Wywiady

Steve Lucas, CEO i Przewodniczący Boomi, Autor “Digital Impact” – Wywiad

mm
Dodaj Unite.AI do preferowanych źródeł w Google

Steve Lucas, CEO i Przewodniczący Boomi, jest autorem książki Digital Impact i wielokrotnym CEO z prawie 30-letnim doświadczeniem w zarządzaniu oprogramowaniem przedsiębiorców. Pełnił funkcje CEO i starszych menedżerów w niektórych z wiodących organizacji chmurowych, w tym Marketo, iCIMS, Adobe (ADBE ), SAP, Salesforce (CRM ) i BusinessObjects.

Boomi jest wiodącym dostawcą chmurowej platformy integracji jako usługi (iPaaS), pomagając organizacjom łączyć aplikacje, dane i systemy w hybrydowych środowiskach IT. Jej platforma o niskim kodzie umożliwia szybką integrację, automatyzację, zarządzanie API i synchronizację danych w celu wsparcia transformacji cyfrowej i usprawnienia operacji dla firm wszystkich rozmiarów.

Jako wielokrotny CEO, jak Twoje podejście do przywództwa ewoluowało w obliczu perturbacji napędzanych przez AI? Co jest inne w przywództwie teraz w porównaniu z dekadą temu?

Prowadzenie dzisiaj jest fundamentalnie inne niż nawet trzy lata temu, nie mówiąc już o dekadzie. Wtedy transformacja cyfrowa była strategiczną przewagą. Dzisiaj jest to imperatyw przetrwania. Perturbacje napędzane przez AI całkowicie zresetowały oczekiwania dotyczące szybkości, elastyczności i podejmowania decyzji opartych na danych. Jako CEO, nie mam już luksusu liniowego planowania lub stopniowej poprawy. Tempo zmian, szczególnie w mojej branży, wymaga odważnego, systemowego myślenia i wykonania.

Jeśli myślisz, że AI jest tylko kolejnym narzędziem w Twoim stacku, jesteś w błędzie. Jest to mnożnik siły. Albo przynajmniej może być, jeśli zaprojektujesz swoją organizację z AI w centrum wszystkiego, co robisz. W każdej dyskusji z moim zespołem zawsze pytam: “Czy pomyśleliśmy o tym, jak możemy wykorzystać AI w tej inicjatywie?” To jest dosłownie część każdej dyskusji. To zmieniło, jak prowadzę. Zawsze byłem skrajnie skupiony na integracji, przejrzystości danych i łamaniu barier. Ale teraz wszystko to jest na rzecz uczynienia AI lepszym. Przywództwo wciąż polega na wyrównywaniu zespołów wokół celów. Ale teraz AI jest w sercu osiągania tych celów.

Powyżej wszystko, dzisiejsi CEO muszą być głęboko ludzcy w swoim przywództwie. AI przyspiesza wszystko, i to może niepokoić ludzi. Dlatego ludzki element (nasze wartości, nasz osąd, nasza empatia) musi kierować tym, jak wdrożymy AI. To już nie tylko o transformacji cyfrowej. To o transformacji ludzkiej.

Twoja książka twierdzi, że AI zakończy się niepowodzeniem bez naprawy cyfrowej infrastruktury. Możesz wyjaśnić, co masz na myśli przez “cyfrową fragmentację” i dlaczego jest to tak krytyczne zagadnienie w tym momencie?

Cyfrowa fragmentacja to cichy zabójca przedsięwzięć AI w przedsiębiorstwach. W ciągu ostatnich dwóch dekad organizacje wyścigały się, aby zcyfryzować swoje miejsca pracy, dodając więcej systemów, aplikacji, chmur i platform. Ale w tym pędzie, niewiele z nich zatrzymało się, aby zbudować znaczącą integrację między nimi. Wynikiem jest splątana sieć niepołączonych technologii i silosów danych, które nie mogą rozmawiać ze sobą. Suma była mniejsza niż wszystkie te części.

Teraz AI zmusza firmy do konfrontacji z tą fragmentacją. Systemy AI wymagają czystych, połączonych i aktualnych danych, aby działać dobrze. Ale większość firm próbuje skalować AI na niestabilnym fundamencie danych. Dlatego, według danych branżowych, ponad 70% projektów AI w przedsiębiorstwach kończy się niepowodzeniem. To nie dlatego, że AI nie działa, ale dlatego, że cyfrowe środowisko wokół niego jest zbyt fragmentowane, aby mogło odnieść sukces.

W Digital Impact twierdzę, że przed tym, jak każdy lider zainwestuje kolejny dolar w AI, musi najpierw naprawić fundament. To oznacza stworzenie zintegrowanej, gotowej do AI architektury, która łączy systemy, harmonizuje dane i umożliwia inteligentną automatyzację. W przeciwnym razie, AI tylko spotęguje chaos.

W “Digital Impact” podkreślasz prawdziwe przykłady, w których zintegrowana technologia robi różnicę — od pomocy w przypadku klęsk żywiołowych do zrównoważonego rolnictwa. Jaki studium przypadku zaskoczył Cię najbardziej podczas pisania książki?

Przykład, który utkwił mi w pamięci, to praca wykonana podczas serii klęsk żywiołowych w celu zapewnienia szybkiej pomocy za pomocą zintegrowanych systemów. W jednym przypadku wiele niepołączonych organizacji rządowych i pomocy musiało współpracować w czasie rzeczywistym, dzieląc dane na wszystko, od uszkodzeń infrastruktury do lokalizacji wrażliwych populacji.

Historycznie, taki rodzaj koordynacji zajmowałby dni, jeśli nie tygodnie. Ale dzięki zintegrowanej cyfrowej infrastrukturze i automatyzacji, byli w stanie zareagować w ciągu godzin. Pomoc została przekierowana, zakwaterowanie zostało zabezpieczone dla rodzin, które straciły dach nad głową, a pomoc została dostarczona z poziomem szybkości i precyzji, który uratował życie.

Ten przykład pokazał mi, co jest możliwe, gdy przestajemy traktować integrację jako problem IT i zaczynamy ją widzieć jako ludzki imperatyw. Technologia jest najlepsza, gdy znika w tle i po prostu działa bezproblemowo, inteligentnie i w służbie prawdziwych ludzi.

Podtytuł Twojej książki odnosi się do “ludzkiego elementu” transformacji napędzanej przez AI. Jak możemy zapewnić, że ludzie pozostaną w centrum tej technologicznej zmiany?

To jest najważniejsze pytanie ze wszystkich. W Digital Impact twierdzę, że najpotężniejsza strategia AI jest strategią ludzką. Nie budujemy AI dla maszyn. Budujemy ją, aby służyła ludziom. Ale łatwo stracić z oczu to w pędzie do automatyzacji, skalowania i optymalizacji.

Aby utrzymać ludzi w centrum, musimy zaprojektować systemy AI, które poprawiają ludzką zdolność, nie ją zastępują. To oznacza tworzenie narzędzi, które redukują cyfrową frakcję, wspierają lepsze podejmowanie decyzji i uwalniają czas na bardziej znaczącą pracę ludzką. To również oznacza, że musimy być świadomi przejrzystości, sprawiedliwości i etyki, gdy AI podejmuje decyzje, które wpływają na życie ludzi.

Najważniejsze jest to, że musimy wyposażyć każdego pracownika w umiejętności, dostęp i pewność siebie, aby pracować obok AI. To jest o łączeniu najlepszych ludzkich i maszynowych inteligencji. To zadanie nie jest zarezerwowane tylko dla naukowców danych lub inżynierów. To moment na inkluzywną transformację, a nie ekskluzywną innowację. Jeśli ludzki element zostanie zignorowany, AI stanie się tylko kolejną modą technologiczną. Ale jeśli zrobimy to dobrze, może to być najludzniejszą siłą w erze cyfrowej.

Wspominasz, że organizacje budują wieżowce na piasku. Jakie są najczęstsze błędy architektoniczne, które firmy popełniają przy przyjęciu AI?

Najczęstszym błędem jest traktowanie AI jako rozwiązania plug-and-play, a nie ewolucji ekosystemu. Liderzy są często oślepiani obietnicą AI i skaczą prosto do wdrożenia bez rozwiązania cyfrowego rozproszenia pod nim. To jest jak budowanie penthouse’u na szczycie budynku, który się rozpaduje.

Jednym z głównych problemów architektonicznych są systemy w silosach. Większość przedsiębiorstw prowadzi dziesiątki, a nawet setki, niepołączonych aplikacji. Ich dane są zablokowane w formatach własnościowych, rozproszone po chmurach, departamentach i platformach. AI nie może prosperować w tym środowisku. Potrzebuje czystych, spójnych, aktualnych i połączonych danych.

Inny duży błąd to zaniżanie ważności integracji i automatyzacji. Firmy wdrażają pilotażowe AI, które działają w izolacji — ale one nie skalują, ponieważ podstawowe przepływy pracy nie są zautomatyzowane ani zintegrowane w systemach. To jest jak umieszczenie silnika rakietowego na rowerze.

Digital Impact przedstawia to, co nazywam “architekturą gotowości do AI”, czyli zestaw zasad budowy modułowych, połączonych, bezpiecznych i skalowalnych systemów. Bez tego AI jest tylko dekoracją.

Wielu liderów wierzy, że rzucenie więcej AI na problemy spowoduje uzyskanie wyników. Jaki jest ryzyko w tym myśleniu, i jak Twoja książka może pomóc w resetowaniu oczekiwań?

Największe ryzyko polega na myleniu aktywności z postępem. Więcej AI nie oznacza automatycznie lepszych wyników, jeśli zastosuje się je do złamanych, fragmentowanych systemów. Jeśli nie naprawisz podstawowego procesu, AI tylko spotęguje istniejące wady. Zautomatyzujesz nieefektywność, skalujesz uprzedzenia i przyspieszysz chaos.

Widzieliśmy organizacje, które wydały miliony na wdrożenie modeli AI, tylko po to, aby uderzyć w ścianę, ponieważ brakowało im czystych danych, zintegrowanych przepływów pracy lub strategii zarządzania zmianą. W Digital Impact nazywam to “pułapką błyszczącego obiektu”. Liderzy gonią za najnowszym modelem lub narzędziem, ale zapominają zadać najważniejsze pytanie: Czy nasza organizacja jest gotowa do korzystania z tego w sposób użyteczny?

Książka jest wezwaniem do przebudzenia. Pomaga resetować oczekiwania, ugruntowując transformację AI w rzeczywistości biznesowej. To nie chodzi o to, ile AI wdrożysz, ale o to, jak myślisz, jak zastosujesz ją, jak zintegrujesz ją z Twoim ekosystemem i jak posłuży ona Twoim ludziom.

To jest moment na klarowność zamiast histerii, architekturę zamiast przyspieszenia i ludzi zamiast platform.

Powiedziałeś, “SaaS, jakiego znamy, jest martwe”. Możesz wyjaśnić, co zastępuje je w świecie AI — i jak agenci zmienią nasze interakcje z oprogramowaniem?

Bez wątpienia. SaaS, jakiego znamy — zakładki, logowania, pulpity, ręczne przepływy pracy — jest już na utrzymaniu. Następna era to inteligentni agenci: AI-powiązani kopiloty, którzy autonomicznie wykonują akcje w Twoim imieniu na podstawie parametrów, które ustawiasz, i danych, które dostarczasz.

W świecie AI-pierwszym oprogramowanie staje się niewidoczne. Nie “używasz” już aplikacji w tradycyjnym sensie. Zamiast tego, mówisz agentom, co potrzebujesz, i oni wykonują te zadania, dostając się do aplikacji i systemów. Chcesz wdrożyć nowego pracownika? Agent uruchomi odpowiednie bilety w IT, udostępni dostęp, zaktualizuje Twoje HRIS i wyśle powitalny e-mail — wszystko bez klikania przez pięć systemów. To jest fascynujące!

Agenci zastępują interfejsy. Zmieniają produktywność. SaaS nie znika, ale sposób, w jaki z nim interaktywnie uczestniczymy, ulega fundamentalnej zmianie. Firmy, które to rozpoznają teraz, wyprzedzą te, które nadal optymalizują kliknięcia i pulpity.

Boomi jest pionierem w dziedzinie agentów AI, które mogą działać w aplikacjach. W praktycznych słowach, jakie zadania przejmują ci agenci dzisiaj — i co jest następne?

Nasza platforma Boomi Enterprise automatyzuje czasochłonne zadania, które ludzie nienawidzą, a systemy nie mogą samodzielnie obsłużyć. To jest “brudne środkowe”. Pomyśl o synchronizacji danych klientów między Salesforce a NetSuite, rozwiązywaniu niezgodności w łańcuchu dostaw lub walidacji faktur w różnych platformach finansowych.

Te nie są efektowne przypadki użycia. Są one podstawowe. I to jest punkt. Nie mówimy o zastępowaniu ludzi. Mówimy o uzupełnieniu zespołów przez usunięcie cyfrowej frakcji i połączenie danych w systemach, aby ludzie mogli się skoncentrować na pracy o wysokim wpływie.

Co jest następne? Agenci świadomi kontekstu, którzy nie tylko przestrzegają reguł, ale uczą się. Agenci, którzy rozumieją biznesowy zamiar i adaptują się do zmian. Budujemy ku światu, w którym każdy pracownik ma partnera AI, który działa w aplikacjach, uczy się preferencji i proaktywnie rozwiązuje problemy, zanim one eskalują.

Jaką rolę odgrywają platformy takie jak Boomi w pomocy organizacjom w przejściu od tradycyjnego korzystania z oprogramowania do inteligentnej automatyzacji napędzanej przez agenty?

Boomi jest tkanką łączącą. Nie możesz wdrożyć agentów skutecznie w fragmentowanym, niepołączonym ekosystemie. Bez integracji, automatyzacji i czystych danych, agenci są jak genialne umysły uwięzione w cyfrowym korku.

Boomi rozwiązuje ten problem. Unifikujemy aplikacje, automatyzujemy przepływy pracy i eksponujemy dane w sposób, który agenci mogą wykorzystać. Myśl o nas jako o warstwie infrastrukturalnej dla agentycznego AI. Łączymy się z setkami systemów, umożliwiamy automatyzację w nich i dostarczamy dane w czasie rzeczywistym do agentów, aby mogli działać z kontekstem.

Nie tylko włączamy AI. Umożliwiamy jej użyteczność. To jest różnica między fajnymi demo a przystępną transformacją. Z Boomi, organizacje mogą zrobić skok od oprogramowania jako destynacji do AI jako silnika akcji.

Czego inspirację do napisania tej książki teraz, i jak masz nadzieję, że zmieni to, jak liderzy techniczni i biznesowi myślą o transformacji?

Napisałem Digital Impact, ponieważ stoimy w punkcie zwrotnym w historii technologii. Wierzę, że większość liderów koncentruje się na złej rzeczy.

Teraz wszyscy mówią o AI. Ale niewielu mówi o tym, jak AI działa w prawdziwym świecie. Prawda jest taka, że możesz mieć najpotężniejsze AI na planecie, ale jeśli Twoje systemy są fragmentowane, Twoje dane są stare, a Twoja infrastruktura jest krucha, to AI jest bezużyteczne.

Widziałem zbyt wiele wysiłków transformacji cyfrowej, które kończyły się niepowodzeniem, ponieważ ignorowały “kanalizację”: połączenia, automatyzację i gotowość danych. Chciałem ujawnić tę trudną prawdę, ale także zaproponować sposób do przodu. Ta książka jest planem, jak uczynić AI i transformację skutecznymi, nie tylko teoretycznie, ale praktycznie, system po systemie, zespół po zespole.

Czy jest jakiś podstawowy przekaz lub wezwanie do działania, które chcesz, aby każdy czytelnik “Digital Impact” zrozumiał?

Tak! Napraw fundament.

Nie możemy dalej budować imperiów technologicznych na cyfrowym piasku. Przed tym, jak gonisz za następnym nagłówkiem AI, zapytaj: Czy nasze systemy są połączone? Czy nasze dane płyną swobodnie? Czy nasze zespoły są wyrównane wokół wyników, a nie narzędzi?

Digital Impact to wezwanie do powrotu do podstawowych zasad. Integracja. Automatyzacja. Ludzkiemu centryczny design. To nie są “tylne biuro” problemy; to są frontowe linie transformacji.

Liderzy, którzy odniosą sukces w tej erze, będą tymi, którzy zbudują infrastrukturę, która jest inteligentna, elastyczna i niewidoczna. Moja nadzieja jest taka, że ta książka pomoże więcej liderom skoncentrować się na tym, co najważniejsze, abyśmy mogli wszyscy wykonać obietnicę AI i stworzyć lepszą cyfrową przyszłość dla wszystkich.

Dziękuję za wspaniały wywiad, czytelnicy, którzy chcą dowiedzieć się więcej, powinni przeczytać Digital Impact lub odwiedzić Boomi.

Antoine jest wizjonerskim liderem i współzałożycielem Unite.AI, który jest zmotywowany niezachwianą pasją do kształtowania i promowania przyszłości sztucznej inteligencji i robotyki. Jako serialowy przedsiębiorca, wierzy, że sztuczna inteligencja będzie tak samo przełomowa dla społeczeństwa, jak elektryczność, i często jest złapany na tym, że zachwala potencjał przełomowych technologii i AGI.

Jako futurysta, jest poświęcony badaniu, jak te innowacje ukształtują nasz świat. Ponadto, jest założycielem Securities.io, platformy skupiającej się na inwestowaniu w najnowocześniejsze technologie, które zmieniają przyszłość i przebudowują całe sektory.