Liderzy opinii

Szybkość bez stresu: Jak AI zmienia DevOps

mm
Dodaj Unite.AI do preferowanych źródeł w Google

Rozwój oprogramowania wymaga tworzenia nowych produktów i ich dostarczania z prędkością światła, bez przerw w ciągłej dostawie. Jako podstawa nowoczesnych zespołów oprogramowania, DevOps odpowiada na ten apel. Jednakże, popyt nasila się, a pęknięcia zaczynają się pojawiać. Wypalenie jest powszechne, narzędzia obserwacyjne przytłaczają zespoły hałasem, a obietnica prędkości deweloperskiej często wydaje się pustą reklamą.

Na szczęście, sztuczna inteligencja wkracza, by pomóc DevOps. Jej połączenie prędkości, wglądu i prostoty jest kluczem, który odwróci sytuację.

Co większość firm robi źle w kwestii obserwacyjności

Zapytaj każdego inżyniera DevOps o obserwacyjność, a usłyszysz o dashboardach, logach, śladach i metrykach. Firmy często chwalą się “śledzeniem wszystkiego”, tworząc złożone stosy monitorowania, które wyrzucają niekończące się strumienie danych.

Jednakże, jest problem: obserwacyjność nie dotyczy ilości zbieranych danych. Dotyczy ona zrozumienia historii za danymi.

Dom może mieć 10 kamer bezpieczeństwa, ale jeśli żadna z nich nie jest skierowana w stronę frontowej drzwi, możesz przegapić włamywacza. Niestety, to jest sytuacja, w której wiele zespołów się znajduje: toną w metrykach, ale nie potrafią wskazać przyczyny problemu. Obserwacyjność ma uprościć decyzje, a nie je komplikować.

Co brakuje, to kontekst.

Narzędzia obserwacyjne powinny łączyć punkty, pomagając zespołom zrozumieć, co jest ważne i, co najważniejsze, dlaczego się to dzieje. Na przykład, zamiast pokazywać tylko, że użycie procesora jest szczytowe, powinny wyjaśnić, czy jest to spowodowane nowymi wdrożeniami, wzorcami ruchu czy awariami usług zewnętrznych. Jeśli twojemu zespołowi potrzebny jest doktorat z dziedziny nauki o danych, aby zrozumieć twoje stosy monitorowania, przegapiłeś punkt. Najlepsze narzędzia prowadzą cię w stronę działań, które mają bezpośredni wpływ na twoją firmę.

Sztuczna inteligencja jest tutaj niezastąpiona. Pomaga zespołom DevOps przeciąć hałas, dostarczając bogatą, kontekstową analizę zachowania systemu. Zamiast zmuszać inżynierów do przeczesywania gór surowych danych, sztuczna inteligencja ujawnia anomalie, koreluje zdarzenia i nawet sugeruje rozwiązania. Ta zmiana jest o więcej niż oszczędność czasu. Chodzi o to, by umożliwić inżynierom skupienie się na rozwiązywaniu problemów, a nie na ich poszukiwaniu.

Dlaczego zespoły DevOps są wypalane

DevOps miał być kluczem do harmonizacji rozwoju i operacji, ale dla wielu zespołów stał się zadaniami herkulesowymi. Inżynierowie DevOps są oczekiwani, aby nosić zbyt wiele kapeluszy między wysyłaniem kodu, skalowaniem infrastruktury, łataniami luk w zabezpieczeniach, reagowaniem na alerty o 2 nad ranem i optymalizacją prędkości — wszystko przy zachowaniu nieskazitelnej dostępności.

Raczej niż jedna praca, stało się pięć prac w jednej. Rezultat? Wypalenie.

Zespoły DevOps są nieustannie złapane w tryb gaszenia pożarów, spiesząc, by ugasić jeden pożar za drugim, wiedząc, że kolejny jest tuż za rogiem. Ale ten reaktywny styl zabija kreatywność, motywację i myślenie długoterminowe. Bycie nieustannie na dyżurze obniża zarówno indywidualnych pracowników, jak i zdolność całego zespołu do innowacji i rozwoju.

Część problemu leży w tym, jak organizacje podchodzą do DevOps. Zamiast projektowania systemów, które mogą zarządzać się same, polegają na inżynierach jako ludzkich plastry, łatując słabą architekturę i wykonując powtarzalną pracę, która powinna być zautomatyzowana dawno temu. Ten “ludzki” podejście do niezawodności systemów jest niewykonalne.

Sztuczna inteligencja oferuje wyjście. Automatyzując zadania pełne hałasu, takie jak rozwiązywanie alertów, wykrywanie anomalii i korelowanie logów, sztuczna inteligencja może podjąć się ciężkiej pracy, która obecnie wyczerpuje energię ludzką.

Zamiast budzenia inżynierów o 2:00 nad ranem z powodu fałszywych pozytywów, sztuczna inteligencja może filtrować alerty i eskalować tylko te, które naprawdę mają znaczenie, umożliwiając zespołom przejście z trybu reaktywnego gaszenia pożarów do proaktywnych ulepszania systemów. Krótko mówiąc, sztuczna inteligencja nie zastępuje DevOps, ale odciąża, dając inżynierom potrzebne im tchnienie, aby się wyróżnić.

Jak sztuczna inteligencja może odciążyć

Pomysł infrastruktury, która “samodzielnie się utrzymuje”, od dawna był marzeniem dla DevOps. Z sztuczną inteligencją, staje się to rzeczywistością. Sztuczna inteligencja jest podstawą każdego inżyniera DevOps, oferując trzy kluczowe korzyści: wykrywanie anomalii w czasie rzeczywistym, modelowanie awarii predykcyjnych i automatyczne rozwiązywanie i sugestie.

Z wykrywaniem anomalii w czasie rzeczywistym, sztuczna inteligencja może zasygnalizować problemy, jak tylko się pojawiają, idąc poza typową “utratę alarmu”, której doświadczają wiele zespołów. Analizując wzorce i punkty odniesienia, sztuczna inteligencja wie, co jest normalne, a co jest problematyczne, co skutkuje mniej fałszywymi pozytywami i szybszym wykrywaniem prawdziwych zagrożeń.

Dzięki modelowaniu awarii predykcyjnych, sztuczna inteligencja może wykryć dzisiejsze problemy i przewidzieć jutrzejsze. Analizując historyczne trendy, sztuczna inteligencja może przewidzieć problemy, takie jak wyczerpanie zasobów lub wąskie gardła ruchu, i sugerować rozwiązania, zanim się eskalują.

Wreszcie, automatyczne rozwiązywanie i sugestie umożliwiają sztucznej inteligencji wyjść poza alerty i podjąć działanie. Na przykład, jeśli usługa ulega awarii z powodu limitów pamięci, narzędzie wspomagane przez sztuczną inteligencję może ją automatycznie skalować. Lub może zarekomendować naprawy, dając inżynierom punkt startu, zamiast pozostawiać ich samym sobie w poszukiwaniu rozwiązań.

Piękno sztucznej inteligencji w DevOps polega na tym, że nie próbuje zastąpić inżynierów. Zamiast tego ją wzmacnia. Wyobraź sobie, że spędzasz mniej czasu na przewijaniu logów i więcej czasu na projektowaniu systemów, które napędzają firmę do przodu. To jest obietnica, którą sztuczna inteligencja spełnia.

Zwiększanie prędkości deweloperskiej bez poświęcania bezpieczeństwa czy jakości

Prędkość stała się świętym graalem dla zespołów deweloperskich. Firmy chcą wydawać szybciej, iterować szybciej i cieszyć klientów wcześniej, ale prędkość bez barier może prowadzić do chaosu z powodu słabej jakości produktów, ryzyka bezpieczeństwa i sfrustrowanych użytkowników. Jak więc firmy mogą zwiększyć prędkość bez zaproszenia katastrofy?

Sekret leży w usunięciu tarcia, a nie w omijaniu rogów. Prędkość jest mniej o pędzeniu i bardziej o uproszczeniu procesów i usunięciu blokerów.

Zamiast czekać na cykl QA, aby złapać błędy, automatyczne systemy mogą testować każdy kawałek kodu przed jego scaleniem. Sztuczna inteligencja może nawet wykryć wzorce w nieudanych kompilacjach, ujawniając działania, które mogą być podjęte przez deweloperów wcześnie.

Bezpieczeństwo nie powinno być myślą, której się dopiero później przyłoży, klejąc je na końcu potoku. Narzędzia wspomagane przez sztuczną inteligencję mogą integrować dynamiczne testy bezpieczeństwa na każdym etapie rozwoju, łapiąc luki w zabezpieczeniach, zanim dotrą do produkcji.

Deweloperzy nie powinni potrzebować tuzina zatwierdzeń, aby wdrożyć swój kod. Sztuczna inteligencja może egzekwować barierki, zapewniając, że to, co jest wysyłane, jest bezpieczne i dobrze przetestowane, bez obciążania zespołów ręcznymi sprawdzaniem.

Poprzez pozostawienie sztucznej inteligencji do zajmowania się powtarzalnymi zadaniem i zapewnienie jakości, zespoły inżynierskie zyskują autonomię, aby poruszać się szybko bez kompromisowania wartości. Prędkość jest o budowaniu systemów, w których prędkość i stabilność współpracują w harmonii.

Z sztuczną inteligencją, inżynierowie nie są już zakopani w logach czy budzeni przez nieuniknione awarie. Są architektami, projektującymi systemy, które uczą się, samodzielnie naprawiają i skalują autonomicznie. Zamiast tonąć w hałasie, pracują nad znaczącymi ulepszeniami, które napędzają wyniki biznesowe. Sztuczna inteligencja sprawia, że DevOps jest szybszy i odżywia ludzki dotyk.

Raczej niż sprint, przyszłość DevOps jest stałą, zrównoważoną podróżą w stronę mądrzejszych systemów. A z sztuczną inteligencją, która wygładza drogę, zespoły mogą wreszcie przyjąć prędkość bez stresu.

W końcu, technologia powinna nas wspierać, a nie wyczerpywać.

Pablo Gerboles jest przedsiębiorcą, założycielem i dyrektorem generalnym Alive DevOps, oraz profesjonalnym golfistą, który łączy dyscyplinę, myślenie strategiczne i kreatywność we wszystkim, co robi. Z wykształcenia w dziedzinie technologii i marketingu, Pablo budował i skalował firmy w różnych dziedzinach od 2017 roku. Jest znany z tego, że zmienia skomplikowane pomysły w realne rozwiązania i wprowadza koncepcje od wizji do wykonania z precyzją i szybkością.