Liderzy opinii

Czy środowisko cyfrowe K-12 tworzy następną generację hakerów?

mm
Dodaj Unite.AI do preferowanych źródeł w Google

Szkoły stały się cyfrowym centrum dla uczniów, z platformami edukacyjnymi pomagającymi im uczyć się. Ogromne 165 miliardów dolarów zostało zainwestowane w ten rynek do 2026 roku, z korzyściami obejmującymi, ale nie ograniczającymi się do, możliwości dostosowania treści do indywidualnych potrzeb uczniów, oferowania interaktywnych i angażujących materiałów oraz dostępu do analiz w celu poprawy doświadczeń edukacyjnych na podstawie danych. Ale z każdym nowym urządzeniem, które jest podłączone do sieci, przychodzi dodatkowa odpowiedzialność.

AI demokratyzuje dostęp do narzędzi tworzenia treści, które wcześniej były dostępne tylko dla wykwalifikowanych deweloperów i profesjonalistów medialnych. Ciekawość dzieci wobec takich tworów jest pozytywnym przełomem dla tych, którzy chcą uczyć się i odkrywać wczesne zainteresowania popularnymi zawodami, takimi jak tworzenie filmów lub projektowanie reklam, ale bez odpowiednich barier ochronnych i szkoleń, mogą one być niebezpieczne.

Tymczasem szkoły wciąż definiują polityki bezpieczeństwa AI. Ohio jest jednym z pierwszych stanów, które wymagają od szkół K-12 przyjęcia formalnych polityk AI do połowy 2026 roku, zakazując używania AI do prześladowania, oraz stwierdzając, że dystrykty powinny ustanowić procedury w celu zbadania podejrzanych przypadków nadużyć, chociaż polityka nie przewiduje konkretnych metod.

Technologia rozwija się szybciej niż przepisy mogą za nią nadążyć. Szkoły muszą wziąć odpowiedzialność za AI, aby nie pozwolić na to, by bezpieczne środowiska edukacyjne stały się terenem testowym dla przyszłych hakerów.

Dlaczego szkoły muszą obudzić się i powstrzymać AI deepfakes

Lubimy widzieć, jak nasze dzieci są podekscytowane uczeniem się i eksperymentowaniem. Ale bez odpowiednich barier ochronnych, ta ciekawość może mieć kosztowne konsekwencje. Od naruszeń danych do cyberprześladowań, szkoły muszą zrozumieć i zarządzać najnowszym AI, aby zapewnić bezpieczne środowisko edukacyjne.

Prawie 68% dzieci poniżej dwóch lat spędza około dwie godziny dziennie przed ekranem. Dzieci te chcą grać w najnowsze gry i korzystać z dostępnych narzędzi, ale nie rozumieją potencjalnego zagrożenia. Mogą łatwo zrobić zdjęcie siebie i przesłać je, aby utworzyć awatar gry, a jedno zdjęcie wystarczy, aby treść została nadużyta.

Dwóch chłopców zostało oskarżonych o wygenerowanie nagich obrazów dziewczyn w ich szkole, co doprowadziło do bójki na placu szkolnym i wydalenia jednej z ofiar. AI ułatwiło każdemu zmianę lub utworzenie takich obrazów z minimalnym lub żadnym szkoleniem, a skutki są rozprzestrzeniane w kierunku psychologicznych, prawnych i cyfrowych ryzyk.

Według jednego z badań, 91% dystryktów zostało wprowadzonych w błąd przez deepfakes. Obrazy te mogą powodować ekstremalne zawstydzenie i mogą być używane jako narzędzie do prześladowania, co może doprowadzić do tego, że dzieci będą omijać szkołę i nie będą chciały do niej wrócić. Jeśli obrazy nie zostaną usunięte w odpowiedzialny sposób, istnieje możliwość, że zostaną wykorzystane przez uczniów w przyszłych szkołach lub przez pracodawcę podczas sprawdzania historii.

Szkoły są terenem testowym dla następnej generacji hakerów

Dzisiejsze sieci szkolne nie są tylko celem dla istniejących hakerów, ale także terenem testowym dla następnej generacji cyberprzestępców. Raporty z 2025 roku wykazały, że ponad połowa szkolnych ataków wewnętrznych była spowodowana przez uczniów, gdzie w kilku przypadkach uczniowie zgadli słabe hasła lub znaleźli je zapisane na kawałkach papieru.

Powody, dla których dzieci decydują się na hakowanie, obejmują wyzwania, sławę, zysk finansowy, zemstę i rywalizację. Wskazuje to, że zarówno szkolenia z zakresu siły hasła, jak i konsekwencje nadużyć cyfrowych są kluczowymi lekcjami dla szkół.

Gdy systemy są łatwe do złamania, a nikt nie wydaje się obserwować, to, co zaczyna się od przejęcia konta, aby opublikować zawstydzające wiadomości na koncie społecznościowym, może szybko eskalować w znacznie groźniejsze zagrożenia. Otwarte sieci z niewystarczającymi kontrolami tożsamości i minimalnymi szkoleniami z zakresu etyki cybernetycznej stają się problemem systemowym, który szkoły i rodzice muszą wspólnie rozwiązać.

Zakaz mediów społecznościowych a umiejętności cyfrowe

Podczas gdy niektóre szkoły decydują się na zakaz kont mediów społecznościowych dla dzieci poniżej 16 roku życia, inne priorytetowo traktują umiejętności AI. ONZ ma szczegółowe wytyczne dotyczące pierwszych rodziców, a następnie nauczycieli, regulatorów i sektorów prywatnych, aby pomóc wzmocnić ramy zarządzania AI i przestrzegać praw dzieci. Zalecenia obejmują zapewnienie, że systemy AI są przejrzyste, odpowiedzialne i zawierają środki ochrony danych dostosowane do potrzeb dzieci.

Szkoły reagują na to, rozszerzając definicję szkodliwych treści w sieci, aby uznać ryzyka, takie jak deepfakes, obok tradycyjnych problemów bezpieczeństwa w sieci, oraz wprowadzając umiejętności cyfrowe do programu nauczania.

W New Jersey, na przykład, uczniowie w szkołach podstawowych otrzymują lekcje na temat tego, czym jest AI, jak jest szkolony, jakie etyczne pytania ono podnosi i jak go odpowiedzialnie używać, wraz z lekcjami z zakresu kodowania, obywatelstwa cyfrowego i pisania na klawiaturze. Ponieważ AI już zmienia sposób pracy i wprowadza się do codziennego życia, a dzieci mają dostęp do technologii od coraz młodszych lat, jest niezwykle ważne, aby uczniowie mieli umiejętności AI, aby byli na to przygotowani.

Co oznacza skuteczna ochrona dzisiaj

Gdy uczniowie wiedzą, że systemy są monitorowane, przypadki nadużyć spadają. W 2020 roku badanie porównujące kursy online przed i po wprowadzeniu nadzoru za pomocą kamery wykazało, że oszustwa zostały znacznie zmniejszone, gdy uczniowie wiedzieli, że są monitorowani. Nauczyciele, którzy mają widoczność i kontrolę nad działaniami cyfrowymi uczniów, mogą zapewnić podobne doświadczenie, pomagając w ograniczaniu niepożądanych zachowań w sieci podczas godzin szkolnych.

Rynek EdTech i inteligentnych klas jest szacowany na około 498,5 miliarda dolarów do 2032 roku, rozwijając się w tempie 15% w skali roku. Menedżerowie klas są zaprojektowani, aby dać nauczycielom dostęp do aktywności urządzeń uczniów podczas lekcji z ekranu głównego, pomagając kierować uczniami do materiału lekcyjnego, gdy zeszli z toru.

Ważne jest, aby uczniowie byli świadomi tych narzędzi i powodów ich istnienia, aby utrzymać zaufanie z nauczycielami. Narzędzia te powinny być wprowadzane wraz z szkoleniami na temat bezpiecznych praktyk cyfrowych, aby uczniowie rozumieli, dlaczego ważne jest używanie narzędzi odpowiedzialnie, i dlaczego nauczyciele muszą utrzymywać nadzór, aby prowadzić uczniów na właściwą ścieżkę.

Podobnie jak w przypadku każdego wprowadzenia nowych produktów i technologii, musi być ono połączone z starannie przemyślanymi najlepszymi praktykami i ciągłym wsparciem dla użytkowników. W szkołach nauczyciele muszą być uwrażliwieni na cyfrowe materiały, z którymi uczniowie się kontaktują, i zapewnić, że problemy związane z nadużyciem cyfrowym są rozwiązywane na wczesnym etapie i wrażliwie.

Charlie Sander, Dyrektor generalny ManagedMethods, firmy świadczącej usługi związane z cyberbezpieczeństwem i bezpieczeństwem uczniów dla szkół K-12.