Liderzy opinii

Jak dane pierwszej strony stają się nowym silnikiem przychodu w erze sztucznej inteligencji

mm

Rola ekonomiczna danych klientów uległa zmianie. Przez ponad dekadę dane pierwszej strony były traktowane jako koszt prowadzenia działalności. Marki zbierały je, przechowywały, chroniły i aktywowały je głównie w celu poprawy efektywności marketingu. Dziś ta perspektywa ulega zmianie. Wraz z tym, jak sztuczna inteligencja zmienia reklamę, przyspieszają się przepisy dotyczące prywatności, a tradycyjne metody targetowania maleją, dane pierwszej strony są ponownie definiowane jako monetyzowalny aktyw biznesowy.

To, co się zmieniło, nie jest dostępność danych. Większość przedsiębiorstw już teraz zbiera ogromne ilości danych pierwszej strony. Ograniczeniem jest to, czy te dane są dokładne, upoważnione i wystarczająco trwałe, aby mogły być uznane za godne zaufania poza użyciem wewnętrznym.

Przez branże, w tym podróże, usługi finansowe, media, hotelarstwo i dobra konsumpcyjne, organizacje zmieniają sposób, w jaki inteligencja klienta tworzy wartość. Ta ewolucja daje początek nowej dyscyplinie znannej jako monetyzacja audytorium.

Wycofanie sygnałów trzeciej strony i rozwój audytorium napędzanego przez sztuczną inteligencję

Ekosystem reklamowy przechodzi restrukturyzację. Podczas gdy Google wycofał się z całkowitego wyeliminowania plików cookie trzeciej strony na rzecz modelu opartego na wyborze użytkownika, trwające ograniczenia identyfikatorów mobilnych i zaostrzające się przepisy dotyczące prywatności ograniczają niezawodność danych trzeciej strony.

Jednocześnie systemy marketingowe napędzane przez sztuczną inteligencję wymagają danych wysokiej jakości i bardziej niezawodnych, aby działać skutecznie. Modele uczenia maszynowego działają najlepiej, gdy są szkolone i aktywowane na dokładnych, upoważnionych danych. Wraz ze skalowaniem systemów kupna i optymalizacji napędzanych przez sztuczną inteligencję, słaba tożsamość nie tylko obniża wydajność, ale także zwiększa błędy.

W rezultacie reklamodawcy przenoszą budżety na środowiska, które oferują zweryfikowane audytorium pierwszej strony, zamknięte pomiary i bezpieczną aktywację.

Dla marek tworzy to zarówno presję, jak i możliwości. Podczas gdy wiele organizacji zainwestowało znacznie w zbieranie danych pierwszej strony, znacznie mniej zbudowało infrastrukturę niezbędną do operacjonalizacji ich poza własnymi kanałami, nie mówiąc już o bezpiecznym udostępnieniu ich zewnętrznym partnerom w skali.

Czym jest monetyzacja audytorium?

Monetyzacja audytorium to praktyka przekształcania danych klientów pierwszej strony w trwały, generujący przychody aktyw, poprzez udostępnianie wysokiej jakości segmentów audytorium zewnętrznym partnerom w kontrolowany i bezpieczny sposób.

Może to przybierać różne formy, w tym:

  • Udostępnianie segmentów audytorium reklamodawcom lub partnerom
  • Włączanie współpracy z danymi drugiej strony
  • Aktywowanie audytorium za pomocą czystych pomieszczeń i środowisk z zachowaniem prywatności
  • Wspieranie aktywacji mediów poza miejscem z weryfikowanym zasięgiem

Co ważne, monetyzacja audytorium nie polega na sprzedaży surowych danych. Chodzi o pakowanie inteligencji, aby umożliwić partnerom dotarcie do odpowiednich audytorium w sposób powtarzalny i niezawodny, bez przejmowania wrażliwych informacji o klientach. Wartość pochodzi z odświeżalnych, zarządzanych audytorium, a nie z jednorazowego tworzenia segmentów.

Dlaczego większość wysiłków monetyzacji audytorium nie powodzi się

Pomimo silnego zainteresowania, wiele wczesnych inicjatyw monetyzacji audytorium nie udaje się w skalowaniu. Większość organizacji napotyka na wyzwania w czterech kluczowych obszarach operacyjnych:

  • Fragmentaryzacja tożsamości: Dane klientów są często rozproszone po systemach, w tym platformach CRM, bazach danych transakcyjnych, programach lojalnościowych, punktach kontaktu cyfrowych i innych. Bez zunifikowanej warstwy tożsamości segmenty audytorium nie posiadają dokładności i skali, której wymagają reklamodawcy, co z kolei obniża ich wartość.
  • Ręczne i kruche procesy robocze: Budowanie i odświeżanie audytorium ręcznie wprowadza opóźnienia, ogranicza eksperymentowanie, tworzy przestrzeń do błędów i zwiększa nakłady operacyjne. W dynamicznych środowiskach reklamowych czas aktywacji ma znaczenie.
  • Złożoność zarządzania i zgodności: Monetyzacja audytorium wprowadza nowe odpowiedzialności związane z wyrażeniem zgody, prawami użytkowania i regionalnymi przepisami dotyczącymi prywatności. Bez wbudowanego zarządzania w procesy robocze, ryzyko wzrasta wraz ze skalowaniem.
  • Ograniczone ścieżki aktywacji: Nawet wysokiej jakości audytorium traci wartość, jeśli nie mogą być łatwo aktywowane w płatnych mediach, platformach partnerskich lub środowiskach czystych pomieszczeń, gdzie mają znaczenie pomiary i wyniki.

W praktyce te wyzwania rzadko są tylko problemami związanych z narzędziami. Odzwierciedlają one brak własności produktu i modeli operacyjnych zaprojektowanych z myślą o monetyzacji, a nie tylko aktywacji.

Jak sztuczna inteligencja zmienia ekonomię danych pierwszej strony

Sztuczna inteligencja przyspiesza zmianę w kierunku monetyzacji audytorium na dwa ważne sposoby.

  • Sztuczna inteligencja umożliwia rozwiązanie tożsamości w skali: Współczesne techniki uczenia maszynowego mogą zunifikować profile klientów w różnych kanałach z większą dokładnością, pozwalając markom tworzyć bogatsze i bardziej niezawodne segmenty audytorium bez polegania na identyfikatorach trzeciej strony.
  • Systemy aktywacji napędzane przez sztuczną inteligencję wymagają czystych i zarządzanych danych wejściowych: Wraz ze skalowaniem programatycznej reklamy na telewizji, połączonej telewizji i automatycznego kupna, reklamodawcy coraz bardziej cenią audytorium, które jest deterministyczne, odświeżalne i mierzone.

Strategie wzrostu napędzane przez sztuczną inteligencję zależą od silnych fundamentów danych i ram zarządzania. W tym środowisku dane pierwszej strony nie są już tylko paliwem dla optymalizacji wewnętrznej; są to aktywa zorientowane na rynek.

Od aktywa marketingowego do linii przychodu

Kiedy monetyzacja audytorium jest dobrze wykonana, zmienia rolę danych klienta w organizacji. Zamiast być własnością wyłącznie zespołów marketingowych lub analitycznych, dane stają się wspólnym aktywem biznesowym zgodnym z przychodem, partnerstwem i długoterminową strategią wzrostu.

To wymaga zmiany myślenia równie bardzo, jak wymaga nowej technologii. Dojrzałość monetyzacji audytorium często odbija dojrzałość tożsamości. Bez zaufania do tego, kim są klienci i jak mogą być wykorzystywane ich dane, monetyzacja pozostaje ograniczona lub krucha.

Przejście wymaga więcej niż tylko lepszego segmentowania. Wymaga dokładności w tożsamości, klarowności w wyrażeniu zgody i użyciu, oraz możliwości aktywacji audytorium szybko tam, gdzie tworzy się wartość. Co najważniejsze, monetyzacja audytorium musi być traktowana jako inicjatywa ogólnokorporacyjna, z wyraźnym wyrównaniem marketingu, danych, prywatności, prawa i zespołów przychodu.

Biznesowy przypadek i pilność monetyzacji audytorium

Kilka trendów makroekonomicznych sprawia, że monetyzacja audytorium jest szczególnie istotna dzisiaj. Popyt reklamodawców na zweryfikowane audytorium rośnie, zwłaszcza wraz ze dojrzałością modeli kupna napędzanych przez sztuczną inteligencję. Marże są pod presją w różnych branżach, co popycha menedżerów do eksplorowania strumieni przychodu o wyższej marży, które nie wymagają nowego inwentarza ani aktywów fizycznych. W tym samym czasie oczekiwania dotyczące prywatności nadal rosną, faworyzując rozwiązania, które priorytetowo traktują prywatność, zgodę i przejrzystość.

Monetyzacja audytorium znajduje się na przecięciu tych sił. Pozwala markom odblokować przychody, jednocześnie wzmacniając relacje z partnerami reklamowymi i utrzymując zaufanie klientów. Organizacje, które inwestują wcześnie w infrastrukturę danych i zarządzanie, są lepiej przygotowane do przechwycenia długoterminowej wartości, gdy ekosystem reklamowy ewoluuje.

Spójrzmy w przyszłość: Inteligencja, a nie inwentarz

Przyszłość reklamy cyfrowej będzie określona nie przez to, gdzie pojawiają się reklamy, ale przez to, jak dobrze audytorium jest zrozumiane, zarządzane i aktywowane. Wraz z dalszym wpływem sztucznej inteligencji na marketing, wartość danych pierwszej strony będzie tylko rosła, ale tylko dla organizacji, które traktują je jako strategiczne aktywa, a nie jako produkt uboczny kampanii. Monetyzacja audytorium reprezentuje dojrzałość ekosystemu. Wyrównuje zachęty marek z potrzebami reklamodawców, jednocześnie spełniając rosnące oczekiwania dotyczące prywatności i odpowiedzialności.

Marki, które odniosą sukces, nie będą tymi, które zbierają najwięcej danych, ale tymi, które zbudują najmocniejsze podstawy do przekształcenia inteligencji w wartość pieniężną w sposób odpowiedzialny, przejrzysty i na dużą skalę.

Dr. Grigori Melnik, Chief Product Officer at Amperity jest doświadczonym menedżerem technologicznym z ponad 25-letnim doświadczeniem w napędzaniu innowacji produktowych i wzrostu w firmach, w tym Microsoft, Splunk, MongoDB, Tricentis i Cribl. Kierował transformacjami platform, uruchamiał produkty definiujące kategorie i skalował zespoły na każdym etapie wzrostu. Dr Melnik posiada tytuł doktora nauk komputerowych na Uniwersytecie w Calgary i przychodzi do Amperity z pasją do doskonałości inżynierskiej, innowacji AI i budowy organizacji produktowych o wysokim wpływie.