celu rozwiązywania rzeczywistych wyzwań.