Kąt Andersona
Dokąd podąży sprzeciw sztucznej inteligencji w 2026 roku?

Od strajkujących scenarzystów po zatrute zbiory danych i modę anty-AI – rok 2026 może być rokiem, w którym opór wobec AI przestanie prosić o łaskę
Opinia Wściekłość przeciwko maszynie to rozwójpomimo tego, że administracja USA jest zdeterminowana, aby usunąć wszystkie przeszkody na drodze do wygrania wyścigu sztucznej inteligencji z Chinami, w tym dążąc do stłumienia regulacji dotyczących sztucznej inteligencji na poziomie państwowym i pomimo przewidywanego napływu Spory sądowe związane z własnością intelektualną który jest zagrożony obojętnością sądową.
Przyjrzyjmy się niektórym nowym i rozwijającym się mechanizmom nastrojów i aktywizmu antysztucznej inteligencji oraz temu, w jaki sposób narastający nastrój sprzeciwu może się ujawnić lub pogłębić w roku 2026.
Opór pracy
Reprezentując elitarną klasę robotniczą, aktorzy oraz Pisarze wygrał wcześnie koncesje przeciwko wykorzystywaniu sztucznej inteligencji za pośrednictwem historycznie aktywnych związków zawodowych, które mają znaczący talent do PR-u, oraz silne wsparcie celebrytów.
Związki zawodowe w mniej atrakcyjnych sektorach są zazwyczaj poddawane większym naciskom politycznym i wewnętrznym; a perspektywa podobnych strajków i akcji protestacyjnych w tych obszarach jest prawdopodobnie podważana przez oczywiste gotowość obecnej administracji USA do interwencji w kwestie społeczne za pomocą środków fizycznych, a nawet militarnych.
Ponieważ jednak sztuczna inteligencja jest coraz bardziej postrzegane jako zagrożenie egzystencjalne dla pracowników i obecne zapał inwestycyjny Choć wielu uważa, że motywacją jest wyłącznie perspektywa redukcji lub eliminacji personelu, w 2026 r. różne grupy zawodowe i osoby mogą dojść do wniosku, że nie mają nic do stracenia.
Działania tego rodzaju można by stłumić lub ograniczyć za pomocą środków bardziej politycznych – opierając się na tych samych fakt dokonany taktyki, których potentat medialny Rupert Murdoch użył, aby zaszczepić w pokoleniu pracowników drukarni technologię niszczącą miejsca pracy w 1980-ach.
Jednym z pocieszających punktów widzenia, dającym (można by rzec fałszywe) poczucie bezpieczeństwa w kontekście tej najbardziej publicznej z rewolucji, jest pogląd, że sztuczna inteligencja jest niezdolny spełnienia obietnicy danej branży, a w każdym razie jest to tylko używany jako wymówka Zwalniać ludzi, którzy i tak zostaliby zwolnieni. Wykorzystuje to naszą skłonność do postrzegania teraźniejszości przez pryzmat historii; ale biorąc pod uwagę bezprecedensowy charakter rewolucji w dziedzinie sztucznej inteligencji i potencjalny zasięg jej oddziaływania, może to nie być niezawodne podejście.
Innym źródłem pomocy dla zagrożonego pracownika jest historyczna tendencja technologii do ostatecznie stworzyć nowe miejsca pracy które zastąpią miejsca pracy utracone w wyniku innowacji. Chociaż raport Światowego Forum Ekonomicznego ze stycznia 2025 r. przewiduje 170 milionów stworzonych miejsc pracy w porównaniu do 85 milionów utraconych z powodu sztucznej inteligencji w perspektywie średnioterminowej; dwunastomiesięczny okres to długi czas zarówno w polityce, jak i w dziedzinie sztucznej inteligencji; wiele wydarzeń tego pierwszego roku radykalnie nowej administracji USA, a także ogólny rozwój przemysłu i inwestycji w ciągu 2025 r. mogą osłabić te optymistyczne prognozy.
Jak zawsze, najważniejsze jest rozważenie, kto zlecił przygotowanie danych i raportów, a także w jakim stopniu mogą one podlegać naciskom ze strony przemysłu i polityków, mającym na celu stworzenie pozytywnego obrazu wpływu sztucznej inteligencji na społeczeństwo.
Jednak głównym punktem zapewnienia bezpieczeństwa pracownikom na całym świecie pozostaje skrajna omylność systemów AI, które są skłonne do halucynacjei które, zyskując większy zasięg i siłę, mogą przyciągać więcej negatywnych nagłówków.
Jednakże sztuczna inteligencja już udowodniła, że świetnie radzi sobie z „łatwiejszymi” zadaniami i pracami, powodując realne przesunięcie miejsc pracyi co ważne zagrażając kulturze zatrudniania w branżach związanych z technologią. W wąskim zakresie sztuczna inteligencja jest już w stanie przejąć pracę; i nawet jeśli napotka nieuniknione przeszkody w trudniejszych zadaniach na wyższych szczeblach łańcucha pokarmowego zatrudnienia, najwyraźniej nie wycofa się w inną AI zima tym razem.
Istnieje zatem wiele sposobów na zmianę obecnej sytuacji i stłumienie protestów wokół sztucznej inteligencji w 2026 r., tak aby ewentualny sprzeciw był po fakcie kodycyl. Pozostaje pytanie, czy szersze gałęzie przemysłu będą miały zdolność przewidywania i zasięg, aby przewidzieć i uodpornić się na sztuczną inteligencję, tak jak zrobił to Hollywood (dzięki z wyjątkiem kontyngentu VFX) w latach 2023/4.
Centra danych AI pod ostrzałem
Już przed erą sztucznej inteligencji umowy stanowe dotyczące budowy nowych centrów danych w USA często spotykały się ze sprzeciwem, m.in. dlatego, że przedsiębiorstwa te mają minimalne wymagania dotyczące lokalnej kadry; ich korzyści dla lokalnej gospodarki zwykle nie są wyraźnym zyskiem netto; a przyciągnięcie ich klientów wiąże się zazwyczaj ze znacznym zrekompensowaniem obciążeń podatkowych, co jeszcze bardziej zmniejsza wszelkie widoczne korzyści.
Jednak nowy wyścig o budowę i wyposażenie centrów danych skoncentrowanych na sztucznej inteligencji, który spowodował krytyczny niedobór pamięci RAM i obawy dotyczące bloking dostęp konsumentów do energii elektrycznej (lub czegoś innego) masowo podnosząc ceny energii elektrycznej) – sprawia, że problem wykracza daleko poza kwestie NIMBY czy tradycyjne wojny o ulgi podatkowe między stanami.
W tym miesiącu ponad 200 grup ekologicznych wezwał Kongres wprowadzenia krajowego moratorium na budowę nowych centrów danych w USA, powołując się na problemy związane nie tylko ze wzrostem kosztów energii elektrycznej, ale także ze skutkami klimatycznymi industrializacji sztucznej inteligencji przy obecnym poziomie inwestycji.
Na szczeblu lokalnym, gdzie tradycyjnie najgłośniej wyraża się sprzeciw wobec centrów danych, aktywiści w Michigan mają zebrali w sprawie moratorium na budowę centrów danych na terenie całego stanu:

Protestujący w Michigan, domagający się wprowadzenia moratorium na budowę centrów danych w stanie Michigan, 15 grudnia 2025 r. Źródło
potencjalny wpływ na emisję dwutlenku węgla Ogromna liczba centrów danych, które mają zaspokoić potrzeby sztucznej inteligencji, radykalnie zmienia charakter i stawkę sprzeciwu wobec centrów danych oraz kampanii oddolnych. W 2026 roku wydaje się prawdopodobne, że lokalny i zorganizowany sprzeciw w USA pogłębi się, a siła wyższa taktyka, która charakteryzowała administrację USA w 2025 r., może zostać złagodzona przez ostrożność w średnim terminie.
Dlatego w przyszłym roku na szczeblu stanowym prawdopodobnie zostanie zaproponowany jakiś rodzaj ustępstwa lub gestu pojednawczego o charakterze bardziej dyplomatycznym. Jeśli chodzi o szerszy lobbing ze strony grup klimatycznych, ostatnie trendy wskazują, że obecna administracja jest w stanie przezwyciężyć te obawy i przeciwstawić się stojącym za nimi twierdzeniom. Jak zawsze, „rozpoczęcie dyskusji” na temat, który jest już dobrze znany, pozostaje… praktyczny sposób na rozbrojenie.
Cyfrowy bunt
Nie zawsze sprzeciw wymaga wiecu protestacyjnego lub pikiety, a nastroje antysztucznej inteligencji ujawniają się również w laboratoriach uniwersyteckich, firmach zajmujących się oprogramowaniem i na platformie GitHub, a więc w wielu miejscach, w których sztuczna inteligencja mogłaby się spodziewać cieplejszego przyjęcia.
Uniwersytet Chicagowski Glazura oraz Koralina inicjatywy wykonują zatruwanie danychzarówno po to, by umożliwić artystom wizualnym skuteczne „uniemożliwianie” trenowania ich prac, jak i po to, by aktywnie „atakować” systemy uczenia maszynowego za pomocą metod zatruwania:

Z prezentacji Glaze na YouTube, schemat wyjaśniający, w jaki sposób system hamuje generalizację opartą na sztucznej inteligencji. Źródło
Oprócz stosunkowo nowego akcentu na bunt oparty na dyfuzji, starszy ruch przeciwko rozpoznawaniu twarzy wspomaganemu przez sztuczną inteligencję nadal wprowadza innowacje coraz bardziej popularny odzież przeciwna:

Dostępna w sprzedaży odzież zaprojektowana w celu udaremnienia ataków na systemy rozpoznawania oparte na sztucznej inteligencji. Źródło: poprzez https://archive.ph/0af6l
Holenderski projektant Jip van Leeuwenstein wyprodukował dystopijna maska anty-AI Zaprojektowano go, aby udaremniać systemy rozpoznawania ze wszystkich stron, a ten starszy projekt zyskał ostatnio znaczną popularność w mediach społecznościowych:

Daleko od subtelnej maski zaprojektowano wiele lat temu, ale powróciła ona w różnych społecznościach, gdy sztuczna inteligencja zyskała na znaczeniu w mediach. Źródło
Niedawno założyciel popularnego forka Firefoksa Waterfox, odpowiadając na apel Fundacji Mozilla nowy entuzjazm do integracji AI w przeglądarce Firefox, stwierdził, że Mozilla „popełnia fundamentalny błąd” i że Waterfox będzie się sprzeciwiać sztucznej inteligencji. Ogłoszenie to nastąpiło po podobnym oświadczeniu o zamiarze ('kontynuuj przeglądanie jako człowiek') z przeglądarki Vivaldi latem.
Przeglądarki oparte na sztucznej inteligencji pojawiły się w 2025 roku w różnych wersjach, najbardziej znana jest przeglądarka OpenAI Atlas ChatGPTchoć firma przyznała, że przeglądarki oparte na sztucznej inteligencji może nigdy nie być bezpieczne – stanowisko to dobrze ilustruje niedawny incydent, w którym sztuczna inteligencja Antigravity firmy Google, przeglądarka z (opcjonalnym) dostępem do systemu/systemów plików, usunięto cały dysk programisty poprzez błędną interpretację poleceń użytkownika.
Jako społeczność użytkownicy przeglądarki Firefox są mniej zachwyceni nowymi funkcjami sztucznej inteligencji dość głośny w tej sprawie, a wielu z nich opracowało różne dodatki do Firefoksa chroniące przed sztuczną inteligencją, w tym Blok AI, Wyłącz AI, Blokada AI, Tarcza treści AI, Między innymi.
Jeśli chodzi o perspektywy oddolnego oporu przeciwko sztucznej inteligencji w 2026 r., wydaje się rozsądne oczekiwać, że postrzegane „nadmierne wykorzystanie” sztucznej inteligencji w systemach oprogramowania, kulturze nadzoru i ogólnej kulturze prawdopodobnie zainspiruje odpowiednią liczbę kontrataków – i coraz większą liczbę firm, które uznają, że grupa demograficzna przeciwna sztucznej inteligencji jest potencjalnie bardziej dochodowa niż dołączenie do milionów innych firm, które dowolnie wykorzystują sztuczną inteligencję, kierując się strachem przed przegapieniem okazji.
Niektóre starsze organizacje, które wcześnie zjednoczyły się w walce ze sztuczną inteligencją, nadal działają, w tym Zatrzymaj zabójcze roboty koalicja walcząca z „dehumanizacją” związaną z rozwojem sztucznej inteligencji i PauseAI, globalny ruch polityczny koordynowany przez organizację pozarządową, której celem jest ograniczenie rozprzestrzeniania się sztucznej inteligencji. Społeczność definiuje się jako „miłośnicy technologii”, którzy doszli do „smutnego wniosku”, że sztuczna inteligencja stanowi ryzyko egzystencjalne.
Podobne ruchy obejmują Zatrzymaj AI oraz ControlAI, przy czym ta ostatnia chwali się 190 000 podpisów publicznych pod swoim otwartym oświadczeniem i – co ciekawe – znaczna liczba brytyjskich polityków.
Obszerne raport od maja tego roku Fundacja Humboldta po raz pierwszy szczegółowo zbadała powstawanie grup anty-AI i doszła do następującego wniosku:
„Nasze badania wykazały, że sztuczna inteligencja – co nie jest zaskakujące – reprezentuje poważną zmianę paradygmatu technoekonomicznego i wywołała głęboki, wielopłaszczyznowy opór zakorzeniony w głęboko zakorzenionych myślach i obawach społeczno-ekonomicznych, etycznych, środowiskowych, prawnych i politycznych”.
„Ten opór nie oznacza całkowitego odrzucenia „postępu”, ale stanowi próbę ukształtowania przyszłości tej technologii w sposób zgodny z uznanymi wartościami ludzkimi, w tym godnością człowieka”.
Wnioski: Sztuczna inteligencja jako azbest
Każdy, kto choć pobieżnie korzysta z mediów społecznościowych, prawdopodobnie natknął się na grupy na Facebooku, subReddity lub inne społeczności, które zakazały treści związanych ze sztuczną inteligencją. Na wcześniejszym etapie obecnej ewolucji sztucznej inteligencji, takie grupy były zazwyczaj bezpośrednio dotknięte wdrażaniem sztucznej inteligencji, takie jak: niezależni pisarze oraz artyści; obecnie jednak takie ostrzeżenia można często znaleźć w grupach bardziej ogólnych – zwykle w społecznościach dotkniętych niechcianą inwazją 'Śmieci AI'.
W tym kontekście zaczyna się ujawniać polaryzacja w postaci nietolerancji wobec każdy poziom zaangażowania sztucznej inteligencji, o czym świadczą zaktualizowane zasady różnych forów internetowych – jakby generatywna treść była radem, azbestem lub innowacją medyczną wykorzystując badania nazistowskie.
Teoretycznie największym przejawem sprzeciwu wobec sztucznej inteligencji byłby brak zakupu produktów z AI i bojkot produktów, o których wiadomo, że „zawierają AI”. Jednak, jak częściowo już widzieliśmy, sztuczna inteligencja jest coraz częściej dołączana do produktów i usług bez konsultacji, jak np. fluoryzacja, co sprawia, że w wielu obszarach unikanie produktów z AI jest praktycznie niemożliwe.
Zakres oddolnego powstania może być ograniczony, ponieważ ta konkretna rewolucja w dziedzinie sztucznej inteligencji jest przede wszystkim sprawa B2BNie zakładamy, że rynek produktów AI będzie rósł lub spadał w zależności od bezpośredniego popytu konsumentów, ale raczej, że systemy uczenia maszynowego zapełnią i nasycą infrastrukturę, tak aby użytkownicy końcowi domyślnie uczestniczyli w tym procesie.
W związku z tym, w jakim stopniu postęp oddolny i globalne ruchy anty-AI mogą Wpływ na pozornie nieubłagany wzrost sztucznej inteligencji może zależeć od stopnia, w jakim może ona wpływać na wybory, oraz od stopnia, w jakim wystarczająca liczba przedsiębiorstw i polityków odczuje, że opinia publiczna mogła nieodwracalnie zwrócić się przeciwko tej nowej sile kulturowej.
Pierwsze opublikowanie w środę, 24 grudnia 2025 r.












