Wywiady
Michal Bürger, CEO of eM Client – Wywiad z serii

Michal Bürger pełnił funkcję CEO i współzałożyciela eM Client od stycznia 2015 roku, wcześniej pełnił funkcję CTO i współzałożyciela od stycznia 2006 do grudnia 2014. Przed założeniem eM Client pracował jako CTO w Smartcat od stycznia 2005 do maja 2007, koncentrując się na niestandardowych aplikacjach internetowych i systemach intranetowych.
eM Client to aplikacja produktywności na platformie, zapewniająca funkcjonalność poczty elektronicznej, kalendarzy, zadań, kontaktów i czatu dla urządzeń z systemami Windows, macOS, iOS i Android. Platforma obsługuje wszystkie główne usługi pocztowe, integruje funkcje takie jak tłumaczenie wiadomości, szyfrowanie, szybkie działania i narzędzia oparte na sztucznej inteligencji, a także jest pozycjonowana jako zintegrowane rozwiązanie zarówno dla użytkowników prywatnych, jak i przedsiębiorstw. Założona w Pradze, firma kładzie nacisk na prostotę i intuicyjny design, jednocześnie dostarczając funkcje współpracy na poziomie przedsiębiorstwa.
Współzałożyłeś eM Client prawie dwie dekady temu, zanim AI wszedł do głównego nurtu dyskusji. Co skłoniło Cię do budowy platformy komunikacyjnej w tym czasie, a jak ewoluowała Twoja pierwotna wizja?
Gdy założyliśmy eM Client prawie dwie dekady temu, naszym celem było stworzenie prawdziwej alternatywy dla Microsoft Outlook, który w tamtym czasie był praktycznie jedynym dostępnym rozwiązaniem do zarządzania pocztą elektroniczną, zwłaszcza w środowiskach biznesowych. Wielu użytkowników miało „miłości-nienawiści” relację z Outlookem ze względu na jego złożoność i problemy z niezawodnością, i zobaczyliśmy okazję do stworzenia czegoś lepszego. Nasza misja polegała na zaprojektowaniu narzędzia, które byłoby nie tylko bogate w funkcje i potężne, ale także intuicyjne i przyjemne w użyciu. Chcieliśmy przekształcić pocztę elektroniczną, kalendarz i zarządzanie kontaktami z czynności w rodzaju „chore” w przyjemne i produktywne doświadczenie.
eM Client rozpoczął jako potężny klient poczty elektronicznej na komputerze stacjonarnym, koncentrując się na produktywności i projekcie. Jak podejście do równowagi między zaawansowaną funkcjonalnością a prostotą i zaufaniem użytkowników?
Ustalenie odpowiedniej równowagi między zaawansowaną funkcjonalnością a prostotą zawsze było rdzeniem filozofii eM Client. Opieramy się na opinii użytkowników, pogłębionych wywiadach i złożonych danych telemetrycznych (zebranych tylko za zgodą użytkownika), aby zrozumieć rzeczywiste wzorce użytkowania. Naszym przewodnim założeniem jest zasada 80/20. Priorytetowo traktujemy funkcje, których potrzebuje 80% użytkowników, utrzymując interfejs czysty i dostępny, a jednocześnie umieszczając bardziej wyspecjalizowane narzędzia warstwę głębiej. Jednocześnie użytkownicy, którzy chcą więcej kontroli, mogą łatwo dostosować doświadczenie za pomocą dostosowywanych układów, pasków narzędzi, kolorów, skrótów, makr i ustawień zachowania. Ta równowaga, wraz z spójnym projektem we wszystkich platformach, stała się jednym z najbardziej cenionych atrybutów eM Client. Przede wszystkim nasz związek z klientami jest dwukierunkową ulicą. Ich opinie kształtują wszystko, co budujemy.
AI jest teraz przekształcającym się sposobem, w jaki ludzie piszą i odpowiadają na wiadomości. Kiedy po raz pierwszy rozpoznałeś potencjał AI do poprawy codziennej komunikacji, i jak eM Client rozpoczął integrację z nim?
Rozpoczęliśmy eksperymenty z technologiami AI i głębokim uczeniem się ponad pięć lat temu, eksperymentując z funkcjami takimi jak automatyczne oznaczanie wiadomości e-mail w naszym laboratorium. Chociaż nie zdecydowaliśmy się na wydanie tych wczesnych prototypów, potencjał był wyraźny. W ciągu ostatnich dwóch lat przyspieszyliśmy rozwój AI, wprowadzając funkcje takie jak AI-asystowane odpowiedzi i narzędzia do edycji tekstu, aby zwiększyć produktywność. Nasze nadchodzące aktualizacje pójdą jeszcze dalej, oferując komponowanie wiadomości w stylu czatu, niestandardowe odpowiedzi oparte na podpowiedziach, pomoc kontekstową opartą na wybranych wiadomościach e-mail lub zewnętrznych źródłach danych, wyszukiwanie w języku naturalnym, podsumowania rozmów i inne zaawansowane funkcje napędzane przez AI, wszystkie zaprojektowane tak, aby uczynić komunikację mądrzejszą i szybszą bez zakłócania przepływu pracy.
Istnieje rosnąca dyskusja na temat „inteligencji komunikacyjnej”. Jak definiujesz tę koncepcję, i jak różni się od wcześniejszego pokolenia narzędzi autocomplete lub smart reply?
Dla nas inteligencja komunikacyjna to wszystko o kontekście. Im więcej kontekstu ma model AI, tym bardziej dokładne, istotne i ludzkie stają się jego odpowiedzi. Podczas gdy wcześniejsze narzędzia koncentrowały się na prostym autocomplete lub smart reply, prawdziwa inteligencja komunikacyjna rozumie nuansów rozmowy, takich jak relacja, ton i cel za wiadomością. Poprawa tego kontekstowego zrozumienia jest naszym najwyższym priorytetem, gdy kontynuujemy udoskonalanie naszej implementacji AI.
Wiele systemów AI ryzykuje nadmierną automatyzacją, usuwając ludzką nuansę. Jak Twój zespół zapewnia, że funkcje AI eM Client poprawiają ton, empatię i kontekst, zamiast je zastępować?
Naszym celem jest nie zastępowanie ludzkiej ekspresji, ale jej wzmocnienie. Narzędzia AI eM Client obejmują opcje dostosowywania, które pozwalają użytkownikom kontrolować ton, formalność i styl komunikacji. Z nadchodzącymi aktualizacjami idziemy jeszcze dalej, umożliwiając AI dostosowanie się do naturalnego stylu pisarskiego użytkownika w czasie. Rezultatem jest pomoc, która wzmacnia empatię i klarowność, jednocześnie zachowując autentyczność w każdej wiadomości.
eM Client konkurował w przestrzeni zdominowanej przez gigantów technologicznych, takich jak Microsoft i Google. Jak różnicujesz się pod względem designu, prywatności lub innowacji opartej na AI?
Jako mniejsza, niezależna firma, nasza największa zaleta leży w elastyczności. Możemy szybciej przyjmować nowe technologie, podejmować kreatywne ryzyko w projekcie i dostarczać funkcje, które większe korporacje mogą wahają się priorytetowo traktować. Nasze zespoły projektowe i developerskie pracują razem we wszystkich platformach, zapewniając spójne i zunifikowane doświadczenie użytkownika, co jest dość rzadkie w naszej branży. Co najważniejsze, nie komercjalizujemy danych użytkowników. W przeciwieństwie do wielu gigantów technologicznych, wierzymy, że nasi użytkownicy powinni zachować pełną własność i kontrolę nad swoimi informacjami, i nie mamy dostępu do ich danych osobowych.
Jakie rozważania etyczne mają miejsce, gdy projektujesz AI, który pomaga w komunikacji osobistej – zwłaszcza wokół prywatności danych, uprzedzeń lub tonu emocjonalnego?
Etyczny projekt i prywatność danych są w sercu naszej strategii AI. Obecnie integrujemy modele OpenAI biznesowe, które są zbudowane z silnymi gwarancjami prywatności. Spójrzając w przyszłość, przyszłe aktualizacje dadzą klientom jeszcze większą elastyczność, w tym opcję wyboru lub wdrożenia własnych modeli AI, dostosowanych do ich konkretnych przypadków użycia lub wymagań dotyczących danych. Ten podejście zapewnia przejrzystość i upoważnia organizacje do utrzymania kontroli nad tym, jak AI wchodzi w interakcje z ich danymi komunikacyjnymi.
Spójrzając w przyszłość, jaką rolę widzisz AI odgrywającą w przyszłości skupienia i współpracy? Czy narzędzia komunikacyjne staną się bardziej niewidoczne, a jednocześnie bardziej inteligentne?
AI bez wątpienia stanie się stale obecny towarzysz w procesie komunikacji. Inteligentne agenci będą zarządzać rutynowymi interakcjami, podsumowywać wątki i nawet przewidywać potrzeby użytkowników. To ma ogromny potencjał dla produktywności i współpracy, ale także niesie wyzwania. Nadmierna automatyzacja może prowadzić do uprzedzeń, płytkich odpowiedzi lub „szumu AI”, który przesłania znaczącą komunikację. Kluczem będzie utrzymanie równowagi: używanie AI do poprawy skupienia i zrozumienia, a nie do zastępowania ludzkiej łączności.
Jako zarówno CEO, jak i długoletni technolog, jak osobiście używasz AI w swoim codziennym przepływie pracy, i jak zmieniło to sposób, w jaki prowadzisz lub tworzysz?
W moim własnym przepływie pracy AI stało się niezastąpione. Używam go, aby szybko zgromadzić złożone informacje, podsumować treści i zaoszczędzić czas na codziennych zadaniach. Jest to doskonały partner do korekty, tłumaczenia i nawet prototypowania nowych pomysłów. Poza osobistą wydajnością AI również zmieniło sposób, w jaki prowadzę. Umożliwia szybsze podejmowanie decyzji i pomaga mi skoncentrować się na kreatywności i strategii, a nie na rutynowych procesach.
Wreszcie, jako ktoś, kto budował w tej przestrzeni od czasu przed boomem AI, jakie porady dałbyś przedsiębiorcom projektującym narzędzia do następnej ery ludzkiej-maszynowej komunikacji?
Moja rada dla przedsiębiorców rozwijających następną generację narzędzi komunikacyjnych jest prosta: skup się na ludziach, a nie tylko na technologii. AI powinno służyć prawdziwym potrzebom ludzi, oszczędzając czas, redukując wysiłek i poprawiając jakość życia. Zbyt wiele firm buduje zaawansowane technologie bez wyraźnego zrozumienia, jak one naprawdę pomagają użytkownikom. Najbardziej udane innowacje zawsze będą tymi, które zaczynają się od empatii dla klienta i głębokiego zrozumienia ich codziennych wyzwań.
Dziękuję za wspaniały wywiad, czytelnicy, którzy chcą dowiedzieć się więcej, powinni odwiedzić eM Client.












