Wywiady
Sam Kidd, Współzałożyciel i Dyrektor Generalny LawVu – Seria Wywiadów

Sam Kidd, Dyrektor Generalny i Współzałożyciel LawVu, to doświadczony przedsiębiorca technologiczny, którego kariera obejmuje branże SaaS, technologię prawniczą, fintech, cyberbezpieczeństwo i rozwój produktów cyfrowych. Od momentu założenia LawVu w 2015 roku, Kidd doprowadził do rozwoju firmy w globalną platformę operacji prawnych, wykorzystywaną przez zespoły prawne do zarządzania umowami, sprawami, wydatkami prawnymi i procesami z jednego systemu. Przed dołączeniem do LawVu, Kidd pełnił funkcję Product Evangelist w Teamwork.com, pomagając w promowaniu jednej z wiodących platform zarządzania projektami na świecie. Wcześniej w swojej karierze, założył i prowadził wiele przedsięwzięć, w tym firmę oprogramowania bezpieczeństwa Zingtech, gdzie pomagał w rozwoju technologii zapobiegania oszustwom i uwierzytelniania dla banków i usług online, a także Digital Crew, firmę specjalizującą się w rozwoju aplikacji internetowych. Jego doświadczenie przedsiębiorcze obejmuje również firmy z branży produkcji wideo, gier online i technologii księgowości, dając mu szerokie doświadczenie w budowaniu i skalowaniu firm oprogramowania w różnych branżach.
LawVu to platforma operacji prawnych zaprojektowana, aby pomóc zespołom prawnym centralizować i zarządzać swoją pracą prawną z jednego systemu. Platforma łączy zarządzanie sprawami, zarządzanie cyklem życia umów, śledzenie wydatków prawniczych, zarządzanie dokumentami, procesy wprowadzania, raportowanie i funkcje oparte na sztucznej inteligencji w ramach zunifikowanego środowiska pracy. Poprzez zastąpienie fragmentarycznych narzędzi, arkuszy kalkulacyjnych i procesów opartych na e-mailu, LawVu umożliwia działom prawnym skuteczniejszą współpracę z resztą firmy, jednocześnie poprawiając widoczność operacji prawnych. Platforma integruje się z powszechnie stosowanymi aplikacjami korporacyjnymi i jest zaprojektowana, aby pomóc organizacjom usprawnić procesy prawne, zwiększyć wydajność, obniżyć koszty i uzyskać głębsze spojrzenie na operacje dzięki podejmowaniu decyzji opartych na danych.
Jak zacząłeś swoją karierę, która była bardzo odległa od tradycyjnej praktyki prawnej, od ewangelizacji produktu po pracę w firmach technologicznych, a ostatecznie założyłeś LawVu. Jaki był powód, dla którego zdecydowałeś się zbudować platformę dla branży, której nie byłeś częścią?
Nie pochodząc ze świata prawniczego, było to największą zaletą, jaką miałem.
Przed założeniem LawVu, spędziłem lata pracując w firmie oprogramowania do zarządzania projektami w Irlandii. Kiedy sprzedałem swoje udziały w tym biznesie, był to pierwszy raz, kiedy znalazłem się po drugiej stronie procesu prawnego. To, co zobaczyłem, było zdumiewające, ale nie w dobrym sensie.
Cały proces cechował brak przejrzystości. E-maile fruwające tam i z powrotem, dokumenty rozproszone po dyskach i skrzynkach pocztowych, i było niezwykle trudno uzyskać klarowny obraz tego, co się działo i jakie było stanowisko.
Początkowo założyłem, że to wszystko było tylko dlatego, że nie byłem przyzwyczajony do współpracy z prawnikami. Ale kiedy zacząłem rozmawiać z zespołami prawnymi na szerszą skalę, słyszałem tę samą historię. Zespoły prawne wykonywały bardzo ważną pracę, ale wiele z tej pracy było uwięzione w rozłącznych systemach. Nie było prawie żadnej przejrzystości, struktury ani łatwego sposobu zaangażowania się w sprawy prawne.
To było wtedy, kiedy zrozumiałem, że to nie był izolowany problem, ale problem branżowy. Perspektywa outsidera była istotna. Prawnicy, którzy spędzili swoją karierę wewnątrz tych procesów, często nauczyli się pracować wokół nich. Ja nie. Zamiast akceptować, że to jest po prostu sposób, w jaki działa prawo, kontynuowałem zadawanie pytań. Dlaczego nie można zarządzać pracą prawną w ten sam sposób, w jaki zarządza się innymi krytycznymi funkcjami biznesowymi? Dlaczego tak wiele wiedzy było zablokowane? Dlaczego było tak trudno zrozumieć, nad czym pracuje prawo i jaka jest jego wartość? Te pytania ostatecznie stały się podstawą dla LawVu.
LawVu pozycjonuje się jako system operacyjny prawny, a nie tylko kolejne narzędzie prawne. Jak definiujesz tę koncepcję i dlaczego kategoria musiała ewoluować poza fragmentaryczne rozwiązania punktowe?
Narzędzie rozwiązuje jeden problem, ale system operacyjny łączy wszystko. Przez lata, rynek technologii prawnej sprzedawał tylko narzędzia. Narzędzie do umów tutaj, narzędzie do zarządzania sprawami tam, śledzenie wydatków gdzie indziej. Zespoły szwały razem cztery lub pięć systemów i nadal kończyły się bez zunifikowanego widoku tego, co ich funkcja prawna tak naprawdę robiła.
Przestrzeń robocza była krokiem do przodu, i oznaczało to, że wszystko mieszkało w jednym miejscu: praca przychodzi, jest śledzona, łączy się z odpowiednimi umowami i dokumentami, przepływa do raportowania, i na każdym etapie ktoś ma pełen obraz.
System operacyjny jest o tym, aby wyjść poza to. Sztuczna inteligencja zmienia, w jaki sposób każda część biznesu działa teraz, ale większość sztucznej inteligencji, która trafia na rynek, jest ogólna, zbudowana dla kancelarii prawnych lub przymocowana do systemów legacy, które nigdy nie były zaprojektowane do tego, jak zespoły wewnętrzne działają. LawVu LegalOS warstwuje agenci sztucznej inteligencji na górze zunifikowanej bazy danych i procesów, które przez dziesięć lat budowaliśmy specjalnie dla zespołów wewnętrznych.
Jest to pojedyncze, połączone środowisko zbudowane wokół tego, z czym zespoły wewnętrzne prawne mają do czynienia każdego dnia: wnioski przychodzące z całej firmy, umowy przechodzące od tworzenia do zatwierdzenia, i zewnętrzne koszty prawnicze, które muszą być śledzone i kontrolowane. Teraz, wszystko jest w jednym miejscu z sztuczną inteligencją, która może widzieć przez całą operację i aktywnie przesuwać pracę do przodu.
Zespoły prawne wewnętrzne historycznie były postrzegane jako centra kosztów. Jak technologia, a konkretnie platformy takie jak LawVu, zmieniają sposób, w jaki działy prawne demonstrują wymierne wartości biznesowe?
Etykieta centrum kosztów zawsze była podstawowym problemem danych. Zespoły prawne wykonywały cenną pracę, taką jak ochrona biznesu, umożliwianie transakcji i zarządzanie ryzykiem, ale nie miały sposobu, aby to pokazać. Kierownictwo musiało to przyjąć na wiarę. I kiedy rozmowy o budżecie przychodzą, zespoły, które nie mogą pokazać swojego wpływu, są pierwsze, które zostają obcięte.
To, co się zmienia z odpowiednią infrastrukturą, to to, że prawo staje się widoczne. Nagle, każda sprawa jest śledzona, każda umowa ma harmonogram, i wydatki są kontrolowane. Dyrektor generalny może wejść na spotkanie zarządu i powiedzieć: oto, co obsłużyliśmy w tym kwartale, oto, co to kosztowało, oto, co zaoszczędziliśmy firmie.
Widzimy zespoły, które używają danych LawVu, aby pokazać poprawę w obsłudze umów: 45% szybciej w niektórych przypadkach, lub aby określić godziny zaoszczędzone w całym zespole. Jeden z naszych klientów uwolnił ponad 1,600 godzin rocznie dla pięcioosobowego zespołu. Kiedy możesz postawić liczby za tym, narracja o centrum kosztów się rozpadają.
Twoja platforma łączy wprowadzanie i zarządzanie sprawami, zarządzanie cyklem życia umów i śledzenie wydatków w jednym systemie. Jak ważne jest posiadanie jednego źródła prawdy dla operacji prawnych we współczesnym środowisku przedsiębiorstw?
LawVu jest dosłownie zbudowany na ważności posiadania jednego źródła prawdy. Większość zespołów prawnych dzisiaj jest rozdarta pomiędzy oddzielne systemy dla wprowadzania, spraw, umów, wydatków i dokumentów. Kiedy wszystko mieszka w innym miejscu, nie masz klarownego obrazu czegokolwiek.
Sztuczna inteligencja jest tylko tak dobra, jak środowisko, w którym działa. Kiedy jest przymocowana do fragmentarycznych systemów, działa bez kontekstu, i wyniki są tego efektem. Ale kiedy sztuczna inteligencja działa wewnątrz zunifikowanego systemu z dostępem do pełnego obrazu operacyjnego twojej funkcji prawnej, otrzymujesz coś, czego nie mogą dostarczyć ogólne narzędzia.
Istnieje również prawdziwa różnica w kwestii szybkości. Kiedy wszystko jest połączone, zespoły nie spędzają połowy dnia na śledzeniu informacji rozproszonych w różnych narzędziach i skrzynkach pocztowych; naprawdę używają ich do podejmowania decyzji. Zarządzanie staje się możliwe w sposób, w jaki nie było wcześniej, kiedy dane są fragmentaryczne, co ma znaczenie dla zgodności, audytów i coraz częściej dla zrozumienia, co twoja sztuczna inteligencja tak naprawdę robi wewnątrz twojej funkcji prawnej.
LawVu rozszerzył swoje możliwości sztucznej inteligencji, w tym analizę umów i tworzenie. Gdzie widzisz najbardziej natychmiastowy wpływ sztucznej inteligencji w procesach prawnych, a gdzie jest nadal przereklamowana?
Najbardziej natychmiastowy wpływ jest w pracy o wysokiej objętości i powtarzalności, która zjadła czas zespołów prawnych przez lata, takiej jak przegląd umów, ekstrakcja klauzul, pierwsza synteza i szybkie wyszukiwanie informacji w dużych zbiorach dokumentów.
Potem jest tworzenie. Z LawVu Draft, wprowadziliśmy inteligentne tworzenie bezpośrednio do platformy. Opiera się na twoich własnych precedensach, twoich najlepszych klauzulach, twoich podręcznikach, całej wiedzy instytucjonalnej, którą twój zespół zbudował przez lata. Dla standardowych, wysokoobjętościowych umów, gdzie wie, jakie jest podręcznik, tworzenie wspomagane sztuczną inteligencją już znacznie skraca czas realizacji. Sztuczna inteligencja zajmuje się pracą produkcyjną, ale jest zasilana przez osąd twojego zespołu, który już został zastosowany. Bardziej nuansowane, wysokiej stawki prace nadal wymagają prawnika w pętli, gdzie powinni spędzać swój czas.
Gdzie hype wyprzedza rzeczywistość, jest wszystko, co dotyka osądu, a nie procesu. Prawo jest fundamentalnie profesją osądu, a dla prawników wewnętrznych jest to oparte na dużej wiedzy o celach i planach firmy. Sztuczna inteligencja jest doskonała w rozpoznawaniu wzorców, ale miejsca, w których prawnicy wewnętrzni zarabiają na swoje utrzymanie, nie zostaną rozwiązane przez sztuczną inteligencję samą.
Z Twoim niedawnym nabyciem skupionym na możliwościach sztucznej inteligencji w umowach, jak myślisz, że inteligencja umowna zmieni sposób, w jaki organizacje zarządzają ryzykiem i zgodnością w ciągu najbliższych kilku lat?
Nabycie było bardziej o tym, aby uczynić inteligencję umowną częścią twojego workflow, a nie oddzielnym narzędziem, które musisz znaleźć. Obecnie, większość organizacji zarządza ryzykiem umownym, mając prawników, którzy czytają umowy i flagują problemy ręcznie. Ten proces nie może się skalować, ponieważ jest powolny i pozostawia zespoły z lukami. Kiedy sztuczna inteligencja może nieustannie sygnalizować sygnały ryzyka w całym Twoim portfelu umów, możesz zacząć łapać problemy wcześniej.
Organizacje, które to robią dobrze, zaczną traktować swoje dane umowne jako strategiczny aktyw, a nie tylko archiwum prawnicze. Z kim się umawiamy? Jakie są nasze zobowiązania, w ilu umowach, w których jurysdykcjach? Gdzie jesteśmy narażeni? Ta inteligencja zawsze istniała, tylko mieszkała w umowach, które były zbyt czasochłonne do systematycznego przeczytania. Teraz z sztuczną inteligencją, możesz naprawdę użyć ich na swoją korzyść.
Wiele przedsiębiorstw boryka się z wąskimi gardłami prawnych, które spowalniają decyzje biznesowe. Jak lepsza infrastruktura prawna może przyspieszyć realizację na poziomie całej firmy, zamiast działać jako ograniczenie?
Największy błąd, jaki firmy popełniają z prawem, jest traktowanie go jako ostatniego kroku. Coś zostaje zdecydowane, umowa zostaje sformatowana, produkt zostaje zbudowany, a potem idzie do prawników na końcu do zatwierdzenia. W tym momencie prawo nie może już pomóc, może tylko spowolnić lub powiedzieć nie.
Zespoły, które to rozwiązały, wprowadzają prawo na początku, jako część tego, jak firma podejmuje decyzje, w ten sam sposób, w jaki zaangażowaliby finanse lub operacje. Kiedy prawo wie, co nadchodzi, może pomóc w kształtowaniu decyzji, zamiast tylko reagować na to, co już zostało zdecydowane.
Lepsza infrastruktura jest tym, co to umożliwia. Kiedy wprowadzanie jest ustrukturyzowane, kiedy praca jest widoczna, kiedy odpowiednie szablony są dostępne, i firma może samodzielnie obsługiwać proste wnioski, prawo ma możliwość bycia w pokoju, a nie tylko przetwarzać dane wyjściowe.
Jeden z naszych klientów powiedział mi niedawno, że przeszli od bycia czymś, na co firma musi czekać, do czegoś, z czym firma chce się zaangażować. I to nie pochodzi z zatrudniania więcej prawników. Pochodzi to z budowania systemu, który pozwala prawu działać jak prawdziwa część biznesu, a nie bramka na końcu.
Masz doświadczenie w skalowaniu LawVu, aby obsłużyć globalne organizacje w dziesiątkach krajów. Jakie były największe wyzwania w budowaniu produktu, który działa w różnych systemach prawnych, kulturach i środowiskach regulacyjnych?
Jednym z największych lekcji, które nauczyliśmy się, jest to, że chociaż zespoły prawne na całym świecie stają przed wieloma tymi samymi wyzwaniami, sposób, w jaki one działają, może być bardzo różny.
Zespół prawny w Stanach Zjednoczonych, Wielkiej Brytanii, Niemczech, Australii lub Japonii może wszystkie zarządzać umowami, wnioskami, sprawami i wydatkami prawnymi, ale ich procesy, wymagania regulacyjne i nawet oczekiwania dotyczące technologii mogą się znacznie różnić. Na początku zrealizowaliśmy, że nie możemy zbudować platformy, która zakłada, że istnieje jeden “poprawny” sposób, w jaki zespoły prawne powinny działać.
Dlatego zbudowaliśmy LawVu, aby był bardzo konfigurowalny w swoim rdzeniu, a nie opiniotwórczy, jeśli chodzi o proces. Platforma musi dostosować się do tego, jak każdy zespół prawny działa, jednocześnie pozostając intuicyjny i łatwy w użyciu. To brzmi prosto, ale jest to trudny balans do osiągnięcia, i to jest miejsce, w którym wiele oprogramowania korporacyjnego się boryka.
Innym wyzwaniem było zapewnienie, że możemy dostarczyć ten sam poziom usług naszym klientom, niezależnie od ich lokalizacji. Nie myślimy o naszej ofercie jako tylko oprogramowaniu. Jest to połączenie technologii, ekspertyzy i wsparcia, które napędza sukces. Nasz globalny zespół wsparcia działa przez całą dobę, odpowiadając na pytania klientów w czasie krótszym niż 30 sekund średnio. To jest niezwykle ważne, ponieważ zespoły prawne często pracują nad sprawami, które wymagają pilnej uwagi, i potrzebują pewności, że pomoc jest dostępna, kiedy jej potrzebują.
Ostatecznie nasze podejście polegało na zbudowaniu elastycznej platformy, która może dostosować się do lokalnych różnic, jednocześnie dostarczając spójne doświadczenie i standard usług dla każdego klienta, niezależnie od jego lokalizacji na świecie.
Przed LawVu, byłeś zaangażowany w budowanie firm w dziedzinie technologii księgowości i platform internetowych. Jak te doświadczenia ukształtowały Twoje podejście do budowy produktu SaaS dla operacji prawnych?
Moje doświadczenia przed LawVu nauczyły mnie, że wielkie oprogramowanie nie jest tak naprawdę o technologii, ale o rozwiązywaniu problemu, którym ludzie bardzo się przejmują. Praca w SaaS na początku nauczyła mnie znaczenia prostoty, przyjęcia przez użytkowników i tworzenia produktów, które klienci naprawdę lubią używać.
Kiedy wchodziłem w prawo, przyniosłem te lekcje ze sobą. Zamiast myśleć o technologii prawnej jako o kolekcji specjalistycznych narzędzi, zobaczyłem okazję do zbudowania platformy, która sprawi, że praca prawna stanie się bardziej widoczna, połączona i łatwiejsza do zarządzania.
Być może najważniejsze, te doświadczenia nauczyły mnie, aby pozostać bezwzględnie skupionym na kliencie. Najlepsze firmy SaaS wygrywają, ponieważ rozwiązują prawdziwe problemy w wyjątkowy sposób, i to jest zasada, która prowadziła nas w LawVu od samego początku.
Patrząc w przyszłość, uważasz, że system operacyjny prawny stanie się warstwą rdzeniową w stosach technologicznych przedsiębiorstw, podobnie jak systemy CRM lub ERP, i jaki jest ten przyszły obraz?
Dwadzieścia lat temu, większość firm zarządzała relacjami z klientami w arkuszach kalkulacyjnych i uważała to za wystarczające. Zmiana nastąpiła, kiedy kierownictwo zrozumiało, że to nie jest zrównoważone w skali i że dane siedzące w tych arkuszach były tak naprawdę strategiczne. Prawo jest w tym samym punkcie inflacji teraz i w wielu organizacjach już się to odwróciło.
Każda firma ma umowy, zobowiązania prawne i wymagania zgodności. Kiedy CFO lub CEO pyta, ile aktywnych umów ma firma, jaki jest łączny zewnętrzny wydatek prawniczy, czy gdzie leży ekspozycja regulacyjna, i odpowiedź brzmi “musimy to znaleźć”, masz problem systemowy, którego nie może rozwiązać żaden talent prawniczy.
Przyszłość, którą budujemy, stawia system operacyjny prawny obok CRM i ERP jako podstawową część, w jaki sposób firma działa, połączoną z procesami sprzedaży, finansami i produktem.
Organizacje, które inwestują w tę podstawę teraz, będą miały kumulującą się przewagę lepszych danych, szybszych decyzji i mniejszego ryzyka w dół linii.
Dziękujemy za wspaniały wywiad, czytelnicy, którzy chcą dowiedzieć się więcej, powinni odwiedzić LawVu.












